Karbownik odejdzie już latem?

17-02-2020 / 11:40 Jakub Szerszeń

Michał Karbownik ma kontrakt obowiązujący do końca czerwca 2021 roku. O przedłużenie umowy może być trudno. To mogą być ostatnie miesiące gracza przy Łazienkowskiej - informuje "Przegląd Sportowy".

Michał Karbownik stał się objawieniem trwającego sezonu w PKO Ekstraklasie. Młody piłkarz wskoczył do składu jako lewy obrońca i obecnie ma pewną pozycję w zespole Aleksandara Vukovicia. W trwających rozgrywkach 18-latek wystąpił 23 razy, a przez 1841 minut miał sześć asyst. Dodatkowo Karbownik został wybrany odkryciem roku przez dziennikarzy tygodnika "Piłka Nożna".

"Przegląd Sportowy" informuje, że mało prawdopodobne jest przedłużenie kontraktu piłkarza. To oznacza, że gracz odejdzie z Łazienkowskiej latem, bo tylko wtedy klub będzie w stanie godnie zarobić na utalentowanym zawodniku. Piłkarzem już teraz interesują się znane kluby, które są w stanie wydać na niego duże pieniądze. Jeśli wychowanek Zorzy Kowala podtrzyma formę, kwoty mogą być tylko większe. 

Źródło: Przegląd Sportowy, przegladsportowy.pl

Komentarze (223)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Zaloguj

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał dywizji
  • 0 / 0
Patrząc przez pryzmat ewentualnych korzyści finansowych ,nowa umowa Karbownika z Legią nie jest na rękę ani zawodnikowi ani Piekarskiemu .Mając krótką umowę mogą dużo więcej ugrać dla siebie .Kłania się casus Halanda i jego cena dla Borussi ,dosłownie śmieszna , ale co ugrał zawodnik i menago to ich .Oby tak nie było jak piszę ale biznes to biznes i sentymenty odchodzą na bok .
Pułkownik
  • 0 / 0
Na dłuższą metę jest bardzo na rękę Piekarskiemu. Zaraz będzie najnowocześniejszy ośrodek treningowy w kraju i Piekario będzie miał dostęp do młodych talentów jak na tacy. Rzeczywiście nic nie straci jak teraz przygra w uja z Karbownikiem kosztem Legii.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Nie będę się upierał że tak nie może być jak piszesz ,nawet chciałbym aby dalej ta niezła współpraca z Piekarskim trwała .Cóż my kibice tylko spekulujemy biorąc różne warianty pod uwagę .
Generał dywizji
  • 0 / 0
"Jestem przekonany, że Karbownik przedłuży z nami kontrakt. Jak będzie gotowy na opuszczenie Legii, a my na jego sprzedaż, wówczas siądziemy do rozmów. (...) Z mojej perspektywy, nowa umowa Karbownika to formalność. Michał rozumie, że w ciągu następnego roku, mam taką nadzieję, ma zostać w Warszawie, rozwijać się oraz osiągać z nami sukcesy, zdobyć mistrzostwo i grać w europejskich pucharach."
No to zobaczymy jak będzie
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ewidentnie pojęcia "Karbownik" i "odejdzie" w jednym zdaniu znacząco podnoszą ciśnienie. To jest fajny klikbajt, co nie znaczy że tematu nie ma. Ale osią tego problemu jest pan menago. I to od niego idzie 99 procent fluidów .
W Stanie Futbolu jakiś czas temu Piekarski jasno powiedział, że Karbownik odejdzie latem do jakiejś dobrej, zachodniej ligi - w sensie, nie do Rosji. To jego agent, więc pewnie wie, co mówi. Za niego pewnie też przyjdzie jakiś Cholewiak czy Peekhart i tak nie będziemy - wg słów prezesa - promować przeciętniactwa
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Pekhart i Cholewiak już są. A jak będzie to dopiero zobaczymy, no chyba że Pan Misiek to synonim Wernyhory
Szanowne forum, to jest Legia.
Dlaczego większość zdziwiona ?
Dlaczego odrazu jazda po prezesie ?
Nasza liga jest jak sito które przesiewa piasek od ziarenek złota, nawet najmniejszy kawałek zostanie odsiany i wrzucony do szkatułki aby można go było sprzedać.
Legia jest najlepszym zespołem w lidze, gdzie pierwsze patrzą skauci innych klubów, patrzące stronę Legii... są gotowi i mają pieniądze aby kupić każdego z zawodników Legii, to normalne że jest zainteresowanie i że przy tym będzie tysiąc plotek... gdzie, za ile, itd...
Nasza liga przed tym nie ucieknie, a tym bardziej najlepszy zespół tej ligi... pytanie jest tylko jedno, kiedy zawodnik odejdzie i za jak duże pieniądze.
Widzę że większość tego nie rozumie, a inni ośmieszają się marnymi próbami trollingu.
Trzeba być przygotowanym na to, że jak zespół ma lidera, wygrywa mistrzostwo... sępy się pojawią jak po swoje, i żadna siła przy dobrych pieniądzach zawodnika nie zatrzyma.
Porucznik
  • 1 / 0
Masz całkowitą rację i nikt o to nie obwinia prezesa.
Nasza liga jest w sytuacji w jakiej jest i póki co tego nie zmienimy.
Lecz trzeba coś zrobić by zawodnicy odchodzili dopiero po skreowaniu jakiegoś sukcesu dla drużyny.
Inaczej bedziemy skazani na wieczny marazm. Będziemy drzec na myśl że któryś z graczy mmoże błysnąc.
Prezes DM mówił o tym w swoim wywiadzie.
Musi być w Polsce jakiś klub referencyjny i takim klubem winna zostać Legia.
ot i madrego warto poczytac
Chorąży
  • 0 / 0
Jeżeli rzeczywiście by tak było, to w ciągu pół roku Legia zarobiłaby ok 20 mln euro. Jeśli brać pod uwagę klamrę czasu VI 2019 - VI 2020 to kwota wyniosłaby conajmniej 26 mln euro. Ładnie.
Tylko kto jako młodzieżowiec mógłby być promowany w następnym sezonie? Szczerze mówiąc, nie wiadomo.
Przykład Karbownik pokazuje, że do końca roku może być kilu zastępców.
z kolejnym młodzieżowcem to akurat nie będzie problemu, bo w kolejce są choćby Mosór i Włodarczyk. Bardziej martwi to, że sprzedajemy młodych, a w zamian ściągamy stare próchno = Peekhart - albo tylko próchno = Cholewiak :(
~Bit
  • 0 / 0
Miśku, Pekhart - 05.1989, Cholewiak - 02.1990. Kilka miesięcy decyduje, że jeden jest stary a drugi nie?
Droga redakcjo. Rozumiem, że muszą być jakieś wątki na forum. Ale ten to przesada. Z jednej strony dajecie wywiad prezesa DM, w którym jasno zostało przedstawione stanowisko klubu co do ewentualnego transferu. Padłą też kwota nad którą Legia by się zastanowiła (15 mln. Euro). Ten, kto uważnie przeczytał ten wywiad powinien zrozumieć jak funkcjonuje rynek transferowy. Prezes w tym wywiadzie jasno stwierdził, że kontrakt z piłkarzem zostanie przedłużony. M. Piekarski w jednym z programów (weszło) stwierdził, że do maja Karbownik zostanie w Legii. To że dziennikarz zbudował swoją teorię i opublikował swój artykuł, w którym poddał w wątpliwość dalszą obecność Karbownika w Legii o niczym nie świadczy.
Wiem, że wątek transferowy jest nośny i wywołuje wiele emocji, ale trochę bezmyślnie sygnalizowanie tematu z innej gazety w mojej ocenie nie jest dobrym posunięciem.
Faktycznie, bardzo spójne są te dwa artykuły;-) Przypomina mi to trochę "Pajacyki" z dawnego programu "MdM", w których padło, jeśli dobrze pamiętam, hasło: "Skradziono dwie czerwone łady: szarą i niebieską":-) Może trochę przesadziłem z analogią, ale tak mi się skojarzyło:-)
Pozdrawiam
Porucznik
  • 0 / 0
Kibic z Ł3,
Przypomina mi się tytuł na stronie plotkarskiej:
"Wieczorkowski wyrzucił k...y na bruk!"
Obok zdjęcie aktora Jana Wieczorkowskiego.
Po kliknięciu w link internauta mógł zobaczyć wykonane z ukrycia zdjęcia Wieczorkowskiego, który zbiera z przedniej szyby i wyciąga zza wycieraczki szyby ulotki klubów nocnych i wyrzuca je na chodnik :)
Kapitan
  • 1 / 0
Dariusz Mioduski: "...Jestem przekonany, że Karbownik przedłuży z nami kontrakt. Jak będzie gotowy na opuszczenie Legii, a my na jego sprzedaż, wówczas siądziemy do rozmów. Zrobimy wszystko to, co będzie najlepsze dla niego i dla klubu...."
Jakub Szerszeń z"Przegląd Sportowy" - informuje, że mało prawdopodobne jest przedłużenie kontraktu piłkarza.
ech, i kto ma rację ? jakoś nie ufam PS i kto to jest ten Szerszeń ?
Podporucznik
  • 0 / 3
Sprzedać wszystkich, grać akademią, w lidze jakoś to będzie, spaść nie spadną, a kaska w kieszeni. Puchary i tak wkalkulowane na brak awansu, więc nic się nie zmieni.
~Krajzega
  • 2 / 1
Wszystko fajnie ale jest jeden problem, mianowicie taki, że Karbownik nie gra na swojej nominalnej pozycji. Jako obrońca kreuje i bierze udział w wielu akcjach ofensywnych, jednakże należy sobie uświadomić, że to jest zawodnik, który najlepiej czuje się tuż za napastnikiem ewentualnie jako skrzydłowy. Pomijając kwestię tego, czy klub go sprzeda w letnim czy w kolejnym okienku transferowym, należy myśleć jak najlepiej i najwięcej na tej sprzedaży zarobić. Dobry zarobek będzie wyłącznie wtedy, kiedy będzie on grał na swojej pozycji, a nie z przymusu na obronie. Wówczas w pełni pokaże swoje umiejętności a za tym pójdą większe pieniądze przy sprzedaży.
Pułkownik
  • 1 / 0
Nawet.jakby chcieli go teraz przesunąć wyżej to nie mamy lewego obrońcy za niego. Rocha mimo iż beznadziejny to jeszcze nie wyleczył do końca urazu, trenuje indywidualnie.
Multipozycyjny Cholewinho ogarnie LO z palcem w dowolnym otworze. ;)
Pułkownik
  • 0 / 0
Miałoby to nawet sens gdyby Karbownik dzięki temu poszedł wyżej. Ale wątpię żeby Vuko tak zaryzykował
Chorąży
  • 3 / 1
Często na forum poruszamy sprawy eliminacji do LM bądź LE ale tak naprawdę to musimy się skupić na rozgrywkach krajowych i tej naszej ekstraklapie...I nie wybiegać za daleko bo przy obecnym stylu jaki prezentuje nasz team nie mamy czego szukać w Europie absolutnie...a szkoda bo każdy liczy kaske z zawodników wytransferowanych z klubu a nikt nie umie oszacować jak potężna kasa spiepsza nam bokami z tytułu naszej nieobecności w rozgrywkach pucharowych...
Chorąży
  • 3 / 1
W letnim oknie zapewne odejdzie Karbownik, Wszołek i Kante...Chyba że któryś z obecnych wystrzeli z formą to lista urośnie...Tak że u nas bez zmian, cały czas budowa zupełnie jak w kultowym filmie alternatywy 4...dobrze że mamy to forum...dzięki niemu możemy sobie pomarzyć o zaciętych bojach w Europie i kogo top możemy przejść a kogo przejść będzie trudno...jednym słowem "Możemy se pogadać"
Dlaczego uważasz że Kante i Wszołek odejdą?
SŁA-BI-ZNA.to straszne że jesteśmy takimi żebrakami że jak tylko jest okazja to piłkarz stąd spie dala. niestety dopóki nie zmieni się mentalność piłkarzy to się nic w Polsce nie zbuduje
Problem w polskiej piłce nie leży po stronie mentalności piłkarzy.
Porucznik
  • 1 / 2
I zostaniemy z ręką w nocniku...
O LM pewnie tylko pomarzyć.
Jakiś tam Sheriff Brownie nam dołoży.
Aj płakać się chce.
Sprzeda Karbownika, za chwilę Kante a następnie odejdzie Wszolek. A kasa znika.....Darek się bogaci.
Kapitan
  • 1 / 2
Mecz z Rakowem pokazał, że Legia nie radzi sobie z atakiem pozycyjnym wobec zaparkowanego dość szczelnie autobusu.Taktyka oparta na zachowawczosci defensywnych pomocników, którzy ograniczaja sie do przechwytów pilki po jej stracie oraz przerzucaniu piłki z jednej na drugą stronę nie daje żadnych ofensywnych przewag .Brak strzału oraz indywidualnego wejscia w pole karne praktycznie ogranicza ofensywę o jednego gracza.Martins i Antolić grają niemal ,, kalkowo,, i kazdy bez podjecia ryzyka ofensywnego.Dla Piekarskiego to znakomity moment aby promować Karbownika na nominalnej pozycji i trudno oprzeć sie wraźeniu ,że Piekarski taktycznie przebija Vukovica.Jeden z defensywnych pomocników musi dynamizować ofensywę, dryblingiem wchodzac w pole karne.Ustawienie na skrzydle Karbownika i Luqinhasa powoduje źe przy ich inklinacjach dryblerskich i slabym dośrodkowaniu skrzydło jest jednostronne.Druga strona odwrotnie Wszolek i Vesowić nadmiernie i niecelnie dosrodkowują co znowu traci jednostronnoscia skrzydla wobec autobusów.Na takie mecze trzeba byc gotowy i Karbownik jako defensywny pomocnik (8) ma swietne papiery na robienie przewagi w ataku pozycyjnym.Myśle ze dla Legii ,Karbownika i Piekarskiego takie rozwiazanie jest dobre i Vukovic nie powinien sie upierac tylko go rozwaźyć.Luqinhas przyspiesza gre i daje duzo wiecej w środku i Karbownika też nalezaloby tam go zobaczyć , przynajmniej w pewnych fragmentach meczu aby sprawdzic czy to ma sens.
Mioduski przed chwilą powiedział, że przedłużą.

Mam taką nadzieję...
Pułkownik
  • 1 / 1
Nie tyle powiedział co wręcz był pewny w 100% i zagwarantował. Zobaczymy. Swoją drogą jest mega pewny Piekarskiego więc tak jak myślałem - dogadają się.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Oby to się sprawdziło. Nie wiem czy to zawodnik na 8+ mln eur pamiętając jak zaściankowa jest ta liga ale na 5+ na bank przy dalszym takim rozwoju. Gdyby został powołany do repry da też to swoje. To nie bramkarz gdzie mamy Renomę. Cały czas zagadką jest jak się odnajdzie jako 10ka lub skrzydłowy choć tu patrząc co robi z LO wydaje się to pewne. Generalnie przy takim rozwoju i mimo tak nedznej Ligii ma potencjał na rekord transferowy Legii ale tylko po przedłużeniu umowy...
Też mam nadzieję, że Karbownik przedłuży umowę z Legią - celowo napisałem:Karbownik z Legią a nie odwrotnie. Inną sprawą jest wypowiedź Mioduskiego, bo niby co miał powiedzieć?
Pułkownik
  • 1 / 0
@LLEGIAA, a skąd Karbownik ma się odnaleźć jako 10tka jak nigdy na takiej pozycji nie grał? Jego nominalna pozycja to 8. To środkowy pomocnik. Jeszcze rozumiem chęć wypróbowania go na skrzydle, po tym co pokazuje jako lewy obrońca ale na 10?
Generał dywizji
  • 0 / 0
Zegrze
On wg mnie dużo widzi ma fajny przegląd pola nie opuszcza głowy. Mógłby się tam sprawdzić ale to bardziej kwestia gdybania. Piekarskie chce to na swojej pozycji a nie na LO więc zobaczymy czy Vuko go da na jego pozycję choć nie ma LO więc pewnie nie
Pułkownik
  • 1 / 0
@LLEGIAA no nie wiem. On raczej wchodzi jak dzik w obrońców, ma.kiwkę, potrafi minąć dwóch. Ale nie widziałem żeby był wirtuozem rozgrywania. Wg mnie lepiej na 10 Luquinhas a Karbo na swojej nominalnej pozycji czyli 8. Mógłby wpadać z drugiego rzędu jak dzik w pole karne przeciwnika
Panowie, tak patrząc na to zdroworozsądkowo. Miodek otwiera największą i potencjalnie najlepszą akademię w Polsce. czy Piekario mógł by włożyć sobie kij w szprychy i w imię paru baniek uciąć kontakt z Legią? no, nie sądzę :)
To że sprzedadzą go latem to więcej niż pewne. Mam tylko nadzieję że uda im się wynegocjować wypożyczenie na rok lub chociaż pół, aby pomógł w eliminacjach w Europie.
~Kk
  • 0 / 2
Jeżeli ktokolwiek myślał,że Karbownik zostanie dłużej niż do lata ... przecież my sprzedajemy wszystko co da się sprzedać...
Z karbo odejdzie Luki potem w zimę Wszołek..
Marszałek Polski
  • 4 / 3
Najbardziej piłkarzem interesuje się jego menago, który najprawdopodobniej dostał świra licząc zera na transferze i wyobrażając sobie co te zera poprzedzi. Świat piłki bez menedżerów byłby prostszy i bardziej strawny.
Pułkownik
  • 0 / 0
Na razie to.możemy gdybać. Nie ma co wieszać psów na piekario jak jeszcze nic się nie wydarzyło. Poczekamy zobaczymy. Może zachowają się w porządku względem klubu.
Agenci pojawili się gromadnie bo...

Po pierwsze z chęci podczepienia się pod ogromną kasę z biznesu piłkarskiego

Po drugie kluby często z chciwości wykorzystywały niewiedzę piłkarzy i dawali im niekorzystne warunki. Powstała nisza. W dużej mierze same ukręciły na siebie bat.

Niestety obecnie spotykamy się z chorym dyktatem agentów i bezsilnością klubów vide przypadek Pogby w MU czy transfer Haalanda do Borussi z absurdalnymi prowizjami i śmieszną sumą odstępnego. Wszystko pod okiem największego kombinatora Mino Raioli...
Obserwator, po prostu piłkarz, pisarz, piosenkarz, bokser, skoczek narciarski, pianista czy ktokolwiek, kto poświęca się wyłącznie jednej dziedzinie nie jest w stanie podzielić uwagi na takie rzeczy jak negocjacje z dziesiątkami podmiotów.

Wyobrażasz sobie, że Karbownik po treningu przerzuca się mailami z Mioduskim, a Niezgoda dzwoni do Ameryki z pytaniem, czy ktoś go chce?
„ Michał Karbownik: Nie myślę o zmianie klubu. Najpierw chcę zdobyć z Legią dublet”

Mam taki plan - Odpuszczamy Puchar Polski i Karbo zostaje do końca kariery ;)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Czyli co roku coś odpuszczamy?
Tylko Puchar
~Borys
  • 0 / 1
Mioduski chce zrobić z Legii drugi Lech Poznań.
Legia co roku gra o mistrzostw, ma cele sportowe, ma dwa równe składy, sprzedaje za grube miliony, a młodzieżowców wprowadza rozsądnie.
Lech nie wiadomo o co gra, nie ma celów sportowych, ma ledwo jeden skład bez ławki rezerwowych, ostatniego wychowanka sprzedali 3 lata temu, a mecze grają młodzieżą bo nie maja wyjścia.
Widzisz różnicę ?
Podporucznik
  • 2 / 2
Jeśli Legia zdobędzie mistrzostwo Polski, to jest szansa że Karbownik zostanie. To już mówił w stanie futbolu Piekarski. Sytuacja do rozwoju czy promocji byłaby bardzo dobra. Oczywiście też zależy czy nie zgłosi się po niego jakiś wymarzony klub.
Legia jest w miarę dobrej sytuacji, dostanie za niego porządne pieniądze, w razie scenariusza odejścia.
Dziwi mnie to larum na forum.
Wydawało mi się że każdy zdaje sobie sprawę że młody Polak i to jeszcze taki brylant to towar eksportowy.
Wszystko zależy od konkretnej oferty.
Podporucznik
  • 0 / 0
Oczywiście tak, cala teza tego artykułu powstała z założeniem że Karbo gra ciągle dobrze i się rozwija. A wtedy tych ofert to będzie na pęczki i to myślę że z wielkich klubów nawet.
Pułkownik
  • 0 / 0
To że odejdzie to jest więcej jak pewne ale może odejść teraz, nic z Legią nie zdobywając, jako 18 latek. A może przedłużyć kontrakt, odejść za rok, z dubletem (oby), z grą w europejskich pucharach (oby), jako 19 latek.
Starszy szeregowy
  • 0 / 0
Naprawdę myślisz że np Puchar Polski śni mu się po nocach kosztem transferu np do Arsenalu czy Dortmund ? Uważam że targi będą kosztem zmiany pozycji dla niego.piekario wie że więcej wyciągnie za niego jako środek niż lewy obrońca.moze zostać jak klepną dzentelmenska umowę, że idzie nagrodę i zostaje min do zimy
Starszy szeregowy
  • 0 / 0
że idzie na środek i zostaje min do zimy
Pułkownik
  • 0 / 0
@Pio, nie wiem co mu się śni ale wiem że ma 18 lat więc jak marzy o BVB czy innym united to za rok, półtora może spokojnie spełniać te marzenia tak samo jak i teraz.
Pułkownik
  • 0 / 0
A co doto targowania się o pozycję na boisku to akurat bardzo dobrze bo większość widziałaby go wyżej (środek czy skrzydło)
Piekarski już nogami przebiera aby sprzedać Karbownika który jeszcze nic w lidze nie osiąnął i pójdzie na stracenie z drugiej strony dziwię się samemu zawodnikowi który raczej nie bedzie chcial przedłużać kontraktu z Legia a przecież tyle temu klubowi zawdzięcza on powinien pograc przynajmniej ze trzy lata będzie miał wtedy 21 lat i dopiero wtedy mógłby wyjechać do dobrego klubu za dobrą kase
Karbownik jest nastolatkiem. Myslisz, ze slynny kiedys pilkarz Piekarski nie odbyl z nastolatkiem odpowiednich rozmow "motywacyjnych", ze np. nic juz w Legii nie osiagnie? I nie roztoczyl przed nastolatkiem gigantycznych wizji? A ze nastolatkowie bywaja ulegajacy wplywom......
Pułkownik
  • 1 / 0
Na 3 lata jego gry w Legii bym nie liczył (chciałbym ale chcieć to ja sobie mogę). Ale już 1,5 roku czyli do końca ten sezon i następny sezon to byłoby korzystne dla każdej ze stron.
Podpułkownik
  • 12 / 7
Panie Mioduski
Po co czekac do lata???? Niech go pan sprzedaje juz jutro !!!!!
Zdazy pan jeszcze sprowadzic kogos za darmo przed zamknieciem okna
Niech Loczek sprzeda wszystkich i grajmy rezerwami .I niech nie opowiada bredni o Legii o europejskim poziomie .
Pułkownik
  • 1 / 1
Zobaczymy czy w tym okienku jeszcze kogoś ściągną bo to aż niewiarygodne żeby zostało tak jak jest. Wtedy krytyka uzasadniona, teraz lepiej się wstrzymać żeby nie wyjść na głupka
Ty kolego jeszcze się łudzi jakimiś transferami ? Przecież temu gościowi zależy tylko na zarobienie jak największej kasy .
Pułkownik
  • 0 / 1
@Wojtas poczekamy zobaczymy :P
Według sport. Pl ma wpłynąć oferta za Kante znając nasze władze jego też sprzedamy brawo
Oferta opiewa na 4 mln..... ale zlotych. Czyli 900 tysiecy euro. Niech sie caluja w duppę z taka ofertą.

Chyba, ze Mioduski juz z tej pazernosci straci w ogole poczucie rzeczywistosci i go sprzeda.
No ja zakładam, że za milion euro sprzeda
Podpułkownik
  • 1 / 4
bez gry w pucharach wartość takiego zawodnika jak Karbownik będzie dalej smutna. A na chwilę obecną z prezentowaną jakością gry na przejście eliminacji raczej nie ma co liczyć. Może ta nowa liga? Jeżeli nie będzie gry na poziomie europejskim to Karbownik powinien się pakować i jak najszybciej zmykać do klubu gdzie zostanie ustawiony na optymalnej dla niego pozycji, nauczą go wykończenia akcji, ostatniego podania.
Pułkownik
  • 3 / 0
Tak powinien jak.najszybciej uciekać w końcu tyle tu osiągnął. A u wiekowo to już stary zawodnik, niemal ostatni dzwonek żeby wyjechać
Podpułkownik
  • 0 / 3
@Zegrze czy naprawdę uważasz, że Karbownik ma się od kogo uczyć w Legii ? Popatrz na Majeckiego. Trener Dowhań to najlepszy trener bramkarzy, jaki pracuje w lidze i nie tylko a postępy Radka w grze nogami są nijakie. Większość wybić to wolny, niecelny balon
Podpułkownik
  • 4 / 4
Ale naszemu skompierdlu mioduskiemu wystarczy 5mln
On na puchary i tak nie liczy
Popadl w paranoje z ta alademia i tylko o jej rozwoju mysli
Bez zmiany prezesa bedziemy dlugo na poziomie Rakowa
Pułkownik
  • 0 / 0
@zwawy a to piłkarz jak nie ma się od kogo uczyć to już nie będzie grał dobrze? Karbownik to nasz jakiś ewenement, wbił do pierwszej 11 jak dzik w żołędzie, a miał do nauki Rochę. I co? I nico, jest dobry i tyle. Niech pogra te 1,5 sezonu jeszcze u nas, szczególnie że nie gra na swojej nominalnej pozycji. Pójdzie gdzieś, wstawią go na 8kę, tam zacznie grać świetnie i będzie bicie piany (w sumie słuszne) "dlaczego u nas nie grał w środku pola?"
Podpułkownik
  • 0 / 0
@Zegrze, należy przyznać, że wskoczył do składu bo był wakat na boku obrony i tu się pokazał. Czy będzie grał dobrze na 8 trudno powiedzieć. Zawsze będę posługiwał się najprostszym przykładem: konferencja prasowa BD po przyjściu Dembele i wiele upierdliwych pytań od dziennikarzy o prowadzenie piłki , że to niby Dembele patrzy się pod nogi o nie ma przeglądu pola. Jeden z członków sztabu wyśmiał kolesi. Tego typu klubu potrafią sobie poradzić z ukształtowaniem zawodnika i maja do tego odpowiednich trenerów.
Porucznik
  • 5 / 0
Więc niech Miodek nie płacze później a Piekarski od tej pory zamknie japę jako on dla Legii dobry. Syf syf syf
Pułkownik
  • 0 / 0
Póki co to nikt jeszcze nigdzie nie poszedł. Nikt nie płacze i nikt nie musi zamykać japy. Może poza rozhisteryzowanymi, roszczeniowymi kibicami sprzed kanapy.
Czy Piekarski to ten pan szanowny, który, gdy odchodził Ljubo - jeden z najlepszych piłkarzy w historii Legii, napisał o nim: "wyrwano chwasta"?

Piekarski to gość, który oczywiście przede wszystkim dba i myśli o karierze Karbownika, potem o interesie Legii, a na końcu o swoim własnym portfelu. ( kolejność mogła mi się popierddolić)
Podpułkownik
  • 4 / 0
zdecydowanie odwróć kolejność
Warto rozważyć taki oto scenariusz - Piekarski ma świadomość, że jest w posiadaniu piłkarskiego diamentu jakiego dawno w Polsce nie było i który zdarza się raz w życiu piłkarskiego managera. Raz po raz odbiera sygnały zainteresowania wielkich graczy - klubów na europejskiej scenie tylko, że one widzą Karbownika w pomocy, a grę na bocznej obronie traktują jako marnowanie czasu i potencjału zawodnika. Między zainteresowanymi klubami a managerem istnieje zatem zbieżność, że Legia marnuje talent piłkarza i opóźnia jego rozwój i taki stan rzeczy jest niepożądany dla piłkarza. Piekarski musi wybrać interes piłkarza, który jest jednocześnie jego interesem.

Ode mnie - Karbownik marnuje się na bocznej obronie i taki stan dłużej jest sypaniem piachu w tryby rozwoju piłkarza.
Jeśli będzie PP, liga oraz awans do do europejskich pucharów to jest szansa na dobry transfer, gdzie osobiście uważam że z 2 pełne sezony na odpowiednio wysokim poziomie byłyby lepsze dla klubu i samego chlopaka jeśli chodzi o zarobek oraz awans sportowy
Podpułkownik
  • 1 / 0
To oczywiste że jeśli Karbownik utrzyma dobrą formę to odejdzie latem, jeśli ktoś myślał inaczej to albo sam się okłamuje albo jest bardzo naiwny.

Transferu chce Piekarski, Legia i zawodnik jak znajdzie się chętny na zakup to życzenia kibiców nie będą miały znaczenia.
W internecie można zobaczyć cudownego gola z wolnego S. Szymańskiego w sparringu. Mam osobistą satysfakcję, bo wierzyłem w chłopaka - zrobi dużą karierę,
Pułkownik
  • 0 / 2
Patrząc na kontakty Piekario to może zaraz u ruskich będzie brylował Karbownik
Podpułkownik
  • 0 / 0
Gdzie?
W Совецком Союзе???????
Rosja to zły kierunek dla Karbownika, podobnie jak Turcja.,ale taki Ajax to byłoby coś! i potwierdzałoby, że chłopak jest diamencikiem wartym oszlifowania. Jak powszechnie wiadomo, Amsterdam słynie z najlepszych fachowców w tym fachu. Takiego kierunku bym chciał.
Pułkownik
  • 0 / 0
Ja nie mówię że to dobry kierunek dla niego. Sugeruję że piekario ma tam dobre kontakty.
Ja tylko przypomnę, że autorami artykułu w PS nie są jacyś tam bliżej nieznani dziennikarze, a tandem Janekx89 i Wołosik. Wpisów tego pierwszego nikt rozsądny nie powinien lekceważyć.
Pułkownik
  • 2 / 1
Za to ten drugi jak słyszy "Legia" to mało jajka nie zniesie żeby czymś dogryźć
Ten pierwszy mnie interesuje, drugiego mam w głębokim poważanium
Pułkownik
  • 0 / 0
ParsifaL a widzisz a ja obie te cechy/emocje czy jak to nazwać (irytacja i mieć kogoś w poważaniu) kieruję do uprzedzonego i zakompleksionego wołosika
~Kalbar
  • 1 / 0
Witam.
Nawet bez tych plotek wiadomo że Karbownik odejdzie latem.... Zasypywania dziury ciąg dalszy!
Pozdrawiam
Pułkownik
  • 1 / 1
Piekarski niech tak nie kozaczy, bo zaraz zamiast zawodników Legii to będzie sprzedawał tych z Lechii.
Pułkownik
  • 0 / 3
A gdzie piekario kozaczy? Póki co to plotki z PS którzy nie mają za dobrych info.
Akurat tego bym nie lekceważył, że PS. Wołosik to przecież nie jakiś tam pierwszy lepszy orbiter Piekarskiego tylko jego ziomek od czasów szkolnej ławki. Nie można zapominać, że Karbownik nie jest niewolnikiem Piekarskiego i dopuścić taką możliwość, że może to być jego inicjatywa. Może mieć własny pomysł na poprowadzenie swojej kariery, może nie pasuje mu gra na lewej obronie, co mnie by nie zdziwiło. Na tej pozycji nie zrobi takiej kariery, jaką mógłby w środku pola.
Pułkownik
  • 0 / 0
@Poldi no właśnie ciekawe na ile to jest chęć wyrwania się z Legii, o ile w ogóle jest taka chęć. A na ile jest to po prostu chęć grania na swojej pozycji
Choć wszystko brzmi całkiem wiarygodnie to wydaje mi się, że kluczowe w tej opowieści jest zdanie rozpoczynające się od: “Przegląd Sportowy informuje”.
Co oni mogą wiedzieć o tym czy Karbo zamierza przedłużyć kontrakt czy też nie?...
Jest 50% szans, klub chce, zawodnik z menagerem nie :-) Ale spokojnie, myślę że to takie przednegocjacyjne zaloty i będzie jeszcze z tego małżeństwo ;-)


@UEFAComPiotrK
23 min
Myślę że po prostu dwie strony mają tu odmienna wizje. Nie wierzę że klub nie spróbuje przedluzyc, kluczowe chyba zachowanie menedżera będzie. Dziś dobra okazja żeby w sekcji piłkarskiej prezes to naświetlił
Pułkownik
  • 0 / 1
Jakbym miał strzelać to Piekario chce Karbownika w środku pola
Dariusz Mioduski dzisiaj gościem Sekcji Piłkarskiej o 20.00. na sport.pl:
https://www.sport.pl/pilka/7,65039,25704229,sekcja-pilkarska-35-co-z-reforma-i-czy-legia-przeprowadzi.html#s=SMT_Link_9
Na Twitterze Święcickiego można żądać pytanie jakby ktoś chciał.
*zadać. Sorry słownik.
Pułkownik
  • 0 / 1
To jak macie te twittery to pytajcie p Mladenovicia
Młodszy chorąży
  • 4 / 0
To że DM niejednokrotnie dał ciała to jedno....ale to że Karbownik nie podpisze kontraktu nowego to już niekoniecznie jego wina...................
Co będzie jak się Karbownik połamie w tej rundzie? To młody organizm, a gra od dechy do dechy. "System" może nie wytrzymać, a wtedy Mioduski kasy nie zobaczy.
Podejrzewam, że będzie to co zawsze w takich przypadkach. Trzeba będzie chłopaka poskładać, później wsadzić w gips, a na koniec poczekać aż się pozrasta.
No chyba, że LegiaLab opracowała jakąś nową technologię leczenia takich urazów, o której jeszcze nie wiemy.
Po poprzednim sezonie Lech zamierzał sprzedać Gumnego za duże pieniądze. Jednak zdrowie i kontuzje zatrzymały jego karierę. I raczej nie jest to temat do żartów, bo dobrych młodych graczy ciągle brakuje naszej reprezentacji.
Pułkownik
  • 2 / 0
Tyle że z Gumnym jest taka sytuacja że on więcej był pompowany w mediach. Zebrał kilka asyst z wrzutek i tyle. Jasne że talent ma tyle że nie jest póki co to nic rewelacyjnego asię do tego za kilka miesięcy stuknie mu 22 lata. Karbownik wjechał w ekstraklasę jak dzik w żołędzie i jest wręcz genialny. A i wiek 18 lat.
Sierżant
  • 0 / 0
Nie jest 'genialny' tylko bardzo perspektywiczny, z potencjałem... tak naprawdę to jeszcze nic wielkiego nie pokazał. Piątek też dobrze zaczął w Milanie.
Pułkownik
  • 0 / 0
@kolo tyle że Piątek zanim dobrze zaczął w Milanie to pokazał się bardzo dobrze w Cracovii i fenomenalnie w Genoi. A Gumny pokazał się raptem przez jedną rundę max jeden sezon przyzwoicie/solidnie w Lechu. I tyle. I od tamtej pory to jedzie na tej opinii + pompowanie w mediach jaka to gwiazda.
Młodszy chorąży
  • 3 / 8
A niech idzie jak mu w Legii źle, za dwa lata będzie błagał o powrót.
Pułkownik
  • 6 / 1
Oj w przypadku Karbownika to raczej mało prawdopodobne. To nie wolski czy Borysiuk
Podpułkownik
  • 8 / 11
Proces wyprzedaży Legii trwa już od jakiegoś czasu. Czym to się skończy. Strach myśleć.
Starszy szeregowy
  • 0 / 0
Przynajmniej się przekonamy kto bliżej pewnych newsów, Piotr Koźmiński czy Przegląd
Nawet nie mam wątpliwości że Piotr Koźmiński.
Starszy sierżant
  • 2 / 10
Mało prawdopodobne? Przecież Legia to powinna mu dać nawet 1 mln. euro kontraktu za rok i wypłacic te 4 pensje do Czerwca jeśli latem ma zostać sprzedany. Klub i tak bedzie miał z tego duzo większy zarobek niż za zawodnika z kończącym się kontraktem. Piekarski niedawno wspominał o tym, że Karbownik będzie najdrożej sprzedanym zawodnikiem. Nie wierze, że w Legii pracują tacy idioci żeby się nie dogadać.
Szeregowy
  • 3 / 10
Niestety ale pracują z golasem na czele
1 mln € kontraktu? Chory jesteś?
Milion euro, a Karbo się skontuzjuje na 8 miesięcy i klub jest 8 milionów złotych w plecy.
„ Nie wierze, że w Legii pracują tacy idioci żeby się nie dogadać.”

Ja nie wierzę, że pracują w niej tacy idioci, którzy zaoferują 18-latkowi bańkę euro za sezon, nawet jeśli rozgrywa rundę życia.
Juliusz, jak to łatwo dysponować nie swoimi pieniędzmi. Druga sprawa to taka, że przy obecnych przepisach zawodnicy przestali być niewolnikami klubów. Jeżeli nie chcą podpisać kontraktu, to nie podpiszą.
Szczerze? Nie mam nic przeciwko sprzedaży ale... tylko wtedy jeśli kasa za niego zostanie spożytkowana efektywnie w celu awansu sportowego a nie wyłącznie zasypania minusa spowodowanego zarządzaniem. Możemy regularnie sprzedawać zawodników nawet pierwszego krawatu tylko i wyłącznie wtedy,gdy jesteśmy w stanie ich zastąpić bądź też dzięki kasie odjedziemy o kolejny krok od stawki. Widać wyraźnie,że bez jakościowych zastąpień sprzedawanych nie ma co liczyć na choćby realną walkę o grupę w Lidze Europy skoro już w lidze mamy problemy.
Niedługo nie będzie LE a będzie liga pocieszenia. Klub stawia na szkolenie i dobrze robi. Nawet jeżeli kupimy np. napastnika za 3M euro to i tak jest to poziom niższy od przeciętnej w angielskim Championship gdzie trzeba wyłożyć 5-7M euro. Więc trudno mówić o LE.
@Stiborius co to znaczy w perspektywie Legii,że "stawia na szkolenie"? Czytam o tym coraz częściej a w praktyce dostrzegam wyłącznie to,że graczy pierwszego krawatu zastępuje młodzież,która nie awansuje poprzez swoje wyniki, formę, dyspozycję a poprzez brak lepszej opcji w kadrze pierwszego zespołu. Ośrodek był planowany od lat a przynosić korzyści również za lat parę dopiero zacznie. Na razie to wszystko jest efektem polityki głównie poprzedniego prezesa. Podobnie w kwestii trenerów czy skautów. Dzisiejsi skauci to głównie Ci,których na staż zatrudnił BL. Z Vuko podobnie..
My dziś budujemy tak,aby przeżyć sezon. Z sezonu na sezon sprzedajemy,kupujemy, podpisujemy tak,aby wyjść na czysto. Tutaj nie ma stawiania choćby LE za cel a celem jest pokrycie długu i wyjście na prostą. Wtedy Darek ma nadzieję,że co sezon będzie Karbownik, będzie Szymański i Majecki a kolejne zarobione na nich euroszekle nie przeznaczą już na Cholewiaka a Vadisa. To jest wielki plan pana prezesa. To jest problem,bo zarzucając Leśnodorskiemu ryzykanctwo sam obecnie ryzykuje zakładając,że sprzedaż za grube mln euro będzie możliwa co okno w momencie,gdy to jedyne źródło realnego dochodu.
Przeklejam mój post odnośnie tego z innego wątku...

Jeśli to faktycznie byłaby prawda to Piekarskiemu trzeba będzie zabrać kartę wędkarską z łowiska jakim będzie akademia Legii albo przynajmniej dać żółtą kartkę. Często robi się tak, że zawodnik przedłuża a i tak odchodzi za wyższą cenę by nie stracił klub. Teraz jednak dla wielu to karta przetargowa dla wyższej prowizji i pensji.

Tak jak pisałem tu wcześniej współpraca z agentami i chcącymi odejść piłkarzami powinna wyglądać tak:

--Piłkarz-- przeszkolony do wywiadów, powinien mówić " Obecnie jestem graczem Legii i skupiam się na walce o mistrzostwo polski. Jeśli pojawi się ciekawa oferta to ją przemyślę i podejmiemy najlepszą decyzję dla mnie i dla klubu" Nie powinno być natomiast : "Jestem gotowy do wyjazdu", " Szukam nowych wyzwań" "Już na mnie czas, teraz chce spróbować gdzie indziej" itp. bo to oczywiście zbija cenę.
Powinien pamiętać, że podpisał kontrakt i obowiązuje obie strony.
Teraz jeszcze jedno. Na przykładzie. Szacunek dla naszego Jarka ale stwierdzenie że chce odejść, komunikowanie kwot przez Citkę w mediach nie stawiało klubu w dobrej pozycji negocjacyjnej. Jarek troszkę zapomniał chyba też, że sporo czasu był kontuzjowany i zawdzięcza Legii tyle ile ona jemu. Jak miał kontuzję i zabiegi to kontrakt był cacy. Nie spodobała mi się ta presja bo ciężej też negocjować z zastępcami

- Agenci - nie powinni wywierac presji na klub mówiąc jak Citko ile ktoś jest wart czy jest gotowy na wyjazd. Nie powinni ustawiać też medialnie swoich podopiecznych na boisku jak robi to Piekarski. A jestem zdziwiony bo dotychczas był raczej powściągliwy w wypowiedziach.

Klub powinien pracować nad lepszą komunikacją odnośnie transferów z kibicami jak i szkolić i wymagać od piłkarzy i ich agentów. Teraz będzie to KLUCZOWE bo po co nam akademia skoro agenci będą jak najszybciej wyciągali młodych za granicę? Staniemy się ich zakładnikiem. Bez odpowiedniej polityki współpracy żaden talent w stylu Karbo nie dotrwa u nas do 20,21 roku życia a my nie przekroczymy długo bariery 10 milionów euro.

Wiem, że z Piekarskim Legia zrobiła wiele dobrych deali ale Darek musi zacząć jasno wytyczać mu granice. Nie oszukujmy się - to jest biznes i jeśi okazywać będziemy słabość to zostaniemy rozszarpani.

Pozdrawiam
Starszy sierżant
  • 2 / 0
Piekarskiemu to chyba powinno zależeć na tym żeby Karbownik przedłużył.Im więcej na nim Legia zarobi tym większą Piekarski przytuli prowizje.
Ja mam przedewszystkim nadzieję, że Karbo jednak przedłużyi zostanie jeszcze 1,5 roku.
Pułkownik
  • 2 / 0
@Juliusz niekoniecznie. Wpada nabywca, nowy klub Karbownika i mówi do piekario "słuchaj, nie przedluzajcie z Legią umowy, Legia go będzie musiała w lato sprzedać dzięki czemu kupimy go taniej o ok 2 mln euro, niż jakbyśmy go mieli kupić w przypadku przedłużenia kontraktu. A Ty dostaniesz od nas np 800tys euro."
Rozumiem, że wybierasz politykę odchodzenia za friko rok później?
Pytanie zasadnicze: czy Legia z Majeckim może regularnie grać w LE, a Legia bez Majeckiego już takich szans nie ma?

Nie ma szans zatrzymać najzdolniejszych i nie ma to nawet sensu większego. Polujemy na ukształtowanych piłkarzy, którym podwinęła się noga. Takich, którzy dając z siebie wszystko mogą dostać kontrakt życia poza Legią.

Druga nogę niech stanowią wyróżniający się ligowcy, trzecią nasi wychowankowie (jak Karbownik i Majecki właśnie), czwartą zawodnicy bardzo doświadczeni, powracający do klubu. Byle przestać już mieszać tę herbatę i pozostawiać co okienko nie zmieniony szkielet drużyny.
Starszy sierżant
  • 3 / 2
Można było kupić takiego Świerczoka a niech Kante ma konkurenta w ataku ale jak szkoda wydać te milion czy półtora miliona euro to o czym my mówimy /.
Pułkownik
  • 0 / 0
Może jesten naiwny ale nadal wierzę że kogoś takiego ściągną
Starszy sierżant
  • 2 / 0
Z tego co mówił Mioduski to Ludogorets nie chce sprzedać Świerczoka. Wczoraj wchodząc z ławki strzelił 2 gole. Jeśli pół roku temu odrzucili za niego oferty na 3mln.euro to czemu teraz mają go sprzedać za 1,5mln.euro?Ten klub ma bogatego właściciela.
Pułkownik
  • 1 / 0
@Juliusz tak jak mówisz, temat Swierczoka to już upadł
PS i wszystko jasne.
Starszy sierżant
  • 3 / 5
Jeśli polityka Legii ma się opierać tylko na sprzedaży zawodników to ja to czarno widzę . Przyjdą Puchary i znowu będzie euro wpie...ol . Przecież tak się nie zbuduje drużyny jak co roku sprzedajesz 5, 6 zawodników . Szymański 5,5 miliona euro jeszcze możliwe 1,5 w bonusach . Kulenović 1,5 , Carlitos 2 miliony euro do tego 7 milionów euro za Majeckiego , 3, 5 miliona euro za Niezgodę , Cafu za 400 . Słaby jestem z matmy ale to wyjdzie ponad 20 milionów euro na złotówki to pewnie z 90 milionów euro przez rok i niby super tylko może warto było by coś z tej sumy wydać na nowych zawodników a nie skąpić .
A na czym ma się opierać? Na szejkach arabskich?
~Ech
  • 1 / 1
Przecież zawsze tak było... Ostatnie lata z ryzykiem leśnego pozwoliły nam się cieszyć z fajnej gry Legii... Teraz wracamy do starej Legii... Czyli średniak ligowy. O mistrzostwie będzie decydować szczęście. A o Europie możemy zapomnieć...
Starszy sierżant
  • 3 / 1
A może na tym że powinniśmy grać co roku przynajmniej w fazie grupowej Ligi Europy i tam zarabiać kasę a tak ciągle się osłabiając to ciężko nam będzie coś w Europie ugrać .
Generał brygady
  • 5 / 2
Czyli Prezes powinien powiedzieć STOP i nie pozwolić podpisać umowy Majeckiemu i nie zarobić 7 mln?
Jeżeli zgłosi się MU po Karbownika i zaproponoluje np 10 mln euro to też ma się nie zgodzić? Ma zabrać marzenia młodemu piłkarzowi?
Nie piszę czy mi się to podoba czy nie. Widzę tylko, że nie jest to takie proste.
Nie wydaje mi się że wystarczy napisać, że Legia nie powinna się osłabiać...
Miras, nie lepiej w LM? Tam lepiej płacą. Moglibyśmy też sprzedawać np. z milion koszulek, a najlepiej cztery miliony rocznie i z tego finansować wysokie kontrakty.
Pułkownik
  • 4 / 1
Można to wypośrodkować. Wiadomo że sprzedawać musimy. Ale wypadałoby cześć zarobionej kasy zainwestować. A póki co zarobione 20mln euro, a do klubu przychodzi rezerwowy Śląska, darmowy Pekhart i junior z ŁKSu. No trochę coś się poje.bało
Generał brygady
  • 2 / 1
@Zegrze
Pewnie tak, ale za pominaj że budujemy Akademie. Kiedy ona ruszy będzie generować parokrotnie większe koszty niż dziś a do tego trzeba spłacić cześć kosztów za wybudowanie...
Tak więc jest co spłacać za te transfery.
Do pucharów to trzeba sie najpierw dostać a z tym wlascicielem z roku na rok bedzie tylko gorzej
Pułkownik
  • 1 / 3
@biper no ok rozumiem, nikt nie.wymaga sprzedaży za 20mln i zainwestowania w nowych np 15-18mln euro. Ale chyba zarabiając 20mln jesteśmy w stanie wydać 1/10 tej sumy na nowych graczy? Jak nie to można zwijać interes, nic do cholewiaka nie mam ale na.rezerwach Śląska to my raczej nie zawojujemy za dużo
Kupowanie zawodników to nie są inwestycje.
Starszy sierżant
  • 1 / 1
Nie mówię nie sprzedawać w ogóle bo to nie realne i akurat z Majeckim to majstersztyk bo dogra do końca sezonu i przez ten czas można przygotowywać do gry jego zmiennika . Ale polityka klubu nie powinna się opierać tylko na sprzedawaniu jeśli coś chcemy w Europie znaczyć i tyle w temacie
Miras, pełna zgoda. Jedna, dwie porządne sprzedaże na sezon, a w to miejsce jeden młody i jeden starszy, który natychmiast wzmocni skład.
Plutonowy
  • 0 / 5
Jeśli to prawda to potencjalni nabywcy będą wiedzieć, że Legia jest pod ścianą i musi go sprzedać. W takim wypadku nie ma co się spodziewać ofert wyższych niż 3mln.euro. Z Praszelikiem też nie wiadomo co będzie bo podobno już połowa klubów ligowych proponuje mu podpisanie kontraktu od 1lipca z pewnymi występami jaki podstawowy młodzieżowiec.
Z jednej strony masz rację - z drugiej strony jednak Karbownik jest w takim gazie (i wieku), że raczej chętnych będzie kilku. Jak ktoś zaoferuje 3 mln to ryzykuje, że ktoś inny zaoferuje więcej. Oczywiście Karbownik może się wciąż wypiąć i powiedzieć albo idę do tych co dają 3 albo odchodzę za rok za darmo... ale miejmy nadzieję, że tak nie będzie.
Pułkownik
  • 1 / 2
Tak 3mln euro maksymalnie. Ludzie nie popadajmy ze skrajności w skrajność. Może od razu 1 mln euro i będziemy musieli dziękować że ktoś tyle dał?
Nie rób sobie jaj. Skoro była za niego oferta na 5mln gdy miał 1.5 roku kontraktu to do żadnego 3 nie spadnie, bo od tego czasu gra lepiej.
Kilka dni temu Piotr Koźmiński podał, że nie powinno być problemu z przedłużeniem kontraktu Karbownika.
Starszy szeregowy
  • 0 / 0
Jeśli by to była prawda to trochę bym się zdziwił, że Piekario tak by chciał nas pod ścianą postawić
To białorusin Wołosik teraz sieje ferment.
Nawet Piekario mówił, że z przedłużeniem kontraktu nie będzie żadnego problemu.
Od lat robi świetne interesy z Legią i raptem teraz popsułby wszystko przez 1 transfer.
Tu raczej może być tylko grane, że to Legia już latem chce Karbo sprzedać...
Ostatnim zawodnikiem w Legii, piłkarzem przez duże P., od którego młodzi się uczyć był Daniel Ljuboja, który przerastał tę ligę o kilka pięter. Ale to było 8 lat temu!!! Od kogo dziś w Legii mają się uczyć: Karbownik, Rosołek i reszta młodzieży? Z przodu jest straszna pustynia, brak stabilizacji, naprawdę źle to wygląda.
~mr_wuwua
  • 0 / 0
Zapomniałeś o Vadisie, to był kosmiczny piłkarz! Problem jest to, że u Nas gwiazd nie potrafią utrzymać.
Starszy szeregowy
  • 0 / 1
Był jeszcze vadis który robił duża różnicę ale wydaje mi się że za czarno to widzisz
No, Rado po Ljubo też był poza zasięgiem rywali.
Piekario to bardzo rozgarnięty gość. Swoją pozycję zawodową i finansową zbudował głównie na współpracy z Legią. Czemu miałby zarzynać kurę znoszącą złote jajka? Nie mówiąc o tym, że na wyjazd Karbownika chyba trochę za wcześnie. Można mu dać szansę np. na 8 ( Piekario twierdzi, że będzie jeszcze lepiej, dlaczego ma nie być w sumie. Ma wszystkie cechy żeby tam odpalić. Szybkość, wytrzymałość, rozumienie gry itd), tylko wymaga to przetestowania w okresie przygotowawczym + zabezpieczenia lewej obrony.
Pułkownik
  • 0 / 1
Dokładnie. Myślę że Karbownik tylko i wyłącznie gra jeszcze jako lewy obrońca bo nie mamy kogo tam za niego wstawić.
Karbo już na dzisiaj prezentuje super formę, nikt nie da rady go zatrzymać w klubie, ma grać w ektraklasie kolejny rok... po co?
Jak będzie miał oferty z dobrych klubów... to dobie tam spokojnie poradzi, chłopak ma talent i ten talent trzeba wykorzystać dla dobra polskiej piłki.
Jako kibic Legii chciałbym takich Karbowników 11 w zespole z kontraktami do 2030 roku... ale wiem jak to działa.
Tylko w tym przypadku trzeba zarobić z 10 mln i zainwetować w dwóch zawodników na jego pozycje , dwóch po milionie.
Karbo jak ma coś z Legia wygrać, to zrobi to w tym sezonie, a gadanie że to dla niego za szybki wyjazd itd... to nie dotyczy takich jak on.
Jestem tego samego zdania. Dać chłopakowi wyższy kontrakt, dać Piekarskiemu jego kawałek tortu, ale jeśli przyjdzie dobra dla zawodnika oferta, to nie blokujmy mu kariery, tylko dajmy się wspiąć na wyższy poziom.
Sprzedaliśmy Włoskiego, Furmana i na dobre nam to wyszło. Odrzuciliśmy pieniądze na Nodzia i zostaliśmy z ręką w nocniku.
Plutonowy
  • 3 / 7
Nie po to Mioduski wywalczył w Europie powołanie kolejnej ligi (LU, Ligi Upośledzonych), żeby teraz walczyć o LM czy LE :).
Piszesz głupoty, bo na początku będzie walczył o LM i LE a ta ostatnia kategoria jest jako pewniak w razie porażki, znając życie... gdy wejdą nowe puchary, to Legia załapie sie do LE
Kapitan
  • 3 / 1
Yorick
Stworzył tę LU(albo jak wolisz Ligę Upośledzonych) z myślą o Tobie.
Plutonowy
  • 0 / 1
Co za rzeczowa wypowiedź. Doceniam też wielką literę w zwrocie do mnie. Jeszcze tylko spacja przed nawiasem.
Generał
  • 2 / 6
Michał karbownik to talent który zasługuje na sowite wynagrodzenie. Coś w pionie sportowym Legii jest nie tak skoro tego nie rozumieją. Dlaczego Michał Karbownik ma nie zarabiać 500 tys. euro rocznie? Potem r, potrzebuje mocniejszej ligi.ozczarowania i pretensje, ze nie został. Po drugie niestety prawda jest taka, że w Legii nie będzie się już rozwijał
Zbylu
Masz raporty z negocjacji? Jeśli nie, to po co mącisz. Spokojnie, dogadają się. Tak żeby wilk był syty i Manchester City:)
Ile? 500 tysięcy euro!!!
Już przerabialiśmy to za Bodka, gdy młody Kosa dostał ogromną podwyżkę i zaraz zaczął zaliczać zjazd.
A w ogóle napisanie, by małolatowi, który raptem zagrał w 1 drużynie kilkanaście spotkań dać od razu taki kontrakt, to wyższa szkoła absurdu...
Pułkownik
  • 0 / 1
Wiedząc że i tak odejdzie za jakiś czas to można by spokojnie mu dac i 500tys euro. Tym bardziej że kilka osób zeszło z listy płac (np cafu, nagy). A co będzie to zobaczymy. Media mącą ale czy mają jakieś sensowne i pewne info z klubu to wątpię
Pieniądze, jeśli w ogóle, to akurat ostatni z powodów, przez który młody Kosa zaliczał zjazd. Główną przyczyną tego zjazdu były kontuzje. Chłopak odkąd tylko zaczął wymiatać w Legii, był masakrowany przez boiskowych bandziorów, oczywiście pod przyzwoleniem sędziów i ogólnonarodowej s**czce robiącej z niego nurka i symulanta. I to wcale nie były faule takie jak teraz na Luquinhasie, tylko jawnie rzeźnickie wejścia jak w pierwszych minutach meczu Legia - Korona na start sezonu 11/12 Golańskiego, które powinno być najszybszą czerwoną kartką w historii Ekstraklasy. Kosa długo się temu opierał, ale w końcu zdrowie nie wytrzymało i przyszła seria kontuzji, po których nigdy już nie zdołał się odbudować.
Starszy sierżant
  • 2 / 1
Ludzie jak dadzą 10 mln euro to nie ma szans żeby Mioduski go nie puścił. Tylko wtedy dość tego pie... o dziurze finansowej ale kupić kogoś w zamian chociaż za 1/5 tej kwoty.
Pułkownik
  • 1 / 1
Czyli wymagać transferu mamy dopiero jak sprzedadzą Karbownika? Teraz (Szymański, Niezgoda, Majecki - 20mln euro) nie można?
Generał
  • 3 / 4
Campos, jak sprzedadzą Karbownika to okaże się, że dziura dalej się powiększa k.mac! Ludzka chciwość nie ma granic!
Zbylu Dokładnie tak będzie, wynik sportowy nie ma znaczenia. Gdyby się tylko niektórych kibiców dało jakoś uciszyć...
Generał brygady
  • 3 / 1
A co już długi pospłacaliśmy, budowa Akademii, kredyty, pożyczki od VIP kibiców itd? Przecież nie wystarczy dodatkowe 3-4 mln€. To jest dłuższy proces i zapewne wymagający jeszcze paru mln € więcej niż wiemy.
Nie sądzę aby się te wszystkie zobowiązania dało tak szybko "zasypać".
Pułkownik
  • 1 / 1
@biper tak jak mówisz, to dłuższy proces, dlatego też noe trzeba całej akademii spłacić w przrcionku 2-3 miesięcy. No ludzie, chyba można wymagać kupna jakiegoś przyzwoitego grajka jak do kasy wpada 20mln euro a za chwilę za Karbownika może wpaść coś koło dyszki euro. Czy darmowe Pekharty to max co możemy wymagać od prezesa?
Generał dywizji
  • 2 / 3
Wymagać to sobie możesz, jak zakupisz bilet na mecz, że piłkarze obu drużyn wyjda na boisko i rozegrają mecz, a ty z bezpiecznych warunkach będziesz mógł to obejrzeć.
Panowie, Michał Karbownik to jest żywy człowiek, jak będzie chciał to zostanie jeszcze i przedłuży kontrakt. Dla mnie to logiczne rozwiązanie i pewnie tak się stanie. Stawiam, że się dogadają. Karbo dostanie dobrą podwyżkę i plan na odejście np. za 1,5 roku. Jeśli nie przedłuży, to trudno. W takim wypadku jedynym sensownym rozwiązaniem będzie sprzedaż po sezonie. Bardzo chciałbym aby został jeszcze, bo rośnie w oczach.
Chorąży
  • 0 / 0
Czyli odejdzie Rocha i Karbownik l, a jedynego lewego obrońce wypożyczyliśmy do klubow w których nje będzie grał. Najpierw Śląsk, teraz Wisła Kraków w której na lewej obronie od zawsze grał sadlok.
Plutonowy
  • 0 / 0
Obradovic się odbuduje w III lidze i wystarczy.
Generał
  • 2 / 0
Mamy super Cholewiaka, lewe zabezpieczone jak każda pozycja w Legii.
Moment, moment, Wy serio wierzycie, że Mioduski go nie sprzeda przy pierwszej lepszej ofercie? Źródło informacji "Przegląd sportowy" jest mało wiarygodne, ale to bardzo realny scenariusz. W Legii obecnie każdy jest na sprzedaż, bez względu, czy przed pucharami, czy przed startem ligi. Transfer Niezgody pokazuje w jakim kierunku ma iść Legia. Zysk, zysk, zysk, a sukcesy są na drugim miejscu. Karbownik to łakomy kąsek, zaraz będzie euro i może pojedzie. Czuję, że w wakacje odejdzie i nie dlatego, że podaje tak przegląd sportowy. Takiego mamy prezesa, sprzedajemy za kasę, kupujemy prawie za darmo.
Generał
  • 1 / 1
W dzisiejszych czasach to krezusi lubią jeść banknoty albo rozpalać nim w kominku.
Starszy sierżant
  • 3 / 1
To błąd tego chłopaka i to duży błąd . Po co on się tak śpieszy do wyjazdu . Powinien przedłużyć kontrakt z Legią i pograć jeszcze z rok dwa pomóc Legii w awansie do LM czy LE a nie rozegrał 20 parę meczów i już chce uciekać . No bo faktycznie jak nie zechce podpisać nowego kontraktu to Legia musi go w lecie sprzedać by zarobić jakąś porządną kasę .Nie życzę mu tego ale może przepaść jak wielu młodych Polaków . Jakie to chore 20 , 30 parę meczów i już wyjazd a potem trybuny albo grzanie ławy za granicą
Chorąży
  • 1 / 1
O przedłużenie umowy MOŻE być trudno podaje PS czyli żadnych konkretów u zródła.

Może Legia jeszcze w tym okienku wyda 2mln.euro na nowego napastnika a może nie. Też potrafie rzucić świetny news.
Generał
  • 0 / 2
Wydatek 2 mln to chyba na jakąś wysepkę na Adriatyku.
Póki to wiadomość od PS a nie od SE z podpisem Koźmińskiego żal strzępić klawiatury na komentarze.
Generał broni
  • 0 / 0
Jak zwykle ps jedynie jątrzy w okół Legii. Ufam bardziej w informacje od Piotra Koźmińskiego. Piekario wie, że Legia chce zarobić na Karbowniku ponad 10mln i jak coś tutaj powymyśla to jego współpraca może się skończyć,a tego by nie chciał. Ufam w pozytywne rozwiązanie tej sprawy.
Pułkownik
  • 0 / 0
Przecież podali super pewne źródło tych informacji:
"Przełożyłem drugie ucho"
"Źródło: Przegląd Sportowy" i właściwie wszystko jasne, pewnie klikalność spada...
Pułkownik
  • 1 / 3
Przecież pikario jasno powiedział: Karbownik odejdzie, a jak ma zostać to dwa warunki. 1) Legia wygra MP i będzie gra w el.LM. 2) Karbownik będzie grał na swojej pozycji a nie na lewej obronie. Dlatego tak ważne jest ściągnięcie takiego Mladenovicia żeby przesunąć Karbownika wyżej. I dla dobra drużyny pod względem piłkarskim (przy deficycie skrzydłowych) i pod względem finansowym w razie późniejszego transferu Karbownika. Poza tym jak jeszcze rok pogra, pokaże się w europucharach, nadal będąc nastolatkiem to wszyscy mogą na tym zyskać.
Piekario też ma z tyłu głowy że akademia powstaje i jak z Miodkiem będzie dobrze żył to dostanie dobry kawałek tego tortu. Oby się dogadali.
Mladenowi ć będzie wyglądał w Legii, jak Novikovas, czy inny Cholewiak. W polskiej lidze nie ma zawodników, którzy mogliby Legię wzmocnić.
Pułkownik
  • 2 / 0
W takim razie nie wiem co za głąb ściągnął tu np Jodłowca, Brzyskiego, Brozia, Niezgodę. Co oni nie wiedzą że w polskiej lidze nikt nie jest godny do gry u nas?
A co z Rochą i przede wszystkim Stolarskim?? Trzybanie Go na ławce kosztem gorszego w obronie i robiacego dużo szumu w ataku z którego kompletnie nic nie wynika Vesovica to dla mnie (jak i zapewne Stolarskiego) strzał w kolano.
Pułkownik
  • 0 / 0
Stolarski to raczej prawa strona a Rocha (pomijam że jakiś uraz) to prawda jest lewym obrońcą. Ale na prawdę mamy bezproduktywnego Rochę wstawiać? Jest po prostu beznadziejny. Nie ten rozmiar kapelusza. Mladenovic kończy kontrakt w czerwcu z Lechią. Ja nie mówię że to mega przekocur i nas zbawi ale takie okazje się wykorzystuje i tyle.
Już raz bujaliśmy się 2 lata ze ściąganiem lewego obrońcy zanim w końcu udało się wziąć solidnego Hlouska.
Akurat zawodnikom defensywnym pozyskiwanym z polskiej ligi jest o wiele łatwiej przystosować się do gry w Legii niż ofensywnym. Bereszyński, Broź, Brzyski, Jodłowiec, Lewczuk, Pazdan, Dąbrowski, Stolarski. Nie wiem jak ocenić Czerwińskiego. Wydaje się bardzo dobrym obrońcą, ale w Legii jakoś nie mógł trafić na swój czas. Przyszedł, drużyna nie grała najlepiej, zawalił wiele bramek, usiadł na ławce. Później przegrał rywalizację ze świetnie grającymi Pazdanem i Dąbrowskim, a gdy w końcu udało mu się wygryźć Maćka i dołączyć do Pazdana, za chwilę złapał poważną kontuzję i stracił całą rundę. Gdyby wtedy Pan Jozak go nie odpalił to myślę, że też w Legii by mu wyszło.

Z piłkarzami ofensywnymi już tak dobrze nie jest, wielu przestawienie się na grę w Legii po latach łupania z kontry po prostu przerasta.
Pułkownik
  • 1 / 1
@Poldi to tym bardziej bo mówimy o Mladenoviciu
Z myślą o nim to właśnie napisałem, starając się odeprzeć bezsensowne porównanie go z Novikovasem i Cholewiakiem. Tak samo bezsensowne jest stwierdzenie, że w polskiej lidze nie ma zawodników, którzy mogliby wzmocnić Legię. Jest ich bardzo wielu, tylko nas na nich nie stać.
Pułkownik
  • 0 / 0
@Poldi to też właśnie mówię, że takie okazje jak z Mladenoviciem powinniśmy wykorzystywać. Tym bardziej że akurat na tej pozycji jak załatwimy dobrego grajka to możemy sporo zyskać (Karbownik z przodu)
Podpułkownik
  • 7 / 1
Jak na świętego Hieronima jest deszcz albo go ni ma,
to pod koniec listopada pada albo nie pada.
Sierżant
  • 4 / 1
A może skupmy się na tym kto przyjdzie w najbliższych dwóch tygodniach? ;) Myślę, że dwa pierwsze mecze pokazały jedno - poza środkowym pomocnikiem za Cafu, Legia dużo bardziej potrzebuje jeszcze jednego skrzydłowego niż kolejnej opcji na atak. Kante daje radę, Rosołek daje dobre zmiany, a Pekhart i potem jeszcze Sanogo powinni solidnie wzmocnić atak. Ale na skrzydłach jest bieda. Novikovas bez formy. Wszołek bez formy. Ale najgorsze jest to, że nie mają konkurencji. Cholewiak to uzupełnienie, a Luquinhas jest brany pod uwagę przede wszystkim do środka. Bardzo potrzebny jest ktoś kto będzie realnie naciskał na Wszołka i Novikovasa. Pamiętajmy, że będą jeszcze urazy...
Pułkownik
  • 0 / 2
Dzisiaj wywiad z Miodkiem to może coś się dowiemy
Dowiemy sie tego, że jak nadarzy się okazja to na pewno z niej skorzystamy, czyli nie dowiemy sie niczego nowego.
Pułkownik
  • 2 / 1
@tomi też mi się wydaje że będzie bezsensowna korpogadka w stylu "to wszystko elastyczne, rynek jest nieprzewidywalny, jak będzie okazja to skorzystamy"
Konkretów się nie spodziewam
Fajnie, że będzie wywiad, nie mogę się doczekać. Jak się pracuje w klubie to się wie. Masa okrągłych i przytulnych sformułowań, brak treści merytorycznych.
~mietek
  • 0 / 0
Kolego, bieda to jest przede wszystkim w obronie. Dalej tracimy statystycznie ponad gol na mecz. To nie przystoi drużynie, która ma w ambicjach mistrzostwo kraju i grę w fazie grupowej europejskich pucharów. Sobotni mecz dobitnie pokazał, że Legię najłatwiej załatwić atakując środkiem, bo tu mamy największe braki. Ale o wzmocnieniach tej formacji cisza.

A swoją drogą. Tutaj w tekście pada, że jak Karbownik będzie grał dobrze wiosną, to jego cena będzie jeszcze rosnąć. Ciekawie to brzmi w zestawieniu z niedawną informacją, jaką wyczytałem o Marchwińskim z Lecha - tam wprost powiedziano, że rok kontraktu to bardzo słaba pozycja negocjacyjna dla klubu i szans na wysoki transfer nie ma. U nas znowu jakieś marzenia, że będzie inaczej, bo tak chcemy.
z Jagą 3-0, psychika do góry i dalej pójdzie z górki :_)
Pułkownik
  • 0 / 1
@kierownik jeżeli wygramy z Jagą, oby, a Cracovia nie wygra na wyjeździe co jest bardzo prawdopodobne, to przyjadą do nas z niezłą kupą w majtkach. Możemy odskoczyc na ładnych kilka punktów przez najbliższe dwie kolejki.
adrtms
Może lepiej doprowadzić skrzydłowych do formy zamiast kupować następnych?
Tylko wiesz, Vukovic nie jest trenerem u którego wszyscy stają się lepsi.
Sierżant
  • 2 / 0
@L for ever: doprowadzić do formy trzeba, ale i tak jest o jednego dobrego skrzydłwego za mało. To + alternatywa dla Martinsa to jest minimum do konca okienka
Pułkownik
  • 0 / 0
@adrtms zamiast alternatywy dla Martinsa to lepiej ściągnąć lewego obrońcę a na.środek dac Karbownika
Sierżant
  • 1 / 0
Tak się nie stanie, więc nie ma co o tym nawet dyskutować. Karbownik będzie grał do końca sezonu na lewej a potem pewnie zostanie sprzedany. Zresztą na środka miałby ciężko z wygryzieniem czy to Martinsa czy Antolicia. No i moim zdaniem Karbownik ma większe szanse na dużą karierę na boku obrony, bo jego umiejętności są na tej pozycji dużo bardziej unikatowe
Pułkownik
  • 0 / 0
Czy ma.tam większe szanse to bym się spierał. O ile w ofensywie ma mega ciąg na bramkę, luz i łatwość o tyle z defensywą to nie jest tak kolorowo. Nie bez powodu Piekario mówi o przesunięciu go wyżej. Zresztą możemy tak gdybać do jutra i nic z tego nie wyjdzie. Poczekamy zobaczymy jak władze klubu to widzą.
Takich trenerów nie ma.

Logowanie

Zarejestruj