Czesław Michniewicz przed meczem z Piastem Gliwice

02-03-2021 / 12:05 Maciej Ziółkowski

- Gdy graliśmy z Piastem w listopadzie był to czas, w którym drużyna z Gliwic zaczęła łapać wiatr w żagle. Wcześniej ten zespół nie funkcjonował tak dobrze, ale od momentu gdy wszyscy jego zawodnicy wrócili do gry, naprawdę przyjemnie patrzy się na ich poczynania – mówi przed ćwierćfinałem Pucharu Polski trener Legii Warszawa, Czesław Michniewicz.

- Piast w ostatnim czasie wygrał wiele spotkań i bardzo rzadko przegrywał. Zespół jest na pewno w dobrym momencie sezonu. W drużynie Waldemara Fornalika widać siłę, ale również stabilność. Jego zespół gra w określony i bardzo skuteczny sposób. Kuba Czerwiński dowodzi całą linią obrony, a w innych formacjach znajdziemy jeszcze wielu innych doświadczonych piłkarzy. Te wszystkie aspekty wpływają na dobre funkcjonowanie Piasta Gliwice.

- Nie chciałbym mówić którą lokatę powinien zajmować zespół z Gliwic. Piast miał trudny początek, ale tak jak wspomniałem – wynikało to głównie z licznych kontuzji i problemów kadrowych. Gliwicki zespół cały czas goni czołówkę i myślę, że na koniec sezonu uplasuje się ostatecznie na wyższej pozycji.

- Kluczowe punkty Piasta? Przede wszystkim należy wspomnieć o trenerze Waldemarze Fornaliku, który posiada olbrzymie doświadczenie. Ważną postacią tej drużyny jest również Kuba Czerwiński, z którym miałem okazję pracować w Szczecinie. Jest to bardzo solidny defensor, mający duży wpływ na obraz gliwickiej defensywy. W układance trenera Fornalika na pewno ważną rolę odgrywa również Gerard Badia. Hiszpan nie zawsze występuje w wyjściowej jedenastce Piasta, ale gdy już wejdzie na boisko potrafi zrobić naprawdę dużo szumu. Bardzo dobrze bije również stałe fragmenty gry. Nie należy zapominać też o Jakubie Świerczoku. Napastnik, który nie potrzebuje dużo miejsca by stworzyć sobie sytuacje, a nie raz sam potrafi powalczyć o odzyskanie piłki, jest na pewno wartością dodaną drużyny Piasta.

- Problemy z defensywą? Cały czas mocno nad tym pracujemy. Wiem, że od mojego przyjścia na Łazienkowską Legia traciła dużo bramek z rzutów karnych, rzutów różnych, bywały również trafienia samobójcze. Poza meczem z Wisłą Kraków, czy właśnie Piastem Gliwice, rzadko się zdarzało aby nasi rywale przeprowadzali składną akcję zakończoną golem. Najczęściej popełnialiśmy proste błędy indywidualne i tego chcemy się wystrzegać. To nie jest jednak tak, że łatwo jest nam strzelić bramkę. Bolą głównie stracone gole po rozegraniach z piłki stojącej. Ciężko jest się bronić przed dokładnym i wypracowanym dośrodkowaniem. My sami mamy wiele okazji po stałych fragmentach gry i musimy przekuwać te sytuacje na bramki. Dużo nad tym pracujemy i liczę, że przyniesie to efekt.

- Zmiany w meczu pucharowym? Istotną zmianą będzie to, że nie zobaczymy w środę Tomasa Pekharta. Wiadomo jednak, że Czech po prostu nie może wystąpić w tym spotkaniu ze względu na otrzymaną czerwoną kartkę. Jeśli chodzi o pozostałych zawodników to jeszcze nie podjęliśmy decyzji jakim ustawieniem zagramy. Wielu piłkarzy jest poobijanych po meczu w Zabrzu – przede wszystkim Luquinhas.

- Cezary Miszta? Tak, Czarek wyjdzie w podstawowym składzie na środowe spotkanie. Odkąd przyszedłem do Legii przyjęliśmy zasadę, że to właśnie on będzie strzegł naszej bramki w meczach pucharowych. Kacper Kostorz? Zdecydujemy o tym, czy Kacper wystąpi w środę od pierwszej minuty spotkania. Widać, że jest w bardzo dobrej dyspozycji. Będziemy się mu bacznie przyglądać.

- Nie ukrywam, że ważna dla mnie jest obecność Luquinhasa. Odwołaliśmy się już od żółtej kartki, którą Brazylijczyk dostał w meczu z Górnikiem Zabrze. Naszym zdaniem była ona niesłusznie pokazana. Jeżeli Luquinhas będzie mógł zagrać we Wrocławiu, prawdopodobnie w środę dostanie więcej czasu na odpoczynek, gdyż jest piłkarzem bardzo poobijanym i mocno eksploatowanym. W przypadku gdy nasza apelacja nie zostanie pozytywnie rozpatrzona, to Brazylijczyk znajdzie się w 20-osobowej kadrze meczowej na środowe spotkanie i pojawi się na boisku w meczu z Piastem Gliwice.

- Gdy byłem selekcjonerem reprezentacji, to rozmawiałem z Marcinem Broszem. Zarówno on, jak i ja, byliśmy bardzo zawiedzeni tym, że cała liga gra bardzo agresywnie wobec Szymona Żurkowskiego – który był wówczas nowym, rodzącym się talentem. Zawodnicy szukający tej przebojowości są często traktowani na polskich boiskach w bardzo ostry sposób. My musimy dbać w tym momencie o Luquinhasa, gdyż jest to nasz piłkarz i nie chcemy by ucierpiał on na zdrowiu. Chciałbym, żeby sędziowie zwracali więcej uwagi na takie przewinienia. Arbitrzy często puszczają sytuacje rozgrywające się np. w środku boiska, a faulującym piłkarzowi wszystko uchodzi płazem. Wiadomo, nie każdy faul powinien być z marszu karany żółtą kartką, natomiast większość z tych przewinień zostawia ślady na zdrowiu zawodników, a w tym wypadku Luquinhasa.

QUIZ Wielki quiz historyczny. Jak dobrze znasz historię piłkarskiej Legii

Źródło: legia.com, Legia Warszawa

Komentarze (86)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Zaloguj

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Panie trenerze trzeba wygrać ten mecz i tyle.
Sierżant
  • 0 / 0
Wszystko zależy od motywacji i koncentracji. Jak tego nie zabraknie, to pewna wygrana.
Legia jest najlepsza w Polsce, nie ma sie co zastanawiac, pewna wygrana
Jest kolejny znafca!
Kapitan
  • 0 / 0
I to miał według Ciebie powiedzieć?
Generał
  • 2 / 0
Panie trenerze kurtuazja potrzebna wiadomo, ale obiektywnie ostatnie 3 mecze piasta to remis z przeciętną pogonią, porażka u siebie z Watrą i fart z rar.
Skupmy się na wyeliminowaniu własnych słabości (jędza na ławę) a będzie dobrze, a nawet lepiej.
Ciekawe, ze Jankovic gra juz w Beitarze a wzielismy Jasura i Rusyna, ktorzy nie graja bo sa nieprzygotowani. Jaka jest prawda czemu nie wzielismy czarnogorca? Do tego Czeslaw o transferach nie wypowiada sie jakos mega optymistycznie, bardziej jako uzupelnienia. Mysle ze liczyl na innych zawodnikow przynajmniej 1-2, ktorzy zmienia kadre jakosciowo.
Na razie 400 złotych na czysto zarobiłem na 1tys złotych zainwestowanych w Chiliz (wzrosło do 0,061). Serio nie wiem czy tego więcej nie kupić, bo 1000zł wpłacam na Miodcoiny. Pewnie będę trzymał Chiliz (raczej będzie rosło) żeby za rok znowu wpłacić w $LEG. W zależności od tego czy ludzie będą solidarni. Tak czy inaczej wygląda na to, że zarobiłem na razie na wczesnym kupnie Chiliz, bo po ogłoszeniu wejścia w rynek amerykański ostro poszło w górę.
Panie trzenerze, dobra taktyka, dobry skład i mamy to wygrać.
Marszałek Polski
  • 4 / 2
No proszę - Brosz roztkliwiał się nad losem Zurkowskiego. I co ? Traumę leczy trzecią zasadą dynamiki?
Generał
  • 0 / 0
To będzie trudny mecz.
Chorąży
  • 2 / 10
frajerorz hehehehe
Tylko tyle potrafisz wydukać ?
Jak tam... podobno finał jest wasz ;) chyba był ;)) trolle maja smutne życie ;)
Chorąży
  • 1 / 10
nasz jest a u ciebie dzisiaj placz - koniec sezonu poznanski slowiku heheheh
Chorąży
  • 1 / 10
znow sie przelogujesz i z innego konta odpiszesz bucu??
Generał dywizji
  • 2 / 0
Trudny przeciwnik. Ale liczę na pewne zwycięstwo.
*rzadki miało być...ale byk... :D
Zdech jest żadki jak nigdy...wykopią Żurawia na kopach z pyrlandii :)
Generał brygady
  • 3 / 5
MAM NADZIEJĘ, ŻE TERAZ AMIKOLECH POWALCZY Z POGONIĄ A CRACOVIA Z RAKOWEM I URWĄ IM PUNKTY/PKT.
=============================================================
NAJWAŻNIEJSZE TO JEST ZWYCIĘSTWO LEGII Z MALINOWYMI NOSAMI !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Cracovia to zaczyna walczyć o utrzymanie za chwilę i gdyby spadały 2-3 ekipy to duże szanse, że w końcu by spadli. W tym sezonie obstawiam Płock do degradacji, Cracovię nad nimi a potem Stal i Podbeskidzie.
Wracając do tematu Cracovii, tam już chyba zmęczyli się gwizdaniem Probierza. Lech jak zwykle zdechł, sezon tradycyjnie mają stracony a jeszcze nie mają zaklepanego jak w ostatnich latach, majstra Wielkopolski.
Czy ktoś mi powie co z tym Szkotem co miał być od SFG?

W żartach pisałem już dwa razy, że jak jest zatrudniony to należy go zwolnić, a jak niezatrudniony to zatrudnić, bo na razie SFG dalej mamy słabe. Ale poważnie mówiąc, to ciekaw jestem co się stało z tym pomysłem?
Generał broni
  • 0 / 0
Pewnie upadł.
Tu była jedna wzmianka, że będzie i koniec.
Pułkownik
  • 3 / 0
Wygrać z Piastem i to w 90min. Dogrywki są nam nie potrzebne. Koncentracja szybko strzelone bramki żeby nie było potrzeba var
Generał brygady
  • 0 / 0
Amika umoczyla.Ciekawe czy Żuraw odleci.Dla nas chyba byłoby lepiej żeby został.Nowy trener mógłby im dać jakiś impuls do lepszej gry.A tak klepią co klepią.
Generał broni
  • 0 / 0
Nie odleci,wygrywa w lidze.
Zostawią go, ma ważny kontrakt... a w Posen liczą każdy grosik.
Transfery też mu zrobili marne, więc...
Dla nas lepiej? Przecież Lech to żadna konkurencja dla nas. Jak co roku aspiracje mają duże a kończą w środku tabeli.
Generał brygady
  • 0 / 0
Nie Lech tylko amika.Uwazam że lepiej .Nowy trener nowa motywacja a nigdy z amika łatwo nie szło.
Kapitan
  • 2 / 2
Kostorz już gra jak rutyniarz, Rosołek strzela, jest Skibicki i Włodarczyk. Dawno nie było takiej siły młodzieży w napadzie. nie wolno tego zmarnować
No tak, to dlatego właśnie sprowadziliśmy 4 zagranicznych zawodników do zespołu, bo Polacy są tak świetni.
Kapitan
  • 1 / 1
a tych 4ech to z kosmosu poziom pokazuje jak do tej pory . Shabanow si e wydaje ogarnięty a reszta to na razie totalny szrot
Kostorz zagral dobrze 2 koncoeki meczow, Rosolek strzela ale gra nadal srednio, Skibicki mial przeblysk z Lechem, w innych meczach ginie, Wlodarczyka nie ma nawet na lawce. O jakiej sile mowisz. Krytykujesz Jasura i Rusyna a jak beda gotowi to nasi mlodzi nie powachaja murawy.
Generał brygady
  • 1 / 0
Rosołek strzela i bardzo dobrze.Ale w pierwszej połowie był prawie niewidoczny.Sporo pracy przed nim.
Starszy szeregowy
  • 0 / 0
Oj będzie bolało w Poznaniu. Sezon stracony, jeśli Żuraw nieodleci to będzie cud. Lepiej dla nas, beda musiec grac na calego w lidze.
Generał brygady
  • 0 / 0
Nie odleci.Wlasnie opublikowali komunikat, że zostaje do końca sezonu.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Czyli Żuraw leci?
Generał broni
  • 1 / 0
Leci, kierunek Wronki, promocja i sprzedaż:)
Sierżant
  • 2 / 1
Piź dziorz w czarnej d..... i to głęboko, gdzieś w okolicach ślepej kiszki...
POZEN 0:1 jak przegraja musza skupic sie na lidze co oznacza powazna gre w Szczecine
Major
  • 0 / 0
W Poznaniu
Generał
  • 0 / 0
A to do tej pory maskowali się i grali niepoważnie?
Poważne granie... niby można, ale do tego potrzebne są umiejętności,.
Major
  • 0 / 1
I treraz co wyrzymać sie na puchar?
Czy zrobić milowy krok do Mistrzosta?
Major
  • 0 / 1
Czy wyżymać
Sierżant
  • 1 / 1
Oglądam piź dziorza z Rakowem w PP i szczerze mówiąc nieźle to się nawet ogląda - Posen gra lepiej niż ostatnio. Ale oczywiście mam nadzieję, że odpadną tracąc ostatnią szansę na puchary. Ciekawe kogo opierdolą żeby skleić budżet :-)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
1 część pierwszej połowy bardzo dobra gra lecha, Raków potykał się o wlasne nogi. Jakoś po 25 minuvie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki role się odwróciły
~Sandomierzanin
  • 0 / 1
Rosołek znów strzela brawo
I to komu! :)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
No sam jestem w szoku Puszczy Niepołomice czy cóś.
Rosołek gola w pucharze Polski strzelił właśnie.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Taki lis pola karnego. Ale poza bramką to średnio widoczny
Podpułkownik
  • 0 / 1
Niech strzela, to jak wróci może dostanie szansę
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Sam Maciek mówił, że ma "czutkę" :)
Dostanie szansę? Przecież już dostawał?
Generał broni
  • 2 / 1
A tymczasem Rosołek trafia dla Arki w meczu PP z Puszczą N.
Niesamowity wyczyn.
Plan jest prosty.
Skoro na VAR siedzi ta pizzda Frankowska, to trzeba szybko strzelic TRZY bramki

Dwoch VAR nie uzna, ale juz przy trzeciej VAR bedzie sie bał opinii publicznej i obciachu. Wiec jedną z trzech musi uznać
Akurat po tym co napisal Mioduski to Frankowski moze byc na zlosc niezly w tym meczu aby pokazac ze on wcale nie taki zly jak go maluja ;)
Generał brygady
  • 3 / 5
SĘDZIUJE PRZYBYŁ I TO ON JUTRO BĘDZIE DECYDOWAŁ ALE TA Q...A FRANKOWSKI ZAWSZE MOŻE MU PODPOWIEDZIEĆ SWOJĄ WERSJĘ !!!
=================================
TRZEBA SZYBKO ZDOBYĆ 2 BRAMKI I KONTROLOWAĆ PRZEBIEG GRY.
MOŻE JUTRO BYĆ GORĄCO !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Stiborious,
Dokladnie jak piszesz.

Ja tez uwazam, ze apel Mioduskiego nie bedzie mial jakiegos KONKRETNEGO skutku, ale skutek POSREDNI, o ktorym piszesz
Generał
  • 0 / 0
Stiborius, nie wierzę... Będzie sędziował, jak zwykle.
Generał broni
  • 3 / 2
Jak widać u Brosza punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Żurakowskiego chronić, ale na przeciwnika ( Luqi) brutalnie polować.
Podpułkownik
  • 1 / 0
Bo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia..... a w skrócie to jebac my nie nas
Jutro czeka nas bardzo trudny mecz, obyśmy go wygrali w ciągu 90 minut, ale dogrywka i karne są bardzo prawdopodobne.
Tak dawno nie graliśmy domowego meczu w PP, że fakt ten należy uczcić zwycięstwem.
Podpułkownik
  • 0 / 1
Szkoda że bez kibiców
Marszałek Polski
  • 3 / 0
Wygrać i poprawić ostatni bilans z Piastem i tyle
Generał brygady
  • 3 / 4
TRENERZE CZESŁAWIE - TO NIE CZAS NA EKSPERYMENTY !!!
=============================================
TRZEBA WYJŚĆ NAJMOCNIEJSZYM SKŁADEM I POKONAĆ PIASTA !!!
CZEKA NAS TRUDNY MECZ - DO FINAŁU JUŻ NIEDALEKO - DYSPOZYCJA W DNIU MECZU ODEGRA ZNACZNĄ ROLĘ I SKUTECZNOŚĆ.
TRENERZE CZESŁAWIE TRZEBA JĘDZĘ I WIETEKĘ ODPOWIEDNIO UCZULIĆ I ZMOTYWOWAĆ - NIECH NIE POPEŁNIĄ BŁĘDÓW A WIADOMO, ŻE WALDEK FORNALIK - STARY LIS, WIEDZĄC, ŻE NA VAR-ZE JEST TA Q...A FRANKOWSKI KAŻE GRAĆ NA ELEKTRYCZNEGO JĘDZĘ I SYMULOWAĆ FAULE !!!
MOŻE CZAS NA INNEGO OBRONCĘ ZAMIAST JĘDZY !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Bardzo dziękuję za uwagi. Już zmieniam taktykę.
Czesław Michniewicz
~Zajmon Szczecin
  • 0 / 0
Czekam az ktorys ze stoperow usiadzie na ławce chociaz się nie doczekam po takiej wypowiedzi pana trenera. Spodziewać sie można rzutu karnego np po "zagraniu" reka Wieteski, dogrywki i awansu Legii.
Marszałek Polski
  • 4 / 4
5mln zł więc Michniewicz zepnij poślady.
Z Piastem ostatnio nam sie ciężko gra,ale liczę ze wygramy!
Na poczatku sezonu pisałem że Luquinhas zdobędzie tytuł najlepszego piłkarza ekstraklasy 20/21. Kilka osób odpowiedziało że nie ma szans bo m.in. nie ma liczb. Tak jak wtedy nie widziałem, tak tymbardziej teraz nie widzę dla niego konkurencji.
Podporucznik
  • 4 / 0
Kolego chciałbym żebyś miał rację!!!
Generał
  • 0 / 0
Pojawiły się liczby, więc tak może się stać. Oby tak dalej.
Tu powinny pójść wszystkie siły. No i nie wiem, czy z uwagi na Świerczoka para Jędza-Wieteska to dobry pomysł. Po rosnącym szumie, można się spodziewać, że jeśli damy sobie szansę, to i jakiś karniak może być. Tylko w którą stronę, skoro menda siedzi na varze?
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Para Jędza - Wietes to zdecydowanie nie jest dobry pomysł.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Ja bym zaryzykował Holownie i chyba Wieteska bo Jedza już na Maxa zagotowany jest. Niech ten Lewczuk wyzdrowieje i da szanse żeby otrzymał nowa umowę na rok.
Jedza z Babolem dobry pomysl? Chcemy awansowac?
Generał
  • 1 / 0
Babol gra od półtora roku w Wiśle Płock.
Starszy sierżant
  • 2 / 0
To nie będzie chyba łatwy mecz. Statystyki z tym Piastem na Łazienkowskiej to źle wyglądają, jakoś wyjątkowo nam nie leży. Czas to odwrócić!!! A z tym Czerwińskim, to rzeczywiście niezły obrońca, ale pamiętamy go jak babolił w Legii a teraz ostatnio z Wartą to już sabotaż. Często trafiają mu się takie perełki.
Faktem jest, że Piast wskoczył na wyższy poziom, czyli swój normalny, ale nadal to Piast który ma mecze lepsze i słabsze, zapewne też widzą szanse na zdobycie tego pucharu i mecz będzie bardzo zacięty.
Według mnie ten mecz jest ważniejszy niż mecz z Śląskiem i tutaj wolałbym optymalny skład.
"Gdy byłem selekcjonerem reprezentacji to rozmawiałem z Marcinem Broszem. Zarówno on, jak i ja, byliśmy bardzo zawiedzeni tym, że cała liga gra bardzo agresywnie wobec Szymona Żurkowskiego"

Brosz martwił się o zdrowie Żurkowskiego ale Luquinhas nie jest jego piłkarzem więc bez skrupułów nasłał na niego swoje hieny.
Marszałek Polski
  • 5 / 2
No wiesz, dla nich był to mecz sezonu, a cel podobno uświęca środki.
Dokładnie...prezes Górnika w mediach określił jasno znaczenie tego meczu, więc motywacja była zbędna ;)))
Porucznik
  • 4 / 0
Niestety, punkt widzenia wynika z miejsca siedzenia. Jak długo będzie faktyczne przyzwolenie sędziów na taką rąbankę, tak długo przemotywowani drwale będą polować na kości i zagrażać zdrowiu technicznych zawodników drużyn o większym potencjale.
Tymczasem kolegium sędziów pzpn w osobie Przesmyckiego wręcz zachęca do takiej gry, w szczególności przeciwko Legii i nagradza arbitrów, którzy dopuszczają do takich praktyk. Vide "sędzia" Frankowski.