Rezerwy: Zmiana w sztabie szkoleniowym, jest nowy asystent trenera

29-10-2020 / 08:05 Maciej Ziółkowski

W III-ligowych rezerwach Legii Warszawa dojdzie do zmiany w sztabie szkoleniowym.

Zespół z Łazienkowskiej opuścił dotychczasowy asystent Tomasza Sokołowskiego IIPiotr Zasada, który otrzymał ofertę z innego klubu. Jego miejsce zajmie Sławomir Cisakowski, który w ostatnią niedzielę (25.10) poprowadził rezerwy Legii w meczu z Bronią Radom (2:2). Chwilowo zastąpił Sokołowskiego II, którego - tego dnia - zatrzymały ważne sprawy prywatne.

W przeszłości Cisakowski był trenerem młodzieży w Śląsku oraz Top Talent Wrocław. Wcześniej prowadził też Włókniarza Kudowa Zdrój. - Po ukończeniu studiów i otrzymaniu licencji UEFA A, zdecydowałem się na wyjazd za granicę w poszukiwaniu kolejnych wyzwań. Tak trafiłem do Austrii (staż w St. Poelten), później do Anglii, gdzie byłem wolontariuszem w Ipswich Town Development Center i prowadziłem drużynę w Sunday League. Podczas pobytu w Anglii znalazłem ofertę pracy w USA, poszedłem na rozmowę kwalifikacyjną i się dostałem. Po kilku tygodniach wyleciałem do Los Angeles na mój pierwszy kontrakt, gdzie spędziłem pięć miesięcy – mówił w programie #JakUczyćFutbolu na antenie Weszło FM.

Szkoleniowiec spędził w Stanach Zjednoczonych sześć lat (2013-2019). Pracował m.in. w UK International Soccer i w filii akademii Evertonu pod Nowym Jorkiem (trener U-18 i dyrektor rozwoju zawodników). Dwa lata temu, podczas konferencji trenerów, spotkał osoby związane z klubem z Łazienkowskiej. - Co ciekawe, w Filadelfii (SuperDraft 2018, przyp. red.) poznałem prezesa Mioduskiego i trenera Romeo Jozaka, bo Legia od dwóch lat ma swoje stoisko podczas tej konferencji i próbuje działać na tym rynku – opowiadał w rozmowie z serwisem amerykanskapilka.pl.

Cisakowski jest absolwentem AWF-u we Wrocławiu oraz MBA (Master of Business Administration) w University of Bridgeport. Pod koniec 2019 roku przebywał w Barcelonie, gdzie ukończył Master in High Performance Soccer w MBP School of Coaches. Współpracował również z UDV Viladecans - klubem z I ligi katalońskiej. W ostatnich miesiącach był asystentem Pawła Crettiego: najpierw w Wigrach Suwałki, a niedawno – w Olimpii Grudziądz.

Źródło: Legia.Net

Komentarze (20)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Zaloguj

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Pułkownik
  • 1 / 0
Widać że inwestuje w siebie.Tylko że kończenie kolejnych szkół i kursów to wiedza czysto teoretyczna.Teraz trzeba to przenieść na boisko.Mam nadzieję że mu się uda.
Major
  • 1 / 0
Kwity ma, ale czy to przełoży się na rozwój pilkarzy w Legii zycie pokaże. Powodzenia!
Generał broni
  • 0 / 1
No i w porządku, powodzenia.
Miodku, a kiedy zmienisz pierwszego trenera pierwszej drużyny?
A w czym Ci przeszkadza?
Generał broni
  • 0 / 2
Wiesz, wolałbym, aby w moim klubie więcej było legionistów, a mniej śpiewaków. Poza tym został zatrudniony, żeby dać nam LE. Nic z tego nie wyszło, z Superpucharu również. Wobec tego - jak powyżej.
A jeśli zostałby zwolniony po LE, a kolejny trener zawalił SPP to też powinien zostać zwolniony?
Generał broni
  • 0 / 2
Gdybać nie zamierzam. Został zatrudniony z określonym zadaniem, którego nie wypełnił, dokładając po drodze brak SP i dwie porażki w jednym dniu (ewenement chyba na skalę światową). Dlatego powinien odejść. Ale przede wszystkim dlatego, że dla takich ludzi w (L) nie powinno być miejsca.
Aha... myślałem że trenerów zatrudnia się na trochę dłużej niż na jeden- dwa mecze.
Generał broni
  • 0 / 1
Za Miodkiem nie nadążysz, nie wiadomo, co chodzi mu po głowie...
Kapral
  • 1 / 1
Akademia to ciężki żart w tym sezonie. Trenerem dwójki czyli najwyższej drużyny akademii został Sokołowski II, który absolutnie nie radził sobie wcześniej w drużynach U17 oraz U19 (U18 aktualnie) - sprawdźcie sobie wyniki i styl(!!!) kiedy był trenerem w tych drużynach. Tuż przed sezonem rozstano się z trenerem Kobiereckim, który jako jedyny od kilku ostatnich lat realnie walczył o awans z dwójką, a wcześniej był znakomitym trenerem drużyny U19 (trzy mistrzostwa Polski z rzędu). Jak dla mnie ktoś zmarnował mega potencjał tego trenera - odpalano mu z klubu tylu chłopaków których trenował m.in. Praszelika, Walukieiwcza, Klimalę, Szczepańskiego ostatnimi czasy Łakomego (bo nasz dyrektor sportowy podobno zaopiniował, że chłopak nie ma warunków motorycznych do gry w Ekstraklasie). Teraz jak powstał ośrodek z prawdziwego zdarzenia podziękowano mu za współpracę... To jakiś ciężki żart. To w takich warunkach mógłby się jeszcze bardziej pokazać, rozwinąć, dać drugie tyle klubowi to zamiast obsypać go mega warunkami i stworzyć dla niego eldorado postanowiono mu podziękować. Zresztą mam pretensję do redakcji czemu nie przeprowadziła z nim wywiadu po rozstaniu. Kobierecki nigdzie nie pracuje poza komentowaniem spotkań w I lidze na Polsacie, a kocha tą robotę i był mega przywiązany do Legii. Może dowiedzielibyśmy się między słowami coś więcej... Zresztą ten portal tak jak i cały klub jak dla mnie pikuje ostro w ostatnich latach, brak zadziorności, odwagi, wrzucania kamyka do ogródka.
Kapral
  • 1 / 1
Przepraszam za marny styl, ale dla mnie mega ważna jest praca akademii i jej owoce. Emocje mną targają jak czytam o tym, że trenerem rezerw zostaje gość który prowadził jakieś śmieszne drużyny w jakichś Sunday League i tym podobnych. Kolejny który ładnymi prezentacjami w PowerPoincie i śmiesznymi stażami w Ameryce czy UK zawrócił Mioduskiemu w głowie. To przestaje być zabawne
Co do Sokołowskiego pełna zgoda ale na temat Kobiereckiego Twój komentarz to żart.

Fragment wywiadu z Kobiereckim:

"Mimo, że awans był o włos, mimo tych chłopaków debiutujących w pierwszym zespole, niespodziewanie Piotr Kobierecki pożegnał się z drużyną. Co się stało?

- Ludzie z mojego najbliższego otoczenia w klubie wiedzieli, że już zimą zastanawiałem się nad swoją przyszłością. Nie mam obranej destynacji trenerskiej, ale chcę się rozwijać. Aby to było możliwe, konieczne było wyjście ze strefy komfortu, na skutek różnych czynników. Legia jest świetnym miejscem do pracy, poznałem przy Łazienkowskiej wielu kapitalnych ludzi, miałem możliwość pracy z bardzo dobrymi zawodnikami. Z pewnością chciałbym kiedyś jeszcze do Legii wrócić."
Żartem też jest domaganie się wywiadu z Kobiereckim, gdyż takowy tu ukazał się 24 lipca :D
PS. A ten wywiad ma taki wstęp:
"Michał Karbownik, Maciej Rosołek, Radosław Cielemęcki, Ariel Mosór, Szymon Włodarczyk - to lista zawodników, którzy przeszli przez rezerwy Legii, a potem zagrali w pierwszym zespole. W drugiej drużynie prowadził ich Piotr Kobierecki, który niedawno rozstał się z Legią. Jak ich wspomina? Czemu odszedł? Co ma w planach? Odpowiedzi na te pytania, a także inne, w rozmowie z byłym trenerem Legii II."
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Był Pan trener jest kolejny uczeń amator. Po wynikach widać
W końcu są pierwsze decyzje prezesa w związku z odpadnięciem z pucharów ;))
Teraz awansu mamy pewny!
No i Sokołowski będzie miał asystenta z większymi kompetencjami do prowadzenia zespołu niż on sam ;)
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Sokołowski moze juz niech sobie daruje, nic z tego nie będzie za jego panowania w rezerwach
Generał dywizji
  • 0 / 0
Ale sezon trzeba będzie przebujać do końca, bo inaczej będzie jawne przyznanie się do błędu. A trgo byśmy wszyscy nie chcieli.
Oby tylko nasz Słodki Plastuś w swej zajebistości nie spuścił rezerw oczko niżej.