Nazarij Rusyn – Predator, boks, polskie akcenty

22-02-2021 / 15:45 Maciej Ziółkowski

W 2009 roku rozpoczął treningi w Dynamie Kijów. Śledzi boks, w wolnym czasie lubi pograć w tenisa stołowego. Na wypożyczeniu w Zorii Ługańsk został nazwany Predatorem, ale ostatnie miesiące okazały się dla niego niezbyt udane, w dużej mierze ze względu na problemy zdrowotne. Zapraszamy na zapoznanie się z sylwetką Nazarija Rusyna, który zostanie wypożyczony do Legii Warszawa.

fot. Legia Warszawa

Ukraina. Obwód lwowski. Nowojaworowsk. To właśnie w tym mieście - w październiku 1998 roku - urodził się Nazarij Rusyn, uczeń lwowskiej piłki nożnej, który pierwsze kroki z futbolówką stawiał w lokalnym FK Jantarny. Jego pierwszym szkoleniowcem był Jurij Semenowicz Triska. Potem został zauważony przez trenera, Oleha Kołobycza, który zaprosił go do FK Lwów. - Pracowałem z rocznikiem ‘98. Zorganizowaliśmy towarzyskie spotkanie na hali z drużyną z Nowojaworowska - i Rusyn zdobył w nim bramkę. Polubiłem go i zaproponowałem jego trenerowi, żeby przyjechał do nas na zajęcia. Pierwsza odpowiedź: "Zostaję w Nowojaworowsku". Rozmawiałem z jego tatą. Tydzień później Nazarij zagrał w naszym następnym meczu, w którym strzelił kilka goli. Chłopcy z zespołu widzieli, że może coś zrobić z piłką. W 2009 roku zaczął z nami trenować – opowiadał szkoleniowiec, który zmienił Rusynowi pozycję na boisku. - W dziewiątej klasie podstawówki jeden z naszych zawodników przeniósł się do innej szkoły. Postanowiłem spróbować Rusyna jako środkowego napastnika. Na początku się nie udało. Później wybraliśmy się na turniej do Czech. Tam zdobył wiele bramek i dostosował się do nowej pozycji dodał Kołobycz.

Klub ze wspaniałym prezesem, Romanem Jewgiejewiczem Michajłowem, który zapewniał dzieciom sprzęt, a także płacił 60 hrywien za grę. Mieszkałem w rodzinnym mieście, trenowałem pięć razy w tygodniu. Do Lwowa miałem 40 kilometrów. Wychodziłem z domu dwie godziny przed czasem, spędzałem półtorej godziny w podróży, a następnie zostawało mi 30 minut na przebranie się i przygotowanie do treningu. I tak w kółko, przez pięć lat komentował Rusyn.

- Ma dobrą szybkość i z natury jest liderem. Poza boiskiem jest skromny, ale na boisku zawsze chce wygrywać. Od najmłodszych lat był wielkim fanem piłki nożnej. Nie opuścił ani jednych zajęć bez ważnego powodu. Nie naruszył dyscypliny. Albo o tym nie wiedziałem, hahamówił Kołobycz.

Kijów, UEFA Youth League i gol w debiucie

Rusyn wzbudzał zainteresowanie czołowych drużyn w kraju. Do piłkarza dzwonili m.in. przedstawiciele Szachtara Donieck. – Tak było, ale mój tata powiedział, żebym przeszedł do Dynama Kijów. Od zawsze był fanem tego klubu. Ponadto, Dynamo awansowało do fazy grupowej Ligi Mistrzów opowiadał.

I tak się stało - przeniósł się do zespołu ze stolicy Ukrainy. Zadebiutował w barwach Dynama w meczu z Howerłą Użhorod – wszedł na boisko w 74. minucie, a chwilę później zdobył bramkę. - Moim celem jest wywalczenie miejsca w podstawowym składzie U-19, potem w rezerwach, a na końcu - w pierwszej drużynie - mówił zawodnik. W pierwszym sezonie rozegrał 15 meczów i strzelił 11 goli dla biało-niebieskich, w lidze U-19, a młodzieżowa drużyna Dynama zdobyła mistrzostwo kraju.

Snajper kroczył do przodu. W kolejnych rozgrywkach (2016/17) grał dla juniorów starszych i rezerw (U-21). W lidze do lat 19 zdobył 7 bramek w 9 meczach, z kolei w drugim zespole rozegrał 9 gier, w których strzelił 4 gole (był głównie zmiennikiem). Wystąpił w trzech meczach młodzieżowej Ligi Mistrzów: z Napoli (dwa gole), Benficą i Ajaksem Amsterdam. Tamtejsze sukcesy Dynama, pod wodzą Jurija Moroza, nie mogły nie przejść bez echa – zarówno występy Rusyna (mimo że po spotkaniu z Napoli borykał się z urazem), jak i jego klubowych kolegów.

Istotnym, na tamtym etapie kariery, okazał się dla niego sezon 2017/18, w którym stał się pełnoprawnym zawodnikiem "dwójki" (15 trafień w 28 meczach) i został dostrzeżony przez pierwszy zespół. Kiedy rozegrał pierwszy mecz w "jedynce" Dynama? W listopadzie 2017 roku. Spędził na boisku 19 minut przeciwko Skenderbeu Korcza (3:2), w Lidze Europy, i strzelił gola w debiucie – na wagę zwycięstwa, w doliczonym czasie gry. - I choć generalnie mecz w wykonaniu Dynama zostanie zapamiętany jako brzydki, to, kto wie - może za parę lat będziemy mówić o Rusynie jak o Jarmołence. Pamiętasz, jak zdesperowany Jurij Siomin wpuścił debiutantów - Jarmołenkę i Zozulę – na mecz z Worskłą? Jarmołenko, na kilka minut przed końcem, zdobył bramkę na wagę trzech punktów. Takie momenty zapadają w pamięć – pisał serwis footboom.com. - Mogę zauważyć jego talent do strzelania, dobrą szybkość. Jeśli się nie zatrzyma, może wyrosnąć na silnego napastnika dodał  Maksim Shatskix, który był w przeszłości odpowiedzialny za przygotowanie atakujących Dynama.

Młody napastnik wszedł do drużyny z dzrwiami i futryną. Sześć dni później strzelił gola w Pucharze Ukrainy. Po trzech meczach miał na koncie dwa trafienia, a nie rozegrał nawet jednej połowy spotkania!

Boks, polskie akcenty i kariera reprezentacyjna

Kiedy Rusyn był po raz pierwszy na meczu piłki nożnej? W 2008 roku, jako 10-latek. Wówczas Ukraina rozegrała sparing z… Polską, we Lwowie. Jego reprezentacja wygrała 1:0 po trafieniu Serhija Krawczenki. Napastnik przyznał, że w dzieciństwie – oprócz futbolu - zaangażował się też w boks. Lubi oglądać tę dyscyplinę sportu, a jego ulubionymi bokserami są Wasyl Łomaczenko i Deontay Wilder. – W wolnym czasie gram w ping-ponga. Gdy byłem w Zorii Ługańsk, to chętnie rywalizowaliśmy z Jewhenem Czeberką. Dlatego podczas wakacji gram w tenisa stołowego, głównie w domumówił. Rusyn uwielbia grać też w bilarda.

Ukrainiec obserwuje grę Sergio Aguero, który od prawie dziesięciu lat reprezentuje Manchester City. - On, podobnie jak ja, jest niski, bardzo zwinny. Staram się dostrzec jego najlepsze cechy. Najlepsi napastnicy na świecie, oprócz Messiego i Ronaldo? Aguero, Lewandowski i Luis Suarez opowiadał 22-latek. Jego ulubionymi drużynami z Europy są Real Madryt i Liverpool.

- Jak twój angielski? Gorzej niż polski? Tak. Nie mówię biegle po polsku, ale nie mam problemów z czytaniem i mówieniem. Z Nowojaworowska do granicy z Polską jest 38 kilometrów. Mój kuzyn i ciocia mieszkają w Kielcach od dwudziestu lat, może dłużej. Często ich odwiedzałemmówił w jednym z wywiadów, na początku 2018 roku. Dodajmy, że jego siostra mieszka obecnie w Warszawie. 

Rusyn ma na koncie występy w juniorskich reprezentacjach Ukrainy. Rozegrał dziesięć spotkań w młodzieżowej kadrze, w której strzelił sześć goli. W "młodzieżówce" zagrał po raz ostatni w październiku 2020 roku.

Cudowne dziecko i Szewczenko

W rozgrywkach 2018/2019 wystąpił w 24 meczach, w których strzelił 5 goli. Rozegrał także 12 gier (6 bramek) dla Dynama U-21. Trener Alaksandr Chackiewicz korzystał z niego już od początku ówczesnego sezonu, mimo że Artem Biesiedin był zdrowy i gotowy do gry. - Złapał pewność siebie. Widać, że nie wchodzi na boisko będąc oddzielonym od drużyny, nie gubi się na murawie. Stał się zawodnikiem, który wie, jak się zachować w danej sytuacji. Partnerzy szukają go i adresują do niego podaniaskomentował  Ołeh Wenhlinski, były snajper Dynama.

Pierwszą bramkę w lidze zdobył przeciwko… FK Lwów, czyli drużynie, która go wychowała. Nie celebrował trafienia, dzięki któremu Dynamo odniosło zwycięstwo. - Przed nim wspaniała przyszłość. To bardzo skromny facet. Miał zaciśnięte usta, ale jeśli mówił, to cała drużyna się śmiała. Wie, jak dobrać właściwe słowa i mówi, co myśli. Kiedy grał w drużynie U-16, był w stanie minąć 5-6 zawodników - nie był to dla niego problem. Andrij Szewczenko jest moim rówieśnikiem. Raz widziałem, jak Ukraina grała we Lwowie przeciwko Holandii, reprezentowanej przez Kluiverta i Seedorfa. Szewczenko zwiódł trzech rywali i zdobył bramkę. Ukraina wtedy przegrała, ale było jasne, że Andrij zostanie wielkim piłkarzem. Rusyn też jest takim cudownym dzieckiem, co widać już od najmłodszych lat. Niech Bóg sprawi, że odniesie taki sukces jak Szewczenkokomentował  Roman Mychajłów, prezes FK Lwów.

Później – po wejściu z ławki - rozruszał grę Dynama w spotkaniu z FK Ołeksandrija (1:0), a tydzień później strzelił jedynego gola w spotkaniu z Czornomorciem (1:1). Z czasem Chackiewicz zdecydował się przesunąć Benjamina Verbica ze środka pola do ataku. Od tamtej pory Rusyn miał problemy nawet z tym, aby łapać się do kadry meczowej. Gdy Verbicia na boisku nie było, to trener korzystał z Władysława Supriahy. - Przyczyną takiego stanu rzeczy było to, że gra Dynama zbudowana jest w taki sposób, że środkowy napastnik musi wykonywać dużo ciężkiej pracy, utrzymywać się przy piłce, tworzyć sytuacje dla innych. Z drugiej strony Rusyn jest lisem pola karnego - ma świetny instynkt strzelecki, ale jest zależny od drugiej linii. Aby zdobywać bramki, musi uzyskać wsparcie pomocników. Sam nie jest w stanie minąć połowy przeciwników, ani strzelić gola na własną rękę. Potrzebuje asystentówczytamy. - Ma niesamowity talent, trzeba tylko odpowiednio z niego korzystać. W każdym meczu ma szansę na zdobycie bramki - mówił Moroz.

W drugiej części sezonu 2018/19 rozegrał 14 z 19 spotkań (rywalizował m.in. z Chelsea FC, w Lidze Europy). Zdobył trzy bramki i jedną asystę, ale dla trenera nie był nawet trzecim, ale czwartym wyborem w ataku.

Wypożyczenie do Zorii i predator

W połowie 2019 roku został wypożyczony do innego klubu z ukraińskiej ekstraklasy, Zorii Ługańsk, gdzie szybko wywalczył miejsce w podstawowym składzie. - Jest bardzo wrażliwy, krzywdzi go niesprawiedliwość. Trzeba znaleźć do niego podejście. Jeśli ktoś je znajdzie, nawiąże z nim kontakt, to będzie on przenosił góry dla dobra tej osoby. Zawsze chce wygrywać, strzelać gole, grać w pierwszym składziedodał Wenhlinski. Rusyn otrzymał w Ługańsku pseudonim Predator. Ksywka została wymyślona przez Ihora Czajkowskiego.

Pierwsza część rozgrywek 2019/20 – na wypożyczeniu w Ługańsku - okazała się dla napastnika bardzo udana. Zdobył 7 bramek (5 w lidze, 2 w el. Ligi Europy) i miał 4 asysty w 17 spotkaniach. - Wystarczająco dobrze zachowuje koncentrację do ostatnich minut gry. Dokładnie 85% goli dla Zorii strzelił od 45. minuty, a 57% - w końcówkach. Większość bramek zdobywał w najważniejszych momentach gry. Jego trafienia powodowały objęcie prowadzenia, podwyższenie wyniku czy doprowadzenie do remisu. Może to sugerować, że dość pewnie zachowuje się w sytuacjach stresowych i trafia do siatki nie tylko wtedy, gdy przeciwnik nie ma już większych szans na odwrócenie losów rywalizacji. Szybkość Rusyna odpowiadała Wiktorowi Skrypnykowi. Trener Zorii skutecznie dopasował napastnika do własnego modelu gry. Szkoleniowiec grał systemem 4-1-2-1-2 i nieustannie dążył do opanowania piłki. W rezultacie, po sześciu miesiącach pracy ze Skrypnikiem, realia obecnego poziomu Nazarija są takie, że w szybkiej grze na wystarczającej przestrzeni może pokonać każdego obrońcę w lidze, a także sporą liczbę przeciwników Lidze Europyczytamy.

Dynamo zdecydowało się na skrócenie jego wypożyczenie na półmetku sezonu. – Trudno mi ocenić siebie, ale wydaje mi się, że podniosłem się psychicznie w sześć miesięcy komentował zawodnik. - To klasyczny napastnik, który zdobywa bramki. Może pozostać niezauważony przez długi czas, a następnie wyskoczyć i strzelić golauważa redaktor naczelny magazynu ”Football”, Artem Frankow.

Rusyn dobrze czuje się w kontratakach i momentach, w których ma przestrzeń - może wtedy oderwać się od rywala, "otworzyć" się między przeciwników i wykończyć akcję. Radzi sobie również bardzo dobrze w schematach z dwoma napastnikami. - Znacznie rzadziej udaje mu się oddać strzał będąc pod naciskiem sporej grupy obrońców (choć i tu jest potencjał do rozwoju -  gol z Worskłą, od 1:41 na poniższym filmie). Najlepiej funkcjonuje w polu karnym, gdy ma przed sobą bramkę i jak najmniej rywali, którzy mogą wpłynąć na odebranie czy przechwycenie piłki. Jednocześnie odnosi sukcesy zarówno w akcjach, w których reszta drużyny stworzyła dla niego miejsce i odciągnęła większość rywali, jak i w sytuacjach, gdy trzeba wykonać ruch za plecy obrońców - czytamy

 - To dość silny piłkarz. Gdy pracowałem w Czornomorciu Odessa, chcieliśmy go wypożyczyć. Oczywiste jest, że Dynamo - w związku z sytuacją Biesiedina - potrzebuje napastnika. Ale dla Rusina ważne jest to czy będzie grał. W Zorii, pod tym względem, czuł się komfortowo. A reprezentacja Ukrainy, w przededniu Euro 2020, potrzebuje snajpera w dobrej formie. To ważne, że sam Rusyn naprawdę chciał wrócić do Dynama. Jeśli zacznie grać regularnie, to wszystko będzie dobrzeopowiadał trener piłkarski, Wołodymyr Piatenko. - Nie potrafię siebie ocenić. Mogę mówić jedynie o niedociągnięciach. Muszę poprawić lewą nogę, popracować nad grą jeden na jednego i wbiegać do właściwej strefystwierdził Rusyn trzy lata temu.

Niecały roku temu 22-latek podpisał kontrakt z klubem z Kijowa do 2025 roku. – Rusyn to przyszłość nie tylko Dynama, ale także reprezentacji Ukrainy. Jego sukces zależy od codziennej pracy, ambicji i poświęcenia. Rozwija się z roku na rok i zrobił godną konkurencję w linii atakupisał agent zawodnika, Wadim Szablis. W połowie marca 2020 roku, tuż przed zawieszeniem rozgrywek, Rusyn był łapany na spalonym 17 razy - w tamtym momencie, pod względem ofsajdów, był liderem ukraińskiej ekstraklasy.

Po powrocie do stolicy, z wypożyczenia do klubu z Ługańska, Rusyn wypadł znacznie gorzej, dlatego ówczesne rozgrywki okazały się dla niego niejednoznaczne – strzelił siedem goli dla Zorii i dwa dla Dynama. W pierwszej części obecnego sezonu miał większą styczność z lekarzami niż graniem w piłkę. Ale wtedy, gdy był całkowicie zdrowy i gotowy do rywalizacji, brakowało go nawet na ławce rezerwowych. – Pomimo wszystkich problemów, z którymi Dynamo zmagało się w ataku, Lucescu nie widział Rusyna jako alternatywy. Spróbował Rodrigueza, Verbicia, ale nie Rusyna -  pisał serwis dynamo.kiev.ua. W rundzie jesiennej 22-latek rozegrał raptem 19 minut, przeciwko Szachtarowi Donieck (0:3), kiedy skład klubu z Kijowa – ze względu na zakażenia koronawirusem – się trochę uszczuplił. Dzień wcześniej wspomógł rezerwy Dynama. Zdobył bramkę przeciwko Szachtarowi Donieck U-21, a jego drużyna wygrała 3:1. - Rozgrywki do lat 21 to poziom, z którego już wyrósł. Od dawna musiał grać przynajmniej w ukraińskiej ekstraklasie. Dlatego udane występy w kategorii U-21 nie są wyznacznikiem. Musi zostać pilnie wypożyczonymówił trener młodzieżowej reprezentacji Ukrainy, Rusłan Rotań. Pod koniec listopada snajper doznał kontuzji obojczyka, przeszedł operację i czekała go przymusowa przerwa w treningach. Nie wybrał się z Dynamem na styczniowe zgrupowanie do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Poleciał za to na drugi obóz, do Turcji.

- Ogólnie - rok 2020 nie przyniósł Rusynowi nic dobrego w futbolu. Stracił wszystko, co zyskał na wypożyczeniu do Zorii. W Dynamie przegrywał rywalizację z Supriahą i Verbiciem. Po powrocie Biesiedina nie będzie miał nawet miejsca w drużynie. Niewykluczone, że w zimowym okienku transferowym do Kijowa przyjedzie kolejny snajper. Wtedy będzie dość tłoczno. A w drużynie młodzieżowej konieczne jest to, aby rozwijał się inny napastnik, Wanat. Życie nie kończy się na Dynamo. Niech przykładem będzie Jaremczuk, który został gwiazdą ligi belgijskiej. Rusyn jest utalentowanym napastnikiem, ale ma pecha, potrzebuje zaufania. W tej chwili nie ma perspektyw. Ideał napastnika, dla trenera Lucescu, jest trochę innyczytamy. - Rusyn to dobry piłkarz. Trzeba mu tylko dać szansę. Jeśli oddamy go Legii, to zostanie tam zagryziony mówił  Oleg Salenko, były napastnik Dynama. 

W trakcie ostatnich dwóch lat (2.2019 - 2.2021) Rusyn oddał 111 uderzeń na bramkę (51 procent było celnych) - 19 procent z nich wpadało do siatki. Więcej statystycznych informacji można znaleźć TUTAJ. Teraz Rusyn zostanie wypożyczony do Legii i wzmocni rywalizację w napadzie. - Jest wszechstronny i może zagrać nieco niżej - na innej pozycji w ofensywie, jak okresowo robił to w Zorii, kiedy występował w ataku z Pyłypem Budkiwskim – pisał serwis footboom.com.

Sztab szkoleniowy Legii, oprócz Rusyna, będzie mógł skorzystać na pozycji napastnika z: Tomasa Pekharta (lider klasyfikacji strzelców ekstraklasy), Rafaela Lopesa, dwóch młodzieżowców – Kacpra Kostorza i Szymona Włodarczyka, a także nowego piłkarza – Jasurbeka Yaxshiboyeva.

Statystyki Rusyna od sezonu 2017/2018:

Klub

Mecze

Bramki

Asysty

Dynamo Kijów

41

9

3

Zoria Ługańsk (wyp.)

17

7

4

QUIZ Quiz. Rekordowe transfery z Legii

Źródło: Legia.Net

Komentarze (91)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Zaloguj

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Coś to wszystko długo trwa. Jutro zamyka się okienko transferowe, a my jeszcze nie zgłosiliśmy Rusyna i Muciego.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Jeżeli obaj są w na terenie Legii i już kończą testy, to czasu wydaje mi się jest sporo. Ale ja też wolałbym byśmy mieli już pewność i mogli spokojnie "szykować się" do meczu z Górnikiem :-)
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
"22-letni napastnik Nazarij Rusyn będzie występował w Legii Warszawa na zasadzie wypożyczenia do końca 2021 roku. Stołeczny klub będzie miał opcję wykupu byłego młodzieżowego reprezentanta Ukrainy z Dynama Kijów."
Legia Warszawa Korona
@LegiaWarszawa
·
7 min
Jose Kante po dwóch i pół roku żegna się z Legią Warszawa. Kontrakt 30-letniego napastnika został rozwiązany za porozumieniem stron.

@JoseKante
, dziękujemy za wszystko i życzymy sukcesów w dalszej karierze!
Do dzisiaj czy do jutra mają czas na podpisanie nowych zawodników?
Chorąży
  • 1 / 0
Do 24 lutego czynne jest okno transferowe.
Generał dywizji
  • 2 / 0
https://twitter.com/LegionisciCom/status/1364154790536691719/photo/1
Generał dywizji
  • 2 / 1
Muci dziś podpiszę :)
Chorąży
  • 1 / 1
Coś długo go podpisują. Chyba, że od razu chcą go ogłosić z Muci'm.
Też mnie to zastanawia, jakby podpisał, to mógłby już trenować. W kontekście kontuzji Tomasa to byłaby dobra wiadomość.
Marszałek Polski
  • 1 / 2
Ty tak serio? Gość zagrał 19 minut w tym sezonie. Przypomnę, że zaczął się 21.08. 2021.
Generał dywizji
  • 3 / 0
Rusyn już na treningu z drużyną przebywa
jammm

To tym bardziej fajnie jakby zaczął trenować.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
skurminator
trenować, to oczywiście jasna sprawa,nawet należy, ja bardziej zrozumiałem, jakby miał zastąpić już Petharta, " W kontekście kontuzji Tomasa to byłaby dobra wiadomość"
Marszałek Polski
  • 3 / 2
34 mln zł dla pośredników od lipca 2019 do czerwca 2020
to pół Sasina
lub lekko 8mln euro
tak się bawią polskie kluby:) a ponoć biedna.
To wcale nie jest zabawa i każdy klub na świecie, nie tylko polski, chciałby uniknąć prowizji dla menadżerów. Dawne czasy, gdy zawodnik był niewolnikiem klubu, już nie wrócą. Jak wszystko ma to swoje dobre i złe strony. Tą złą są właśnie prowizje menadżerskie.
A kto tu pisał coś w kontekście Legii?

@Trener_Jarzabek
Mateusz Wdowiak w wywiadzie dla weszlo "Będę szczery: miałem dylemat pomiędzy wyborem oferty Rakowa a Lecha. Natomiast Raków przekonał mnie tym, że był bardzo mocno zdeterminowany. Przedstawił mi konkretny plan wobec mojej osoby."
Generał dywizji
  • 2 / 0
Może po prostu był sondowany przez Legię, a dziennikarze swoim zwyczajem zrobili z tego wyścig między Legią i Rakowem przede wszystkim? Dla dziennikarza atrakcyjniejszy jest komunikat: "Legia przegrała wyścig z Rakowem", niż "Legia pytała o Wdowiaka".

Co do wyboru Wdowiaka, ze swojego punktu widzenia miał dwie ciekawe propozycje. Oba zespoły mają deficyt wśród skrzydłowych. Wybrał ten, w którym, wydaje mi się, sytuacja na dzień dzisiejszy jest stabilniejsza.

Odnośnie przydatności Mateusza dla Legii, moim zdaniem jest to podobny przypadek jak Cebula. Gdy Cebulę przymierzano do Legii w zeszłym sezonie były negatywne komentarze. Teraz po pół roku w Rakowie już pojawiają się nawet wyrazy uznania dla Rakowa za niezły transfer. Ale nadal, wydaje mi się, można mieć spore wątpliwości i obawy czy to nie byłby dla Legii np. drugi Giza. Zawodnik brylujący w innym zespole, a w Legii rozczarowanie.

Odnoszę wrażenie, że Wdowiak może być podobnym przypadkiem i dla jego rozwoju i rozwoju Legii, lepiej, że poszedł do Rakowa.
Starszy kapral
  • 4 / 8
Nowi napastnicy się sprawdzą w miarę. Po sezonie Rasiaka znaczy Pekharta sprzedamy za 3 mln euro do arabów. Kasa będzie się zgadzać. Przestaniemy grać ten archaiczny styl dośrodkowanie/laga na drewno. Będzie kasa na kolejnego obrońcę bo jak wiadomo Jędrzejczyk/Wieteska to powinni grać co najwyżej w Mielcu czy cracovii. Będzie na wykup. Amen
Podporucznik
  • 0 / 7
Ciekawe jak szybko będzie gotowy do gry. Jankovic, który podobno był w fatalnym stanie fizycznym i nie zdał testów zagrał w podstawowym składzie Beitara już w pierwszym meczu.
Nie, nie w pierwszym. Trafił tam 03.02.2021, a zadebiutował dopiero w niedzielę, w meczu pucharowym, zagrał 59 minut. W lidze nawet się nie mieścił na ławce.
Generał brygady
  • 5 / 0
Tak się rodzą miejskie legendy :)
Podporucznik
  • 0 / 0
Masz rację. Myślałem, że sezon w Izraelu wystartował w ten weekend.
Kapitan
  • 0 / 4
Za boks ma u mnie plusa, chociaż Wilder dziwny wybór. Niedługo znów będzie miał w HW mistrza-krajana.
Dokładnie też mnie Wilderem zdziwił. Rozumiem gdyby powiedział Vasyl i Usyk :) ale Vasyl i Wilder ? Wildera chyba już Tyson wyleczył z boksu na dobre :)
Mówił Wilder, myślał o Najmanie. Na pewno.
Chyba już nastąpił przesyt tymi transferami... aż 39 komentarzy ;)))
Moze po prostu na malo kim robia wrazenie. Rusyn ciekawy chlopak.
Klepną go to się komentarze posypią.
Pułkownik
  • 3 / 0
Szkoda ścierać klawisze, skoro kandydat do gry w Legii może nie przejść badań medycznych, a ten jak wiadomo jest po kontuzji obojczyka.
jak będzie artykuł Rusyn nie dla Legii to będziesz miał 20 razy więcej ;D
Kapitan
  • 3 / 0
Według mnie, na chwilę obecną jest to gość mało medialny, a co za tym idzie, artykuł również jest mało medialny. Jego długość również nie pomaga w podniesieniu medialności tej osoby. Na chwilę obecną jest to gość no name. Jak się to zmieni i będzie drugim Nikoliciem, będę delektował się każdą sylabą w pisanych artykułach, niezależnie od ich długości.
Pułkownik
  • 3 / 10
У МЕНЯ ВОПРОС:
ЭТО КОКУР ИЛИ НЕ ?
=====================
TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Marszałek Polski
  • 3 / 12
Нет, кокур — это сорт винограда.
https://vinograd.info/sorta/yniversalnye/kokyr-belyi.html
Pułkownik
  • 2 / 9
МОЙ ДРУГ !
============
Я плохо знаю РУССКИЙ .

TYLKO LEGIA - LEGIA MISTRZ !!!
Pułkownik
  • 3 / 7
МНОГО ЛЕТ НАЗАД Я ВЫУЧАЛ РУССКИЙ ЯЗЫК !!!
================================
TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Patrz no a wszyscy mieli Cię za Rebiatę...
Marszałek Polski
  • 2 / 10
— Тяжело в учёбе – легко на работе. ヅ
Coś czuję, że się z Rusyna wycofają. Może miał być alternatywą dla Albańca.
Z Ukrainy pewnie jakieś dokumenty dłużej idą. Rusyn jest typowo do ataku, a Muci może grać na 10-tce.
Teraz jest to ruch bezsensowny, wyglada na to, że było tak jak piszesz, lub jakieś inne kombinacje.
Fakt, ze troche duzo tych transferow do przodu to juz lepiej na wahadlo albo do obrony by sie ktos przydal. Niemniej pilkarz to czlowiek wiec kto wie, ogranie ma wieksze od Jaszura, szybki, silny, okaze sie.
Przecież za chwilę odejdzie Valencia, kończą się kontrakty Gwilii i Wszołka, w każdej chwili może przyjść ciekawa dla DM oferta za Luquinhasa.
Jesteś u nas to walcz, zdobywaj bramy.
Kiedy potwierdzenia transferów?.
Marszałek Polski
  • 6 / 5
— Что вас больше всего интересует в жизни, товарищ американец?
— Jazz, box and sex.
— Секса у нас нет, а всё остальное — пожалуйста!
Major
  • 2 / 0
Nieśmiertelne DejaVu. Synkopa :D
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Cieszy mnie, że ktoś jeszcze pamięta — pun not intended ヅ — „Déjà vu”...
Patrząc po samym tym opisie to raczej do Dynama nie wróci. A na pewno nie do Lucescu. Tym niemniej bardzo mnie interesują warunki wypożyczenia. Bo zakładając, że to chwyci, tzn. zagramy w pucharach, a Nazar się sprawdzi to może się okazać, że po roku ktoś da za niego przykładowe 2 bańki jurków Dynamu, a nie nam.
Marszałek Polski
  • 7 / 3
A Lucescu w wywiadach twierdzi, że liczy na Rusyna i dlatego daje go do Legii, żeby się odbudował i wracał :)
A co ma mówić, jak widzi interes w wypromowaniu chłopaka na zachód? Ma inną koncepcję, Nazar to lis pola karnego, a on chce tam rozgrywającego, grającego swietnie tyłem do bramki, do gry ma dwóch doświadczonych, trzeci młodzieżowiec, a jak wszyscy wypadli to Lucescu próbował zrobić napastnika ze skrzydłowego. Może by im opchnąć Lopesa? W tej sytuacji ten Rusin raczej nie ma dobrych wspomnień, po co go ściągali wcześniej? Nie stać ich na ogrzewanie do ławki?
Jaki znowu Rusin?
Pułkownik
  • 7 / 1
Redakcjo.. opłacało się "płodzić" tyle tekstu, skoro to tylko wypożyczony zawodnik?
Generał dywizji
  • 7 / 2
To zawodnik z którym spędzimy najbliższe 10 miesięcy. Przynajmniej, bo nie wiadomo czy nie zostanie na dłużej.
Także warto się poznać. :-)
Pułkownik
  • 5 / 1
I tym samym zdradził kolega, komu kibicuje w zbliżających się derbach Poznania. ;)
Generał dywizji
  • 5 / 0
Że Warcie niby? :-D
Generał dywizji
  • 4 / 0
"warto poznać"? :-D
Generał dywizji
  • 4 / 0
Warto go poznać, bo może Pogoni Lecha z Piastem, kopalniami Górnika, i dalej przez Zagłębie, Śląsk, Podbeskidzie, za Wisłę ;-)
Jest jeszcze jskaś sekcja boksu w Legii ?
Młodszy chorąży
  • 6 / 0
Jest na Bemowie.
Marszałek Polski
  • 4 / 3
Jakaś nie, boksu jest.
Będzie jak Predator w "Predatorze" albo Tomelidżons w "Ściganym".
Pułkownik
  • 4 / 0
Albo jak "cukier w cukrze" (taki niepełnowartościowy) z "Poszukiwany, poszukiwana" z genialną rolą Wojciecha Pokory.
Marszałek Polski
  • 3 / 3
mogę?...
możesz!!!
Jeśli oddamy go Legii, to zostanie tam zagryziony. Co Salenko mial na mysli? Czy jest to raczej malo udane tlumaczenie przez googla...?
Oleg Salenko, jeden pamietny mecz;)
Bardzo jestem ciekaw co pokaże w Legii. Szybki, silny z dobrym precyzjnym strzałem.
Na tym wypożyczeniu to całkiem niezłe statystyki miał
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Przyzwoite. Patrząc na statystyki Pekharta to szału nie ma
Generał dywizji
  • 4 / 0
Maksim Shatskix to największa gwiazda w historii uzbeckiej piłki, wydaje mi się. Jestem ciekaw co on sądzi o Jakszibojewie?
Jakszibojew? To przeciez Rex! (Tyrannosaurus Rex) :D
Generał dywizji
  • 4 / 0
Aaa, no to chyba, że tak! :-D
No i git! Mamy zyrafe, mamy kota i dzika a do tego jeszcze predatora! Miazdzymy! :)
Teraz możemy wychodzić trójka napastników ;)
No! I nie trzeba sie bedzie matrwic babolami w obronie :)
Pasowałoby się jednak z tego ZOO kilku leniwców pozbyć ;-)
Valencii niedlugo juz nie bedzie nawet na lawce.