fot. Marcin Szymczyk

Końcówka roku. Runjaić chce nawiązać do wyników Sa Pinto

20-11-2023 / 14:35 Marcin Szymczyk

Przed Legią końcówka roku. Po przerwie na mecze reprezentacji narodowych legioniści zagrają osiem spotkań - dwa w fazie grupowej Ligi Konferencji, jeden w Pucharze Polski i pięć w ekstraklasie.

Jeśli chodzi o europejskie puchary to cel jest jasny. "Wojskowi" są na pierwszym miejscu w grupie, ale by zagwarantować sobie awans muszą zdobyć jeszcze jeden punkt w dwóch spotkaniach - z Aston Villą na wyjeździe lub AZ Alkmaar u siebie. Im szybciej cel zostanie osiągnięty, tym szybciej piłkarze Kosty Runjaicia będą mogli skupić się na ligowym podwórku. Choć nikt tego oficjalnie nie przyzna, to dla zawodników te mecze czwartkowe są zwyczajniej fajniejsze, bardziej atrakcyjne od tych rozgrywanych w niedzielę.

Niezwykle ważny będzie mecz z Koroną Kielce w 1/8 finału Pucharu Polski. Legioniści w październiku stracili sporo punktów w lidze i aktualnie mają aż 9 punktów straty do liderującego Śląska Wrocław. Dodatkowo trzeba pamiętać, że wiosną Legia zagra na wyjeździe z dwoma najgroźniejszymi rywalami do mistrzowskiego tytułu czyli z Rakowem w Częstochowie i Lechem w Poznaniu. A ekipie Runjaicia punktowanie na wyjazdach w 2023 roku wychodzi naprawdę słabo. Wobec zagrożonego tytułu mistrzów Polski coraz ważniejszy staje się Puchar Polski. Zdobywcy "Pucharu Tysiąca Drużyn" będą mogli przecież starać się o fazę grupową Ligi Europy, a to większe pieniądze niż w Lidze Konferencji.

Legioniści rozegrają też pięć spotkań w ekstraklasie - w tym jedno zaległe z Cracovią. Szkoleniowiec Legii mówi otwarcie, że trzeba poprawić punktowanie i optymalnie byłoby wygrać cztery z tych pięciu spotkań by wiosną strata do czołówki nie była zbyt duża. Wojskowi zagrają z Wartą Poznań w Warszawie, Zagłębiem w Lubinie, ŁKS-em w Łodzi, Cracovią w Warszawie i "Pasami" w Krakowie.

Jak końcówka roku wyglądała w wykonaniu legionistów w poprzednich latach?

W 2022 roku Legia w ostatnich pięciu meczach z Wisła Płock (1:2), Pogonią Szczecin (1:1), Jagiellonią Białystok (5:2), Lechią Gdańsk (2:1) i Śląskiem Wrocław (0:0) na 15 możliwych do zdobycia punktów uzbierała 8.

W 2021 roku będąca w największym kryzysie od wielu lat Legia w ostatnich pięciu meczach z Jagiellonią Białystok (1:0), Cracovią (0:1), Wisłą Płock (0:1), Zagłębiem Lubin (4:0) i Radomiakiem Radom (0:3) na 15 możliwych punktów zdobyła 6.

W 2020 roku legioniści w ostatnich pięciu spotkaniach z Cracovią (1:0), Piastem Gliwice (2:2), Lechią Gdańsk (2:0), Wisłą Kraków (2:1) i Stalą Mielec (2:3) uzbierali 10 punktów na 15 możliwych.

W 2019 roku zespół Legii w ostatnich pięciu spotkaniach z Pogonią Szczecin (1:3), Koroną Kielce (4:0), Śląskiem Wrocław (3:0), Wisłą Płock (3:1) i Zagłębiem Lubin (1:2) zdobył 9 punktów na 15 możliwych do zdobycia.

W 2018 roku legioniści w ostatnich pięciu meczach mierzyli się z Zagłębiem Lubin 1:0, Koroną Kielce 3:0, Lechią Gdańsk (0:0), Piastem Gliwice (2:0) i Zagłębiem Sosnowiec (3:2). Na 15 punktów możliwych do zdobycia "Wojskowi" sięgnęli po 13.

Trener Kosta Runjaić chcąc wygrać cztery z pięciu ligowych meczów czyli zdobyć 12 punktów musi poprawić wyniki poprzednich szkoleniowców i nawiązać do wyniku Ricardo Sa Pinto, który w 2018 roku zdobył w ostatnich pięciu meczach 13 punktów (4 zwycięstwa i 1 remis). Zadanie nie jest łatwe, ale nie jest też niemożliwe. Od tego ile punktów legioniści ugrają w 2023 roku będzie zależeć to, czy w 2024 roku mistrzostwo Polski będzie realnym celem.

Źródło: Legia.Net

Komentarze (34)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Zaloguj

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Szeregowy
  • 0 / 0
Ostatnio po przerwie reprezentacyjnej było źle. Oby tym razem było inaczej.
Generał dywizji
  • 0 / 1
Będzie meczów do końca roku :)
Nie nawiązać tylko poprawić wynik Sa Pinto i na 15 możliwych punktów zdobyć 15
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Wtedy na koniec roku Legia miałaby średnią minimalnie lepsza niż 2 punkty na mecz i to absolutne minimum, by myśleć o mistrzostwie Polski. Na razie jedyną ekipą legitymującą się średnią powyżej dwóch "oczek" na spotkanie jest Śląsk (zapewne do czasu).
Do czasu do czasu...założę się że już w najblizszym meczu z Radomiakiem pogubią punkty
Marszałek Polski
  • 1 / 2
No to żeś bracie znalazł sobie autorytet :D
Podpułkownik
  • 1 / 3
Ja chcemy,ale nie mogem
Marszałek Polski
  • 2 / 1
No wy tak
Drużyną jezt już trochę zajechana ale nie dziwne, założę się, że max formy mieli przygotowany na eliminacje i to było widać. Jak z tych 15 ugrają 10 to ja będę zadowolony a od wiosny gnieciemy ligę i gonimy lidera.
Max formy to sobie może planować lekkoatleta jadący na olimpiadę. Drużyna ligową ma grać rowno cały czas i tylko wtedy coś zdobywa
Pułkownik
  • 2 / 0
Powiedzmy sobie szczerze: ci przeciwnicy w lidze są wszyscy do obowiązkowego obegrania albo zapomnijmy o wyższych celach.
Major
  • 1 / 1
a dlaczego nie wygrać 7 meczów???? raz możemy odpuścić w LK po awansie.
Już kiedyś odpuszczenie meczu w Lidze Europy po zapewnionym awansie odbiło się nam czkawką. Oby udało się wygrać jak najwięcej spotkań bez kalkulowania który mecz jest ważniejszy a który mniej ważny.
Generał dywizji
  • 1 / 1
A wystarczyło puknąć już wtedy słaby Śląsk, a mielibyśmy dziś innego lidera i nie byłoby żenującej porażki 4:0.
Być może dzięki efektowi motyla Śląsk wygrałby dzięki temu inne dwa spotkania, ale może nie i byłoby tak, jak napisałem w pierwszym zdaniu.
Porucznik
  • 0 / 0
strasznie szkoda, że Gual wtedy tego nie wpakował w końcówce 1 połowy...
Podporucznik
  • 4 / 1
Ricardo Sa Pinto. Tylu mieliśmy ostatnio trenerów, ze zaczynam o nich szybko zapominać.

Oby Kosta tu zagościł na dłużej.
Generał
  • 1 / 5
Proponuję iść za mądrością narodu i
Nie chwalić dnia przed zachodem Słońca.

Pzdr
Tylko ze Sa Pinto prowadzi teraz cypryjski Apoel i jest liderem tabeli. Taki mały szczegół.
Podpułkownik
  • 1 / 9
Świetny plan trenera Kosty.Bardzo odważnie.Bedzie dobrze
Generał
  • 3 / 5
Oby nie zakończył się tak, jak Genialny plan pułkownika Krafta w słynnym polskim serialu.

Pzdr
Generał broni
  • 3 / 8
WSZYSTKO WYGRAĆ DO KONCA ROKU !!!
===========================
TRENERZE LICZĘ NA CIEBIE !!!

JAK PIŁKARZE ZDOBĘDĄ PUNKT/Y Z ASTON VILLĄ TO BĘDZIE AWANS W LK !!!
MAM NADZIEJĘ, ŻE WYGRAJĄ Z ALKMAAR BO ONI NIE SĄ LEPSI OD LEGII. U SIEBIE WYGRALI FUKSEM A LEGIA BYŁA RÓWNORZĘDNĄ DRUŻUNĄ !!!
MUSZĄ TO WSZYSTKO POUKŁADAĆ W SOBIE W GŁOWACH - JAK SIĘ CHCE TO BĘDZIE SUKCES !!!

LEGIA MISTRZ !!!
Major
  • 0 / 0
Tylko tyle i aż tyle.