Nowy system analizy w Legii

28-10-2020 / 09:40 Marcin Szymczyk

Trener Czesław Michniewicz wraz ze sztabem szkoleniowym poświęcają wiele uwagi analizie rywala, tym jak gra przeciwnik. Ale też opracowuje sposób rozegrania akcji, stałych fragmentów gry. Niby nic nowego, ale jednak są różnice. Każdy z piłkarzy dostał już służbowy tablet, na który otrzymuje analizę meczu, swoich błędów i zachowań czy nawyków rywala.

Sytuacje, które mają przyswoić zawodnicy są podane w prosty sposób – każdy otrzymuje kilkusekundowe filmy. To na co sztab pragnie zwrócić uwagę jest zakreślane kółkiem - tak by każdy mógł skupić się na właściwej rzeczy. Piłkarze otrzymują też zadania do wykonania. Za każde z nich są przyznawane punkty. Piłkarz, który uzbiera największą liczbę punktów wygrywa dobrą kolację w restauracji.

We wszystkim pomaga skomplikowany i bardzo zaawansowany program analityczny Piero Sports Graphics Analysis. To programowanie wykorzystywane w Polsce było jak dotąd tylko przez sztab reprezentacji Polski za czasów Adama Nawałki oraz w reprezentacji Polski do lat 21 prowadzonej właśnie przez Czesława Michniewicza. Legia jest pierwszym klubem w Polsce, który będzie wykorzystywał system Piero. Program służy m.in. do wycięcia ciekawych rozwiązań rozegrania akcji czy stałego fragmentu gry z innych spotkań. Później są one przedstawiane na odprawie i wdrażane w grę legionistów.

Oprogramowanie Piero to system łączący efekty wideo, powtórki 3D i zaawansowaną grafikę wirtualną. Program oferuje m.in. pomiar prędkości zawodników czy odległości między piłkarzami. System będzie monitorował treningi i mecze pierwszej drużyny oraz spotkania rezerw.

Źródło: Legia.Net

Komentarze (108)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Zaloguj

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
polska niegotowa, widać po komentarzach
oby z analizy wynikały wnioski które będą wdrażane do gry zespołu.
Generał broni
  • 0 / 0
Takie mamy czasy. Jeśli gra się poprawi, to pochwalę nowoczesność trenera CM.
Z całym szacunkiem czy nie lepiej było kupić Football Manager, ostatnio był za darmo na epic i mieliby to samo, hahaha, kurda bo pęknę analiza gry poLewczuka...
Generał dywizji
  • 2 / 3
Jeszcze tylko Maszyna Do Odbijania Piłek Pod Różnymi Kątami za 2 mln dolców, i Bardzo Drogie Urządzenie, Które Robi "piiip"!
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Restart i usuwanie awarii Metodą Babci Chróścielewskiej
(tzn. jak cos nie teges to przypie4dolic z otwartej)
Generał dywizji
  • 2 / 1
Noooo! To z użyciem tego systemu musimy wszystkich Ross Piero dolić!!!
Też tak myślę! :-) Nawet treningów bym zaniechał :-)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Nie, no bez przesady.. jakie zaniechał? Niech trochę pokopią...
Może to i dobrze. Może w końcu Boruc zobaczy jak słabe są te jego wykopy, może Jędza z Lewczukiem obejrzą sobie swoje babolowe popisy, może nasza ofensywa zobaczy jak choojowo się gra wrzutką na Pekharta... Może już zauważyli, w końcu dwa ostatnie gole to dobre strzały zza szesnastki.
Major
  • 0 / 1
I do tego trzeba głębokiej analizy, oczywiście niewątpliwie.

Pzdr
Pułkownik
  • 1 / 2
Od lat można obserwować coraz to nowe rozwiązania wspomagające trening, analizę itd i zero progresu jeśli chodzi o grę
Jak się nie potrafi grać w piłkę to żaden tablet nie pomoże
Major
  • 0 / 1
Takie spostrzeżenia mi się nasuwają. I żeby nie było wątpliwości, generalnie nie jestem przeciw.

Ale..

Mamy wielu zawodników w wieku powyżej 30 lat oraz wielu, którzy powinni odejść ze względów sportowych. Pomija tych, którzy mogą być wytransferowany.

Większość doświadczonych zawodników ma swoje nawyki i sposób gry. Mają swój rozum. Analizy mogą pomóc w ograniczonym zakresie.

Z kolei zawodnicy słabsi nie będą grać. Wnioski patrz punkt poprzedni.

Tak więc przydatność będzie najwiekdz przy kształtowaniu młodych i cała nadzieja w t, że taki kierunek w procesie niezbędnej przebudowy drużyny.

Wnioski z analizy powinny również pomóc w identyfikowaniu najsłabszych ogniw druzyny.
Jeżeli jest w zasięgu, w klubie młody, który może wypełnić lukę to OK. A jeżeli nie ma to należy dokonać transferu. Paradoks polega na tym, że najprawdopodobniej wyniki analogicznych analiz nie będą dostępne. Może się zdarzyć sytuacja z gatunku zamienił stryjek.

Inne wnioski pozostawiam forumowiczów.

Pzdr
Generał dywizji
  • 1 / 0
Mało tego Misiekw, ci starzy odejdą i zabiorą ze sobą tablety!
;-)))
"Mamy wielu zawodników w wieku powyżej 30 lat"

Ogólnie sam dałem się w to wkręcić patrząc na trio Boruc- Jedza-Lewczuk ale sięgając nieco głębiej w skład nie wygląda to wcale tak źle. Wystarczy dać szansę szykowanym od dłuższego czasu Miszcie i Mosórowi a sytuacja diametralnie się zmienia.

I wychodzi taki skład:

Miszta(19)- Juranović(25), Mosór(17), Jedrzejczyk(33), Mladenović(29)- Slisz(21), Gvilia(26), Karbownik(19)- Wszołek(28), Pekhart(31), Luquinhas(24)

I wychodzi średnia wieku 24,7.
Major
  • 1 / 0
Parafrazując cytat z kultowego filmu:

Zestawienie jest tendencyjne. Ja biorę pod uwagę stan na dziś. Zmień Mosora, który nic nie pokazał, na Lewczuka. No i Miszta, który nic nie grał na Boruca.

Mój wykładowca od analizy matematycznej na UW miał takie powiedzenie: Nie można wstawiać do funkcji określonej na zbiorze kotów - psa.

Potwierdzasz moją tezę. Rozwiązanie dla kształtowania młodych - jak najbardziej. Dla mocno starszych w ograniczonym zakresie i na krótką metę

Pzdr
Więc jeśli nie Mosór to Wietes który jest juz ograny w ekstraklasie a i tak średnia wieku pojdzie w dół a wykonane dwie zmiany. Pozostała dziewiątka pierwszego składu pozostaje nietknięta. Porównanie psa z kotem jednak słabo trafione. Pokazała to zmiana Malarza na Majeckiego 2 lata temu.
Major
  • 1 / 0
Pietrek

W tym powiedzeniu nie chodzi literalnie o zmianę zawodnika.

Równie dobrze mógłbyś podstawić jakieś hipotetyczne transfery.

Ja odnoszę się do sytuacji na dziś, ty na jutro
Nie ma płaszczyzny porozumienia.

Pzdr
Podporucznik
  • 1 / 0
To teraz nagród nie będzie, bo restauracje zamnkięte.
Pułkownik
  • 0 / 0
Prezes zorganizuje, gdzie są otwarte.
Choćby w Chinach.
Będą nagrody, w dodatku z dostawą do domu
Wszystko nowoczesne, nowe i najlepsze - a efektów nie widać.... Może jak za czasów Berga zacząć ćwiczyć przyjmowanie piłki i strzały na bramkę = będzie lepiej...
Major
  • 2 / 1
Teraz wpadłem na taki pomysł.

Czy wiecie co to są egzoszkielety?
Jak nie wiecie to poszukajcie, a pokrótce to są zintegrowane z mięśniami urządzenia majce na celu wzmocnienie siły fizycznej użytkownika takiego urządzenia.

Myślę, że ze względu na minimalna, jak dla profesjonalistów liczbę jednostek treningowych, w Legii powinien postać plan wykorzystania egzoszkieletow i wyposażenia w nie conajmniej graczy pierwszej drużyny.

Odpowiednio skonstruowany egzoszkielet pozwoliłby wykształcić i utrwalić nawyki niezbędne dla profesjonalnego futbolisty.

Jestem przekonany, że w relatywnie krótkim czasie takie podejście wyrówna naszą klasę sportową z drużynami z Mołdawii, Luksemburga, Armenii i Azerbejdżanu.

Pzdr
Pułkownik
  • 2 / 0
Ja myślę, że już czas wprowadzić awatary graczy. Taki awatar nie zachoruje, nie odniesie kontuzji. Jedynym treningiem dla zawodnika sterującego awatarem będzie trening psychiki (na wszelki wypadek, gdyby któryś chciał zostać supermanem, batmanem czy innym manem).
Porucznik
  • 0 / 0
O, a propos jeszcze z Armenią nie przegraliśmy. Mioduski do boju...
Pułkownik
  • 0 / 0
Trochę problem z Armenią, bo tam piłkarze poszli na wojnę.
Sierżant
  • 1 / 1
Wyjście Juranovic do restauracji wiadomo jak się skończyło, więc mam nadzieję, że to kolacja będzie z dostawą do domu
Gmoch approves
Major
  • 2 / 0
A ja powiem tak- Nawałka w Reprezentacji istniał, bo mieli przede wszystkim więcej analiz.
Jeśli jakikolwiek system ma być innowacją i widać efekty jego działania w zespołach, gdzie jest używany, to dlaczego ma nie być go tutaj?
Pan Stanisław Czerczesow korzystał w Legii (nie wiem jak obecnie) z systemów rosyjskich (w tym bazy danych). Czy źle na tym wyszedł? No nie- miał dokładne analizy każdego zespołu oraz każdego pojedynczego rywala i każda jedna osoba była prześwietlona na wylot od cech sportowych (technika, siła, motoryka) po kwestie psychologiczne.
Na plus, że do Legii wchodzi nowość w analityce. Teraz tylko pytanie, w jakich rękach leży zespół i system- jeśli w dobrych, to będzie stopniowa poprawa, a jeśli w złych to nie będzie widać zmiany.
Major
  • 0 / 1
Szkoda, że o tych wszystkich analizach nie wiedzieli zawodnicy. Albo mieli szum informacyjny. Np w Rosji grali piach, a Cionek to nawet bramki pomylił.

Zasady są proste.

1. Selekcja
2. Motoryka
3. Technika
4. Taktyka

Nic dwa razy się nie zdarza....

Piękna piosenka z mądrym tekstem.

Analityka moim zdaniem ma znaczenie marginalne. Zebrane statystyki powinny służyć do identyfikacji pozycji, na które trzeba szukać nowych ludzi.

Pzdr
Podpułkownik
  • 0 / 0
o cie panie :) Ciekawę który nazbiera najwięcej pkt
Remy, znajomi mu pomogą;)
Pułkownik
  • 0 / 0
Największy łasuch?
Świat idzie do przodu i trzeba nadążać jak się chce w nim być. Byle z tego fetyszu nie zrobić, a narzędzie do wsparcia treningu.
Major
  • 0 / 0
To prawda. Kto nie chce się rozwijać i edukować pewnego poziomu nie przeskoczy.
Fajnie, trzeba iść do przodu, wdrażać nowinki techniczne żeby późnej nikt nie mówił o zacofaniu polskich klubów względem zachodu
Major
  • 0 / 0
Komentarze innych nie są najważniejsze. Najważniejsze to się rozwijać a nie stać w miejscu. Nowe narzedzia, technologie sprawiają, że to co było do tej pory niemożliwe staje się standardem
Generał broni
  • 6 / 4
I już płacz i szydera bo Legia wdraża program analityczny Piero Sports Graphics Analysis i piłkarze dostali tablety, noż to szok do uja Wacława, jak tak można?! :D
Nikt nigdzie nie powiedział i napisał, że teraz tylko z tego w klubie będzie się korzystać. Jest to jedno z wielu narzędzi, które może się przydać i pomóc, więcej uważam że jest ono bardzo fajne.
Jakiego wywiadu bym nie czytał z piłkarzem, który wyjeżdża z Polski na "zachód" to każdy w zasadzie mówi to samo, że musi się uczyć taktyki bo pod tym względem jest u nas bardzo słabo. Wystarczy przeczytać wywiad z Bereszyńskim po wyjeździe do Włoch i co mówi w tym kontekście:

"- Jaka jest różnica między Polską a Włochami? Taktyka. Na początku nie rozumiałem tego, o co prosił mnie trener Marco Giampaolo w kwestii mojej gry obronnej."

Czyli jak trener robi coś w tym względzie to może warto byłoby poczekać z oceną? No chyba, że dzień bez szydery i trollowania w kierunku Legii jest dniem straconym dla co poniektórych.
Baron,

W punkt.

Dodatkowo trafne zdanie:

"No chyba, że dzień bez szydery i trollowania w kierunku Legii jest dniem straconym dla co poniektórych."

Na Twitterze B(L)1916 dał "lajka" do artykułu LN więc pewnie wiele osób za chwile zmieni zdanie co do tego programu.
Major
  • 0 / 0
Jestem tego samegozdania co Baron. Świat nie stoi w miejscu. Na rynku pojawiają się narzedzia, które pomagaja i ułatwiają prace. Dotyczy to wszystkich obszarów, w tym również piłki. Firmy, ludzie którzy chcą się rozwijać powinni z tych możliwości korzystać. W przeciwnym razie zostana w tyle. Maszyna, program nigdy nie zastąpi w 100% człowieka.
Plutonowy
  • 0 / 0
Jest dużo szydery bo czytając wrażenia wszystkich piłkarzy wyjeżdżających z eklapy (nie tylko tych z Legii) dochodzi się do wniosku że brakuje im wszystkiego, taktyki, techniki, szybkości, wytrzymałości. Z ich wypowiedzi wynika że eklapa to liga wręcz pół amatorska gdzie nawet nie trzeba dużo biegać.
Praca domowa ;)
Mało kto to lubi ;)
https://www.youtube.com/watch?v=ZwUx7L5zDcQ
Tak to widzę :-)
Ciekawe czy nasze asy ogarną gierkę. Z drugiej strony to tylko wirtualny świat gdzie zawsze można wrócić i od nowa. W meczu tego nie da się zrobić.
Pułkownik
  • 1 / 0
Kilkusekundowe chyba dadza radę ogarnąć.
Co do meczu to mogą się powtarzać sytuację np.rozne czy wolne.
Poza tym jak uczą się zachowań przeciwnika, to mają więcej szans tego wykorzystać.
Gorzej jak przeciwnik zagra coś nowego.
Jednak inteligentny piłkarz powinien dać radę.
Generał dywizji
  • 6 / 1
W sumie takie rozwiązania powinny być normą w liczącym się klubie. Czy to jest coś w Legii zmieni to zobaczymy ale dobrze, że są takie rozwiązania.
Wszystko co pomoże się rozwijać zawodnikowi jest przydatne.
Tylko żeby panowie piłkarze chcieli się uczyć i zmieniać coś w sobie a nie tylko popatrzą i pokiwają głowami.
Porucznik
  • 1 / 1
System analiz zawsze w klubie był (jak wszędzie), tylko teraz zmienili na inny. Taki, z którym Michniewicz pracował w reprezentacji i którym potrafi się posługiwać. Nie ma co do tego dorabiać żadnych ideologii.
W klubie od 2010 roku był system Amisco, który podobno kosztował grubą kasę. Ale czy go ktoś używał/używa i czy coś dał to nie mam pojęcia.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Ależ oczywiście panowie, wszystko racja, nic tu nie neguje.
Napisali, że Legia jako klub pierwsza będzie korzystała z takiego systemu jak nasze reprezentacje i tyle.
Mniejmy nadzieje, że się przyda.
Byleby była poprawa u naszych piłkarzy.
Młodszy chorąży
  • 4 / 1
Też sobie kupię i będę analizować.
Przypuszczam, że będziesz miał najlepsze komentarze
Alessandro del Piero ;)
Podporucznik
  • 2 / 5
Kolacja w restauracji chyba na wynos. Czyli chińczyk.
Major
  • 0 / 3
Bezalkoholowa, z piwkiem, winkiem czy mocniejszym trunkiem.

Myślę, że zależy to od waloru osiągnięcia.
Pułkownik
  • 1 / 2
W Szwajcarii u prezesa, u podnóża Alp i z widokiem na jachty.
Piero piero bilans musi wyjść na zero
Czytam te komentarze i własnym oczom nie wierzę. Wszystko źle ale jesli jest jakaś zmiana to jest niepotrzebna i dalej wszystko źle... A jest napisane że program pomaga w analizie również zachowań rywala. Fajny program np dla bocznego obrońcy który dzięki temu może nauczyć się zachowań skrzydłowego, czy częściej schodzi do środka czy biegnie do linii końcowej, jeśli drybluje to w jaki sposób itd... Ale nie, wszystko źle i nic nie zmieniać po bo co?...
Major
  • 0 / 2
Pietrek

Możesz wierzyć lub nie w to co napiszę poniżej, ale to jest prawda.

Jak wszyscy kibice Legii byłem zafascynowany talentem i gra Kazimierza Deyny. No i szukałem różnych smaczków w jego grze. W pewnym momencie zauważyłem jak Deyna strzela karne. Otóż w meczach ligowych i pucharowych Kazik pakował piłkę z całej siły w prawy dolny róg bramkarza. Małe były szanse na obronę bo mial mocny strzał i opanował to do perfekcji.
Jednak w meczach o stawkę, Kazik zmieniał technikę strzału i uderzał piłkę wewnętrzna strona prawej stopy w lewy dolny róg bramkarza.

Czerwiec 1978 roku, MŚ w Argentynie. Do karnego podchodzi Deyna, strzela w lewy dolny róg bramki a Filmik broni.

Napisz szczerze, cz Twoim zdanie Deyna był przez Argentyńczyków rozpisany w tak drobnych szczegółach. Wg mnie to przypadek. Po prostu bramkarz podjął taką decyzję wbrew wszelkim regułom. I czasami takie decyzje na boisku robią wynik.

Pzdr
"I czasami takie decyzje na boisku robią wynik."

Dobrze to określiłeś " czasami".

Ja nie twierdzę że ten program to rewolucja i teraz będziemy wygrywać wszystkie mecze po 3-0. Twierdzę że to ciekawy program wspomagający odprawy taktyczne i trening taktyczny. Im więcej materiał łatwo dostępnego dla piłkarza tym lepiej który może w domu na spokojnie prześledzić swoje zachowania, ustawienia, zagrania czy zachowania rywali. Fajny dodatek a tu krytyka jakby kluczowego piłkarza sprzedali.
Chorąży
  • 6 / 0
Minusy to amicowe koorwy z pyrlandii
Pułkownik
  • 1 / 0
Myślę, że jednym z plusów jest, to że piłkarz dostanie szczegółowa analizę swojej gry i co musi poprawić.
Trening i tłumaczenia trenera to jedno, ale jak ma możliwość wielokrotnego obejrzenia, to myślę, że bardziej to zakoduje.
Widzisz Pietrek, to nie krytyka korzystania z takiego rozwiązania tylko wątpliwości czy to cokolwiek da.
W klubie niestety poprzestawiane są priorytety piłkarze często dostają dni wolne od treningu. A tymczasem na zachodzie często mają po 2 treningi dziennie!
Ale co najbardziej denerwuje to jakie podejście do piłki mają sami zawodnicy. Piłkarze w Polsce zwykle nie robią nic poza treningiem w klubie, nawet o dietę nie dbają. Na zachodzie zawodnicy często po powrocie z treningu organizują sobie dodatkowe zajęcia czy to na siłę, gimnastyki czy czysto piłkarskie. A u nas? Tylko wyjątki.
DareirL

Dokladnie, też tak uważam.
Martin

Moim zdaniem też jest za mało treningów ale to zupełnie inny temat. Tu jest temat o oprogramowaniu które może być pomocne piłkarzom, materiał łatwodostępny który mogą oglądać do woli i analizować na spokojnie w domu. A czy będą to robic, czy im się chce itd to też sprawa zupełnie inna.
Pułkownik
  • 1 / 0
Ja myślę, że trener dość szybko zweryfikuje czy się przykładają.
Pewnie dlatego analiza i co do poprawy to kilkusekundowe filmiki.
Jeden, może dwa aspekty na jakiś okres czasu.
Pewnie zaczną od tego co najważniejsze.
Major
  • 0 / 0
Najważniejsze, czy są prawdziwymi Polakami.

Hmmm

Z tym.moga być trudności
hoho, dobry Boże
tylko patrzeć jak nasi beda biegali po boisku podczas meczu w hełmofonach ( jak miał Petr Czeh) a Czesiek poprzez elektryczny sygnał na synapsy będzie nimi sterował
podaj prostopadle
strzel z dystansu
podaj celnie do naszego
Marszałek Polski
  • 0 / 4
aa aaa który to nasz?
taki z L w kółeczku na koszulce:)))
Pułkownik
  • 0 / 1
A i kibice będą w domach wirtualnie na stadionie.
~Hubi
  • 3 / 3
I to jest ta różnica. Vuko zawsze powtarzał "skupiamy się na sobie a nie na rywalu", a to moim zdaniem błąd, trzeba mieć zespół rozpracowany gdzie są luki, słabsi zawodnicy, wtedy wiesz jak masz grać. To są te detale jak mawiał klasyk, ale jednak finalnie ma to mega znaczenie.
Pożyjemy, zobaczymy. Ja osobiście nie wierzę że to co kolwiek poprawi w grze naszego zespołu.
A t
Podobnych aplikacji Legia miała od czasów ITI conajmniej kilka.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Oczywiście pewnie masz jakąś racje, problem polega na tym, że to się sprawdza jak SWOI zawodnicy wiedzą CO i Jak mają grać, niestety tu jest taka sytuacja, że nie widzą, bądź nie umieją, ogólnie chu.jowo to wygląda pod względem piłkarskim.
Pułkownik
  • 1 / 0
U Vuco było trzeba zap****słać, a więc po co analiza czy tablet.
Porucznik
  • 0 / 0
"Piłkarz, który uzbiera największą liczbę punktów wygrywa dobrą kolację w restauracji."
To może chwilę potrwać... :)
tam jest literówka, miało być "z restauracji" ;)
Czyli o naszej grze ma teraz decydować program multimedialny? Kpina jakaś. Zamiast zajmować czas zawodnikom tym pierdołami to trener powinien zarządzić dodatkowe treningi tak aby poćwiczyli podania, strzały lub chociaż poprawili kondycje bo we wszystkich z tych elementów mają problem.
W meczu sytuacje rozgrywają się na bieżąco i nie można ich sobie wypracować na tablecie.
Marszałek Polski
  • 1 / 2
Dodatkowe treningi? Nie żartuj, bo po meczu mają prawie 2 dni wolnego, chcesz ich zaorać?
Masz rację. Czesio wymyślił że treningi teraz będą robione na tabletach. I dzięki temu to i kwatantanna nie będzie straszna. Przebiegły ten nasz trener :-)
Po co wogóle są treningi taktyczne? Odprawa taktyczna itd? Przecież zamiast tego można zrobić trening strzelecki i niech bombardują bramkę, nie?
Pietrek chodzi o to że w klubie częściej olewają zwykły trening a szukają innowacyjnych rozwiązań.
Treningi taktyczne od dawna się odbywają i to nic nowego. Nie potrzeba do tego cudownych programów.
Na zachodzie owszem stosują takie programy (choć nie wszędzie!) ale główny nacisk kładziony jest na trening a nie analizy multimedialne.
Pułkownik
  • 1 / 0
Jak piłkarz nie wie co ma grać, to co mu z kondycji?
Takie podejście to było za Vuco.
Trening to nie tylko kondycja. Poza tym chyba się zgodzisz że lepiej mieć kondycję niż nie mieć ;)
Pułkownik
  • 0 / 0
Zdecydowanie tak.
Bardziej chodziło mi o taktykę.
Wielu piłkarzy, którzy wyjeżdżają ( szczególnie) do Italii, mówią, że pierwsze kilka miesięcy nadrabiają braki taktyczne.
Co do treningów pełna zgoda.
Potem ktoś wyjeżdża i zdziwiony ilością i intensywnością treningów.
Szczerze, to nie rozumiem tego.
Polska nie jest wyspą odcięta od świata.
Tak ciężko przejąć wzorce z zachodu?
Major
  • 0 / 0
DareirL

Nie rozumiesz w ogóle o co chodzi w polskiej piłce.

W polskiej piłce wynik sportowy jest wartością, o tyle, o ile pieniądze związane z tym wynikiem trafią do właściwych ludzi.

Reszta się nie liczy.

Mówię Ci to ja, absolutny weteran tego forum.

Pzdr
Marszałek Polski
  • 0 / 6
Aj jajaj teraz to finał LM przed nami. Jakby Europa wiedziała, że Czesio jest taki zaawansowany technicznie, to Legia by mogła tylko pomarzyć o takim trenerze, na szczęście nie wiedzą uff, kamień z serca.
Dla mnie to on może jeszcze i biegać w sukience z gwizdkiem na treningu, no nie wiele to zmieni poza tym, że będzie idiotycznie wyglądał z tym gruby bebzonem:). Liczy się to co się ma w głowie i umiejętność szybkiego i konkretnego przekazania tej wiedzy, poza tym posłuch i charyzma.
Nie zauważyłem w kilkunastoletniej jego pracy w ekstraklasie by nauczył jakikolwiek zespół czegoś nowego, nieprzeciętnego, czegoś co można było powiedzieć tak ten trener ma to coś co sprawia, że się wyróżnia, jak rzucę pamięcią wstecz to tylko przypomina mi się autobus przy bramce i za wszelką nie straćmy bramki. Pucharów raczej w gablocie też nie ma co w sumie dowodzi, że jest nijakim trenerem pociągniętym za uszy przez Bońka do U21.
Marszałek Polski
  • 0 / 3
A dużo i ładnie mówić o futbolu to umie tu pół forum więc Czesio nie jest sam. To ponoć jego najlepszy atut:)
Pułkownik
  • 0 / 1
Ten program to raczej dodatek.
W sukience z brzuchem wyglądałby jak kobieta w ciąży.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
no nie, nie wyglądałby tak
Witam. Jak uważam 95% z Nas kiedyś kopało w piłkę lub aktualnie kopie. Zastanawiają mnie te analizy czegoś co było, mógł podać w ten prostokącik, później wycofać do trójkąta gdzie stał ktoś. Na meczu: osiedlowym, amatorskim czy profesjonalnym gra się jak przeciwnik pozwala i tyle. Umiejętność podejmowania szybkich i słusznych decyzji powinno być kluczowe i ewentualne rozpracowanie kogoś od przeciwnika bo ma słabszy dzień, gorszą formę. Kolejna zabawka, a wzmocnień brak.
Major
  • 2 / 4
Jestem rozczarowany, ponieważ nie podano informacji jaką jest rola drona w tym rozwiązaniu. A przecież, o ile pamiętam, to dron był czynnikiem decydującym o podpisaniu umowy z Panem CzM.

Ale to pewnie tajne/poufne. Się okaże, czy dron będzie latał nad boiskiem. Nie wiadomo czy na przelot drona zgodzą się gospodarze, jeżeli będziemy grać na wyjeździe.

Nie podano także, jakie są przewagi nowego rozwiązania i dlaczego nie wybrano opcji użycia dwóch systemów analizy równolegle.

Rozumiem również, że w ramach prewencyjno-szkoleniowych zawodnicy spędzać będą w klubie conajmniej dwie godziny dziennie więcej, aby poprawiać technikę i szlifować stałe fragmenty gry.

Używanie tego systemu przez repry bynajmniej nie świadczy o jego jakości i nie gwarantuje żadnej poprawy. Co więcej może promować srednio-myslacych biegaczo- robotów, a nie błyskotliwych graczy.

I tu prośba do redakcji i przybliżenie rozwiązania u więcej szczegółów pracy z tym oprogramowanien.

Pzdr
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Dron? Kurde nie słyszałem, a już kilka razy to czytam, o co chodzi możesz przybliżyć:)|?
Major
  • 0 / 1
jammm

Jesteś kompletnie nie w temacie. Mam nadzieję, że wiesz co to jest dron. Ale na wszelki wypadek to taki niewielki, bezzałogowy statek powietrzny. Można go wyposażyć w aparaturę no aparat fotograficzny lub kamerę i sterować jego lotem z ziemi przy pomocy pulpitu.

Zapytałem o den bo nie jest w artykule powiedziane w jaki sposób będzie do programu analitycznego dostarczana informacja niezbędna dla opracowania analizy.

Dlatego też poprosiłem i to nie na żarty redakcję o rozwinięcie tematu.

Jako emerytowanego informatyka z ponad 40 letnim stażem najzwyczajniej w świecie mnie to interesuje. Tym bardziej, że dotyczy piłki i Legii.

Pzdr
Marszałek Polski
  • 1 / 2
:) dzięki tobie wiem już all:)
Pułkownik
  • 1 / 1
Ło matko bosko, kto te tablety zafundował. Czyżby w Play, była promocja po złotówce.
Pułkownik
  • 0 / 1
Pilkarze zapłacą w systemie ratalnym, na 0 %.
Póki ten system nie nauczy Gwili przyjmować piłki, żeby mu nie odskakiwała na 5 metrów w kluczowych sytuacjach to wiele nam raczej nie pomoże :-)
Pułkownik
  • 0 / 0
Nauczy, ale zminimalizuje do 3 metrów, więcej nie da rady.Takie ograniczenia piłkarza.
~Tlk
  • 1 / 1
Ale jaja. To jest program do analizy w studiu telewizyjnym. Nie jest to oprogramowanie które pomaga trenerom. Ktoś strasznie ich naciągnął
~Radek
  • 1 / 0
Jak potrzebujecie kogoś do ogarniania PIERO to chętnie :)
Major
  • 0 / 1
Wszystko fajnie, ale przychodzi nam grać z amatorami z Luksemburga czy innego Gibraltaru i w papu. Żadna analiza nie pomoże kiedy piłkarze robią szkolne podworkowe błędy. Słabe odebranie do bramkarza, piłka pod podeszwą podanie do przeciwnika patrz Artur Jędrzejczyk itd. Najpierw trzeba wyeliminować tego typu błędy.
Starszy sierżant
  • 2 / 2
Hej, ale zespoły z Luksemburga to nie są amatorzy. Prosze spojrzec jakich mają zawodników. Dziwne, ze z naszej ligi nazywa się profesjonalistów i wymaga się każdego wygrania z takimi drużnymi. Przyjdzie jeszcze czas i z takimi drużynami też się wygra. Do tej pory przypomne, ze reprezentacja też miała problem z wygrywaniem takimi rywalami jak Czarnogóra, Luksemburg...ale o tym się nie mówi..Najbardziej się pamięta przegrane Luksemburga i twierdzi sie,ze to są amatorzy. A Legia to klub profesjonalny. Może media powinny w końcu napisać jasno ,ze Lech i Legia to również amatorzy, a to ze płacą tyle to też amatorzy...
Starszy sierżant
  • 1 / 1
Analiza jest potrzebna, ale od czegoś trzeba zacząc. Także spokojnie teraz tylko do zdobycia mistrzostwa trzeba czekać
Major
  • 0 / 0
No to po co pompowac balonik o LE czy LM. Po prostu walka jak równy z równym przeciwko jakiemuś Deliżansowi to już powód do dumy. Za co oni dostają taką kasiore powinni grać za minimalną krajową.
~Kopacz
  • 1 / 0
Gdybysmy jeszcze mieli odpowiednich pilkarzy...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ta, cała otoczka całkiem całkiem. Tylko wykonawcy średnio
Pułkownik
  • 1 / 0
Może to i pomocne ...
Ale wg mnie najważniejsze to talent , zaangażowanie i praca na treningach.
Fajna sprawa. Lubię to.