Muzyk zastąpi Majeckiego?

29-06-2020 / 18:40 Redakcja Legia.Net

Sobotni mecz z Piastem Gliwice był ostatnim w wykonaniu Radosława Majeckiego. Od 1. lipca 20-letni bramkarz będzie zawodnikiem AS Monaco. Kto zastąpi go w bramce na mecz z Lechem Poznań (04.07, godz. 17:30)? Wszystko wskazuje na to, że Wojciech Muzyk.

Pandemia koronawirusa i wydłużony sezon postawiły Legię w trudnej sytuacji. Skończyło się wypożyczenie Radosława Majeckiego z AS Monaco i w 4 ostatnich kolejkach sezonu (i w Pucharze Polski) musi zagrać inny bramkarz. Normalnie byłby to Radosław Cierzniak, ale doświadczony bramkarz długo nie trenował, miał problemy z plecami, a po takiej przerwie wystawienie go wiąże się z dużym ryzykiem. 37-letni bramkarz trafił do Legii w 2016 roku, ale przez cztery lata wystąpił tylko w 33 spotkaniach (19 w lidze, 3 w europejskich pucharach i 11 w Pucharze Polski) - najpierw był zmiennikiem Arkadiusza Malarza, a później Majeckiego.

Jeśli sytuacja się nie zmieni, a wszystko na to wskazuje, przed Wojciechem Muzykiem bardzo ważne tygodnie. Dotychczas wystąpił tylko w jednym oficjalnym meczu Legii, w Pucharze Polski z Miedzią Legnica (2:1). I wszystko było w porządku do jednej z ostatnich interwencji, kiedy źle zachował się przy dośrodkowaniu, a rywale strzelili gola. Dlaczego ważne? Bo być może decydujące co do przyszłości w klubie z Łazienkowskiej. 

Przed nowym sezonem Legia na pewno sprowadzi bramkarza, który w zamyśle ma być pierwszym. Zostanie Cierzniak, który ma jeszcze rok kontraktu. Z wypożyczenia do Radomiaka wróci Cezary Miszta, który jest w przyszłości szykowany na pierwszego. Pozostanie także Muzyk, ale jego rola w dużej mierze będzie zależała od dyspozycji w końcówce obecnego sezonu.

 

Źródło: Legia.Net

Komentarze (124)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Zaloguj

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Major
  • 0 / 0
I super, Cierzniak to już przeszłość, niech zostanie dla atmosfery i wzmocnienia mentalnego dla młodych, ale grać powinni inni, a na teraz innym jest Muzyk.
Muzyk życzymy powodzenia
Cześć,

gdyby ktoś z karnetowiczów wiedział, że nie będzie w stanie pojawić sie na meczu z Cracovią 11 lipca i mógłby przepisać karnet to poprosiłbym o kontakt mailowy pod adresem [email protected] Najchętniej trybuna wschodnia.

Dzięki!
Trzeba stawiać na młodzież! Jest Cierzniak i są chłopaki nie wariujmy z bramkarzem.
Nie ma obaw o pozycję bramkarza. Kibice patrzą na Wojtka Muzyka przez pryzmat błędu w meczu z Miedzią i to pewnie zamazuje obraz. Jestem pewny, ż Wojtek wkrótce udowodni, że jest świetnym bramkarzem. Także dajcie luz z Kuciakami i Borucami. Mieli swoje 5' a teraz czas na następnych, być może lepszych. Dlaczego nie.......
Mógłby Muzyk grać jak z nut,
Mógłby kopać z obu nóg.
Mógłby fruwać pod poprzeczką,
Gdyby pograł dłużej deczko...
Jesteś zwycięzcą!
Dzięki :-)
Zdaniem Piotra Koźmińskiego niewykluczone, że jutro Boruc wróci do bramki Bournemouth, możliwe też, że przedłuży wygasający w lipcu kontrakt.

https://sport.se.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/transferowa-karuzela-wokol-legii-czy-alibec-rzeczywiscie-potanial-co-z-powrotem-boruca-aa-GiTR-p8c3-feQR.html
Porucznik
  • 0 / 1
Będą tytuły:
Muzyk gra jak z nut.
Koncert Muzyka na Łazienkowskiej.
Generał broni
  • 0 / 1
Albo: Czemu Muzyk nie wybrał trąbki?
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Niech Muzyk pokaże, że ma jaja i broni jak z nut!!!
Generał broni
  • 0 / 0
Nie jestem ciekawy takich widoków, jaja, jak jaja.
Przepycha się facet przez tłok w tramwaju, nagle baba się odzywa:
-uwaga na jajka!
Facet na to:
-trzeba się było do ciasnego tramwaju nie pchać to by się nie potłukły...
A baba:
-ale ja gwoździe wiozę...
Tak myślałem,że Muzyk zastąpi Majeckiego.W Poznaniu będzie miał szansę zagrania w orkiestrze.Czy będzie świętowanie ?
Co chodzi o kwestie mistrzostwa, wszystko rozstrzygnięte.
Lepszego momentu na sprawdzenie Muzyka nie będzie.
Do tego podtrzymany zostaje status młodzieżowca.
Kapitan
  • 2 / 2
To co piszesz ma sens...
Oczywiście pod warunkiem pewności mistrzostwa.
Inaczej jak dla mnie ryzyko byłoby za duże.
Szeregowy
  • 0 / 5
https://exclusivepicks24.blogspot.com/ - Mają dostępny kupon i wielką promocję. Trafiają kupony z kursami ponad 100 i skany na blogu. Polecam ich - sa uczciwi
Generał broni
  • 0 / 0
Skoro to taka rewelacja, to graj, nie trać czasu na spamowanie.
Cztery mecze do końca, jak wszystko pójdzie dobrze, w trzech kolejkach nie będzie już żadnej presji. Idealny moment, żeby zaistnieć. Powodzenia!
My się nie boimy presji?
Przepraszam, ale nie bardzo rozumiem.
Sądziłem, że sportowcy lubią presję. Im więcej presji, tym lepiej i ciekawiej dla kibiców.
Rozumiem, nie załapałem wcześniej. Myślę, że jednak nie każdy lubi, a młody zawodnik to chyba na początku kariery nie może mieć zbyt dużej presji, najpierw musi złapać pewność siebie. Z drugiej strony niektórym dobrze robią takie "nerwowe" mecze, kto wie? To tylko moje spekulacje :-)
Właśnie dlatego tak wielu polskich zawodników z podkulonym ogonem wraca z zagranicy do Ekstraklasy, bo tam jest duża presja, której od początku nie wytrzymują.
Pewnie masz rację. Tam nie ma, że boli. I później następuje bolesne odbicie od ściany ligi włoskiej, niemieckiej czy jakiejś innej.
Pozdrawiam
My się presji nie boimy,
My z presją się już rodzimy,
Legijne DNA mamy,
Presji nigdy się nie damy...
Generał dywizji
  • 1 / 0
Po paru meczach okrzepnie i będzie dobrze.
Podpułkownik
  • 1 / 0
więcej odwagi, szczególnie w komunikacji z własnymi defensorami a będzie ok.
Podpułkownik
  • 1 / 3
Wymysł z narzuceniem siłą młodzieżowca w eklapie to chory pomysł. jeśli zawodnik jest dobry i wygrywa rywalizację to może grać nawet mając 16 lat. A 32 latek, który jest lepszy od takiego 16-18 latka to ma grzać ławę bo musi być młodzieżowiec? Chory, chory pomysł.
Kapral
  • 0 / 0
Dokładnie. Nie tylko 32 latek ale nawet 22latek lepszy od 18latka musi grzać ławę, bo już stracił status młodzieżowca.
Wiadomo coś odnośnie Mladenovica?
To lewy obrońca. Doświadczony zawodnik. Skończył mu się kontrakt w Lechii.
Kapitan
  • 0 / 1
W 2020/21 Miszta jako zawodnik na jakieś 10, może 15 przy awansie do pucharów europejskich (rozłożone na przestrzeni całego sezonu- jeśli będzie spisywać się nadzwyczaj dobrze, to więcej; przy pucharach europejskich więcej odpoczynku doświadczonemu), a dodatkowo mecze w Pucharze Polski. Bramkarz doświadczony na ligę i ewentualne puchary europejskie- Boruc? Chętnie- teraz jako bramkarz nr 1, przy dawaniu okazji Miszcie, a na kolejny sezon jako etatowy nr 2- na Puchar Polski i ławkę w pozostałych spotkaniach. Wielkie doświadczenie, dodatkowy bodziec do rozwoju. 40 lat, wiekowy, ale dostanie kontrakt 1+1 i to całkiem fajna opcja- potem możliwość pracy u boku Muchy i Dowhania, dla młodych to wielki autorytet.
Niektórzy tutaj mówią o Hładunie- a jak dla mnie, to nie jest gość na miarę Legii, solidny, ale nie jest lepszy od Cierzniaka. Jedynie młodszy. Jeszcze dwa sezony temu, wiele osób tutaj chciało Tomasza Loskę. Loska po jednym niezłym sezonie zgasł. Hładun wcale nie jest lepszy niż Loska wtedy. Tak samo było z Kudłą przez pewien czas.
Może Tytoń? Pół roku kontraktu w USA i będzie wolny.
Może Kieszek? W Rio Ave broni bardzo dobrze. Tylko wiek- 36 lat, ale na pewno lepszy niż Cierzniak.
Jak dla mnie, od Hładuna, Cierzniaka, Loski i innych zawodników na poziomie średniaków ligowych, to Węglarz z Jagi jest lepszy.
Stipicy nie wyjmiemy "po taniości", może Plach? Solidny, top 5 bramkarzy ligi. Hładun w Legii to chyba tylko po to, żeby mieć na dłuższy czas solidnego (chociaż bez szału) rezerwowego, który nie obrazi się na grę tylko w Pucharze Polski i ewentualne wejścia w razie kontuzji.
Czy Legia jest przygotowana na ewentualne odejście Karbownika, które poskutkuje brakiem młodzieżowca w 1 składzie? Jakie mamy opcje, żeby drużyna nie ucierpiała, jak to widzicie?
Generał broni
  • 0 / 0
A ja mam pytanie. Zadałem je w kilku miejscach i NIKT nie udzielił odpowiedzi.
Przepis o młodzieżowcu to wymysł pzpn, ale nie UEFA bo nigdzie takiego czegoś NIE MA. Co by się stało gdyby zespół nie wystawił w meczu młodzieżowca??? Teoretycznie pzpn nie może ukarac klubu walkowerem bo nie ma takiego przepisu w UEFIE,a jedyna startą dla klubu to ten cały projunior system.
Kapral
  • 0 / 0
Nie znam się, to się wypowiem: młodzieżowców gotowych na ligę jest w klubie z pięciu, o to się akurat nie martwimy. Nie wszyscy jeszcze gwarantują poziom 'tak, by drużyna nie ucierpiała', to na pewno Rosołek da radę bez uszczerbku dla dzisiejszej jakości zespołu, a do ogrywania na tym poziomie definitywnie jest Slisz, który przecież swoje walory wciąż ma (tylko moim zdaniem psyche nie dojeżdża) i cały zastęp młodych wilków, wśród których najszybciej może wskoczyć Muzyk mimo zawalonej bramki w meczu pucharowym. Gdzieś swoje błędy zrobić musi, jednak bronić przecież potrafi i widzieliśmy to właśnie w tymże pucharowym meczu - kilka interwencji zupełnie fajnych.
Kapral
  • 1 / 0
@1313:
UEFie nic do naszych rozgrywek ligowych, w pucharach mamy przepisy UEFowskie, tu nie musimy wystawiać młodzieżowców. Co innego w lidze - tu stanowimy przepisy sami.
Pułkownik
  • 3 / 0
Muzyk ma potencjał ale to jeszcze nie jego czas. Teraz nam jest potzrebny doświadczenie. Szczególnie w Pucharach.
Muzyk ma talent ;)
Generał broni
  • 1 / 4
Jestem.mxa tum.zeby postawić na Muzyka.
Muzyk spełnia jeszcze wymogi młodzieżowca? Czy już za późno u niego w metryce? Pytam się ze względu na dotację z tabeli młodzieżowców...
~PL
  • 2 / 2
Muzyk mnie nie przekonuje. Sorry ale jak na niego patrzę to widzę Skabę-bis. Nie ma czegoś tego w oczach co miał czy Malarz czy Majecki. Jakiś taki wystraszony był na meczu a tu potrzeba kogoś kto nie pęka. Może to śmieszne, ale nazwisko Miszta jakoś dobrze mi się kojarzy i bardziej na niego liczę.
Chorąży
  • 3 / 5
Boruc na rok + Miszta w Pucharze Polski. To chyba optymalna decyzja
~amp
  • 0 / 0
Boruc właśnie przedłużył kontrakt
Porucznik
  • 2 / 0
Ciekawy artykuł, ja twierdzę że będzie grał Cierzniak. od ponad tygodnia trenuje normalnie l.
Pułkownik
  • 2 / 0
I byłoby to rozsądne rozwiązanie.
W Poznaniu to chyba najlepsza opcja, Radek raczej się nie spali. Później już Muzyk może grać na luzie :-)
Musimy miec klasowego bramkarza na PE. Na lige i PP Cierzniak czy Muzyk wystarczy. Muzyk bedzie gral, ciekawe tylko co i jak.
Generał broni
  • 0 / 1
W lidze jest taki jeden, ale juz u nas grał i miał problemy emocjonalne z tym związane.
Jest poza tym niedaleko Arek Malarz, ale to juz chyba jego ostatni sezon.
Kapral
  • 3 / 0
@macmon
Arek Malarz definitywnie się skończył. Błędy, jakie popełnia w ŁKS, czynią go dla Legii nieużywalnym. No i, co nie pozostaje dla klubu bez znaczenia, opuściło go szczęście, które w Legii miał, a któremu pomagała nienajgorsza ostatecznie linia obronna.
To nie tak, z wiekiem refleks spada, a u bramkarza wtedy zaczynają się spóźnione reakcje. Tak to widzę.
Mam jedno pytanie które może da do myślenia, czy Muzyk strzelił większego "babola " w PP niż Majecki w Zabrzu ?
Generał
  • 6 / 4
Jeden mecz jeden babol, a Majecki na cały sezon jeden babol- taka różnica.
Muzyk popełnił błąd, a Majecki babola. Różnica między tymi sytuacjami jest kolosalna.
Generał
  • 4 / 3
Muzyk popełnił juniorski błąd, który skończył się tak jak babol Majeckiego.
Różnica kolosalna jest w tym, że Majecki przez cały sezon bronił równo i nie robił takich błędów, a Muzyk zagrał 1 mecz i od razu mu się przydarzył.
Pułkownik
  • 1 / 1
Taki sam babol miał Kuciak w meczu z Piastem... Cóż, zdarza się.
Skutek błędu bramkarza jest zawsze taki sam niezależnie od sytuacji. Liczby Majeckiego są bardzo przeciętne, pamiętam że obronił raz jedenastkę a poza tym puścił co puścił, a trochę tego było. Poza tym ocena bramkarza po jednym meczu jest po prostu niepoważna.
Generał
  • 3 / 3
Niepoważne to jest porównanie jednego błędu bramkarza, który miał dobry i równy sezon dający pewność zespołowi do bramkarza, który wystąpił w jednym meczu i w dodatku też popełnił błąd.
Ale to nie do mnie przecież zarzut, bo ja tego wątku nie otwierałem :)
Kapral
  • 3 / 2
@Kacza
Mógłbyś czynić porównania między Majeckim a Muzykiem, gdybyś zobaczył Muzyka choć w trzech spotkaniach. Na razie na najwyższym poziomie wystąpił w jednym i akurat zawalił gola. Być może przez resztę sezonu broniłby równie dobrze, co Majecki. Stosując Twoją logikę nigdy się tego nie mamy szans dowiedzieć.
Muzyk jeden mecz zagrał, to fakt , ale skąd przekonanie,że w kolejnych będą podobne "babole" ? a tak dla rozgrzania tematu to Majeckim nie byłem zachwycony , normalny przeciętny bramkarz ; a myślę tak , bo nie pamiętam aby wybronił nam ostatnio jakiś pkt, nie pamiętam jakieś super parady
no może to dlatego,że obronę mamy super :)
Jeśli już coś porównywać to np. pierwszą literę nazwiska można.
Generał
  • 0 / 0
Bubatek:
ale to nie zacząłem porównania ich interwencji.
Natomiast stawianie wyżej Muzyka od bramkarza, który był pewnym punktem drużyny jest bezzasadne.
Generał
  • 0 / 0
*ale to nie ja...
Młodszy chorąży
  • 1 / 1
Pozostały 4 mecze, potrzeba choć jednego punktu do mistrzostwa. Jak nie teraz, to kiedy próbować takiego rozwiązania? Wszystko wyjdzie „w praniu”.
Końcówka sezonu to okazja dla Wojciech Muzyka, powodzenia!
Starszy kapral
  • 4 / 0
Muzyk albo grasz teraz 4 przeboje, albo bierz kapelusz i na patelnię z gitarą. :-)
Młodszy chorąży
  • 3 / 0
Dziś patelnia zalana, oby nie musiał w wodzie za kostkę ;)
@ Rado(L)

Oj chyba jeszcze 6 przebojów, zapomniałeś o PP ;)
Starszy kapral
  • 2 / 0
Masz rację :-)
Generał broni
  • 1 / 0
A propos... Kostka też był dobrym bramkarzem, złoty medal IO'72 był pierwszym i ostatnim wygranym turniejem naszej Reprezentacji, a on był pierwszym bramkarzem naszej złotej tej ekipy. Było to preludiom do najlepszego okresu naszej piłki w jej historii.
Kapitan
  • 2 / 2
To co ?
Nikt nie wiedział jaka jest sytuacja ?
Jeśli Muzykowi mecz nie wyjdziesz bedziemy mieli załamanego i spalonego młodzieżowca.
A to bardzo prawdopodobny scenariusz.
Tego młodego bramkarza nalezalo próbować gdy Majecki był w odwodzie. Nie daj Boże ale może dojść do katastrofy na własne życzenie.
jasne. mozna bylo go wystawic w meczach z piastem, albo wczesniej z lechem czy slaskiem. geniusz...
Kapitan
  • 0 / 0
Tak można było... na ostatnie minuty gdy nie było zgrozenia;
By nabierał zaufania do siebie w Eklapie.
Teraz o czym piszesz to jedna wielka sprzeczność; Nie miałeś do niego zaufania w meczach ze Śląskiem, Piastem itd a teraz musimy go wystawić na całe mecze z Lechem , Pogonią i pozostałymi.
A pamietaj ze mistrzowstwa jeszcze nie mamy
Kompletna katastrofa przy Muzyku w bramce jest raczej mało prawdopodobna choć nie niemożliwa .
Musi być dobrze.
Alibec dwie bramki i asysta, ma to coś.
Generał broni
  • 7 / 4
W sam raz na wpis o młodym bramkarzu Legii.
No tak, powinienem napisać pod artykułem ze stycznia :)
Kapitan
  • 2 / 0
Ale nie całkiem niedorzeczny.
Ktoś te bramki po strzałach Alibeca puścił prawda?
Generał broni
  • 5 / 1
Pamiętam mecz pucharowy z Rapidem w Bukareszcie w 71 roku, gdy trener Legii dokonał zmiany bramkarza i w 30 minucie przy stanie 3-0 dla gospodarzy, za podłamanego Janka Tomaszewskiego wszedł zupełny n-name, który do nas przyszedł z ROW Rybnik, nazywał się Piotr Mowlik. Dał radę, przez 60 minut puścił tylko jedna bramkę w meczu, w którym nie mieliśmy absolutnie nic do gadania. Rewanż 2-0 dla nas i odpadliśmy z pucharów, ale Mowlik pozostał w bramce Legii na wiele lat, a Jankowi Tomaszewskiemu rękę podał Kazio Górski, ówczesny selekcjoner kadry oraz trener koordynator ŁKS i ściagnął go do Łodzi. Tomaszewski jako ŁKSiak zrobił karierę reprezentacyjną. Mowlik jako legionista również, ale zawsze był tym w cieniu Tomaszewskiego.

Sądzę, że młody da radę.
Chorąży
  • 3 / 0
Wtedy to tylko oglądałem mecze Legii w pucharach czarno białej TVP.....
A młody nie jestem. Pamiętam doskonale mecze Kazika Gadochy Nowaka ale tego, uczciwie, nie pamiętam. Choć Mowlika znał każdy, trochę niski na bramkarza .
Chorąży
  • 3 / 0
Pamiętam, że mój ojciec Legionista , niestety nie żyje już wiele lat, mówił, że był nizszy od Niego a ojciec miiał 180 cm wzrostu.
Kapitan
  • 2 / 0
Mecz w Bukareszcie był fatalny ale w rewanżu jak pamiętam, to nadzieja na awans szybko wróciła, gdy koło 5 minuty prowadziliśmy juź 2:0.Czas mijał a nastepne bramki nie padły.Gdy wracam wspomnieniami , to nad tamtym odpadnięciem z pucharów bardzo ubolewam . Była szansa zrobić wynik ,choćby taki jak w roku następnym.A korzystając ze sposbności, pozdrowienia dla legijnej starszyzny.
Kapitan
  • 2 / 0
Obyś miał rację.
Obyś tylko miał rację.
Chcę w to wierzyć choć nie ma ku temu racjonalnych przesłanek.
Generał broni
  • 1 / 0
Ja też ten mecz oglądałem w TV, transmisja z Bukaresztu była nieprzyzwoicie wcześnie, bodajże około godz. 15. Byłem bardzo zawiedziony wynikiem. Na rewanżu nie byłem, ale podnieta była, 2-0 po 6 minutach, niestety, później już nic nie wpadło.
Na mecze zacząłem chodzić na Legią od maja 1972 roku (mój debiut na meczu z Zagłębiem Sosnowiec 1-0) jak miałem 13 lat. Jedyny mecz, na którym byłem z Tatą. Na krytej. Później już chodziłem ekipą ze starszymi o 2-3 lata kolegami z podwórka. Na otwartą.
Generał broni
  • 1 / 0
Mowlik miał chyba 176, tyle to ja miałem w wieku 12 lat
:-D
Mój Tata zabrał mnie na mecz z Wisłą w kwietniu 1969 roku (3:0) na otwartą od strony zegara. I tam siadałem z kolegami do lat 90-tych. Późnie już jako stary piernik była kryta.
A Piotr Mowlik należał do moich ulubionych bramkarzy
Chorąży
  • 1 / 0
Była nawet przyśpiewka: "Gorgoń leci, kozły fika, w ryj ... przez Mowlika".
Generał dywizji
  • 1 / 0
Oglądałem ten mecz ,był zaraz po meczu przegranym z RFN 1-3 ,za który obwiniano Tomaszewskiego .Trudno się dziwić że Tomek zupełnie nie bronił w Bukareszcie ,żal było patrzeć jak dwa razy siadał na tyłek .To był chyba ostatni jego mecz w Legii .Mowlik był jak sprężyna ale brakowało mu wzrostu .Zawsze ubrany na czarno z białym kołnierzykiem pod swetrem ,tak go zapamietałem .
Generał dywizji
  • 1 / 0
Przy okazji też pozdrawiam Josebry ciebie i kolegów seniorów .
Generał broni
  • 0 / 0
Kostia
Tomek rozegrał jeszcze 4 mecze w Legii.
Zagrał bezpośrednio po Bukareszcie w dwóch następnych meczech ligowych:
- z Polonią Bytom 2-0
- wyjazdowa porażka z Zagłębiem Wałbrzych 0-1,
później cztery mecze ława,
- następnie zagrał rewanż w półfinale PP z Rakowem 2-0 na naszym stadionie,
następnie znów ława na 9 meczów, w tym ława w szalonym finale PP z Górnikiem 2-5,
- zagrał w wyjazdowym remisie 1-1 z wisłą i to był jego ostatni mecz, bo
ostatnie trzy mecze ligowe sezonu przesiedział na ławie. Latem odszedł.

Akurat w tym sezonie, od 17 maja 72, zacząłem chodzić na mecze Legii i nie dane mi było go oglądać w bramce Legii, zawsze ława. Na żywo widziałem go tylko, gdy przyjeżdżał do nas ŁKS, pierwszy raz na ostatni mecz ligowy następnego sezonu, gdy wygraliśmy 5-0, a Tomek zszedł z boiska przy stanie 2-0.
Generał broni
  • 0 / 0
Oczywiście też pozdrawiam was wszystkich, starych i młodych kibiców Legii.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Dziękuję Macmon za przypomnienie ,staram się pisać z pamięci a to już prawie 50 lat minęło , czas leci nieubłaganie i pamięć zawodzi .
Starszy sierżant
  • 1 / 1
Ja dopiero po Poznaniu bym zrobił okno wystawowe dla młodych - ale wtedy po całości.
Generał broni
  • 4 / 1
No, ale to trenerzy wybierają, może okaż im zaufanie?
Myślę że Poznań też wprowadzi rotacje przed pucharem
Chorąży
  • 5 / 0
Muzyk ma prawie dwa metry
Warunki dobre . Nie pamiętam , jak gra na przedpolu i nogami .
Raz Go widziałem, trochę spięty
Generał broni
  • 2 / 1
Kto jeszcze pamięta piosenkę Sipińskiej?
ref:
Bo tylko muzyk...muzyk,
pasuje mi jak wianek z róż...
Bo tylko muzyk...muzyk,
ma ten szpan i ten luz...
Kapral
  • 2 / 1
że przecież muzyk...muzyk
ruchliwy jest jak polny wiatr..
~spali
  • 1 / 1
dla mnie Marek Kozioł
Może lepiej nie, znajdziemy lepszego
Generał broni
  • 5 / 4
Powinien bronić najbardziej doświadczony bramkarz, to nie czas na eksperymenty. Eksperymentować możemy po wygranej w Poznaniu.
Czas Muzyka jeszcze przyjdzie, na chwilę obecną tylko Cierzniak.
Powinien bronić najlepszy, a nie najbardziej doświadczony. Jeśli Muzyk jest w tej chwili lepszy to niech on broni.
Baron, mistrz jest pewny, powinien bronić Muzyk.
Najlepszy czas na prawdziwe przetarcie przed następnym sezonem.
Cierzniak mimo, że lubię człowieka, niech zagra w pucharze.
Generał broni
  • 1 / 0
@MaikelRR

Legii potrzebne jest teraz doświadczenie, a nie eksperymentowanie z młodym żółtodziobem, na to wszystko jeszcze przyjdzie czas.
~Wwa123
  • 2 / 0
Szansę ma niesamowitą. To może być początek solidnej kariery, wystarczy pokazać klasę i talent, wtedy nikt o kupnie bramkarza nie bedzie myślał jak wybroni 2,3 mecze. Jednakże, mi troszkę kojarzy się i przypomina Wojtka Skabe lecz mam nadzieję, że będzie lepszy.
Młodszy chorąży
  • 5 / 5
Muzyk da radę, uwierzcie w chłopaka. Nieporozumienie w PP mogło się przydarzyć każdemu, zwłaszcza że to pierwszy oficjalny mecz, a Majecki nie pomógł w Zabrzu.
Marszałek Polski
  • 1 / 7
Dla mnie to jest kolejny kop w jaja. Rozumiem pandemia te sprawy ale ciekawe czy tak na lajcie by się mówiło o odejściu Majeckiego gdyby w tabeli było po równo u wszystkich. Czy wtedy by dotarło że gramy bez podstawowego bramkarza i przez to MP by odleciał np do Poznania.
Włodarze eklapy i PZPN muszą mocno sciskać kciuki żeby Legia już w sobotę zdobyła MP
Chorąży
  • 5 / 0
Kiedy kończyło się ostatnie okno transferowe wszyscy zakładali, że o tej porze chłopaki będą po urlopach, w połowie okresu przygotowawczego. A kasie będą pieniądze na wygraną ligę i PP. Jest jak jest i nie ma co płakać. Jak obrona zagra dobrze to i ręcznik na bramce można powiesić.
~Zajmon Szczecin
  • 3 / 0
Muzyk jak sie spisze w kolejnych trzech meczach to będzie dobrze. Obawiam sie jedynie żeby w Poznaniu nie zrobił jakiegoś klopsa. Oczywiście ze Radek na 100 % jest pewniejszy bo doświadczony.
~kibic zwykły
  • 1 / 0
Trzymam kciuki za pana Wojciecha. Debiut w Legnicy nienadzwyczajny, ale dobry do wyciągnięcia wniosków i jeszcze cięższej pracy
Dawać Cierzniaka! Da radę chłop
Muzyk o ile się nie mylę jest młodzieżowcem. Jeśli następcą Majeckiego ma być Muzyk i zagra na 0 z tyłu z Lechem to chętnie bym go widział obok doświadczonego bramkarza.

Ja mam uraz do Cierzniaka po meczu w Dortmundzie, gdzie musiałem oglądać jak wpuszcza 3 bramki w 5 minut. Wstydu na stadionie się najadłem wtedy, szczególnie, że siedziałem obok kibiców BVB :/
I jeszcze to piąstkowanie...

Logowanie

Zarejestruj