Wdowik i Matysik o meczu Jagiellonia – Legia

14-05-2022 / 01:10 Maciej Ziółkowski

– Powinniśmy więcej pograć piłką w drugiej części meczu. Mieliśmy jeszcze sytuacje, żeby rozstrzygnąć spotkanie na naszą korzyść. Ostatecznie zremisowaliśmy, ale to dla nas ważny punkt – mówił po rywalizacji z Legią Warszawa (2:2) piłkarz Jagiellonii Białystok, Bartłomiej Wdowik.

– Szkoda jednej sytuacji z drugiej połowy, byłem bliski zdobycia bramki. Jednak chwilę później po przedłużeniu piłki głową przez Michała Pazdana do siatki trafił Israel Puerto. Po przerwie nie brakowało nam sił, tylko momentami Legia była w stanie przejąć inicjatywę, zepchnęła nas do defensywy. Atakowaliśmy za małą liczbą zawodników. Jesteśmy już bliscy utrzymania.

Miłosz Matysik, zawodnik Jagiellonii: – Niestety, po raz kolejny nie zdołaliśmy utrzymać prowadzenia do końca. Fantastycznie gra się przy tak żywiołowo dopingujących kibicach, atmosfera była świetna. Dla takich meczów się gra i trenuje. Bardzo bym chciał, żeby na innych spotkaniach frekwencja była podobna. W drugiej połowie nie mogłem pomóc kolegom ze względu na uraz kolana, czego żałuję.

ZOBACZ TAKŻE:

– Zapis relacji tekstowej na żywo

Komentarz trenera Vukovicia

Konferencja Piotra Nowaka

Wypowiedź Mateusza Wieteski

Kilka słów od Jesusa Imaza

Rozmowa z Lindsay'em Rose

Źródło: jagiellonia.pl

Komentarze (7)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Zaloguj

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Cześć) Mam na imię Paula, mam 24 lata) Budding SEX model 18+) Uwielbiam być fotografowany nago) Proszę ocenić moje zdjęcia na - https://ja.cat/id376890
Major
  • 0 / 0
Tak swoją drogą, to zostawienie kulejącego Pazdana to kolejny tryumf polskiej myśli trenerskiej. Naprawdę nie daliby rady rozegrać tych 10 minut bez jednego?
Piłkarze Jagi są.w.euforii wkoncu zapewnili sobie utrzymanie
"Bardzo bym chciał, żeby na innych spotkaniach frekwencja była podobna"

Taka frekwencja będzie pewnie dopiero za rok gdy Legia znowu zagości w Białymstoku.
Generał dywizji
  • 2 / 0
Jagiellonia to tak słaby zespół, że aż żal, że myśmy tego nie wygrali. Fakt, że zaangażowanie naszych zawodników było na niskim poziomie a tak to się nie da wygrać nawet z tak słabym zespołem jak Jagiellonia.
Pułkownik
  • 1 / 2
Czyli jedni i drudzy wiedzą co mają grać tylko umiejętności brak
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Możnaby uznać że o piczy włos i mielibyście trzy punkty.Że tam Legia miała TEZ jakies sytuacje to brzdęc i kilo papiaków. Nie liczy się