Jakub Rzeźniczak: Legia była dużo lepszym zespołem

22-02-2021 / 17:30 Maciej Ziółkowski

- Nie ma co ukrywać, że Legia była dużo lepszym zespołem i wynik (5:2), w jakimś stopniu, odzwierciedla jej przewagę. Choć jak popatrzymy na statystyki, to oddała sześć celnych strzałów i zdobyła pięć bramek. My mieliśmy cztery celne uderzenia i strzeliliśmy dwa gole. Zarówno my, jak i „Wojskowi” byliśmy bardzo skuteczni – mówił w "Magazynie sportowym" na antenie radia RDC Jakub Rzeźniczak, obrońca Wisły Płock i były piłkarz stołecznego klubu, po sobotnim meczu.

- Praktycznie całe zagrożenie stworzone pod naszą bramką kończyło się golami dla Legii. Ale, patrząc przez pryzmat 90 minut, warszawiacy troszeczkę lepiej operowali piłką. I my – szczególnie w drugiej połowie – nie stworzyliśmy właściwie żadnego zagrożenia pod ich bramką. Po przerwie legioniści dorzucili dwie bramki – jedną po moim błędzie. Myślę, że – w przekroju sezonu – taka porażka może się przydarzyć. Sądzę, że lepiej raz przegrać wysoko niż 3-4 razy po 0:1.

- Nasze ostatnie wyniki były bardzo dobre, ale każdy zdaje sobie sprawę, jaki potencjał mają piłkarze Legii. Było widać w poprzednim spotkaniu stołecznego klubu, z Jagiellonią Białystok, że forma legionistów rośnie. Bartek Kapustka wygląda coraz lepiej z meczu na mecz. Myślę, że przeciwko nam zagrał bardzo dobrze – tak, jak Luquinhas i Filip Mladenović, który w każdej grze robi bardzo dużo zamieszania. Legioniści, pod względem personalnym, byli bardzo mocni. My byliśmy na fali. Sobotnie spotkanie ułożyło się dla nas troszeczkę nie za dobrze. Warszawiacy wykorzystali rzut karny na początku rywalizacji, potem szybko padł gol na 2:0. I nie było łatwo. Potem podwyższyli prowadzenie. Przed przerwą udało nam się zdobyć dwie bramki i nadzieje nieco odżyły. Od pierwszej minuty drugiej połowy chcieliśmy stosować wysoki pressing, ale Legia fajnie to rozklepała i Luquinhas strzelił gola na 4:2 praktycznie do pustej bramki. Wzorowa kontra.

- Skupiamy się już na kolejnym meczu. Uważam, że z rywalizacji z Legią trzeba wyciągnąć to, co było dobre, i przeanalizować błędy, żeby nie popełniać ich w następnych spotkaniach.

- Jak wracam na Łazienkowską, to mecze z Legią są dla mnie szczególne? Jeśli chodzi o same spotkanie, to jest ono, jak każde inne. Bardziej, oczywiście, przed czy chwilę po zakończeniu meczu, jest moment, w którym wracają wspomnienia, które przeżyło się w stołecznym klubie. Troszeczkę ich było. Ale życie toczy się dalej. Ja też mówiłem, że w Legii nie ma mnie już ponad trzy lata, w lipcu miną cztery lata. Czas leci. Myślę, że też nie ma co żyć wspomnieniami. Wiadomo, to kawałek historii, lecz trzeba się skupić na tym, co jest tu i teraz, i na tym, co będzie w najbliższych miesiącach. Tak, jak mówię – serce troszeczkę zabiło przed sobotnią grą, wspomnienia wróciły, ale to tyle.

QUIZ Czy pamiętasz tych piłkarzy? Cz.2.

Źródło: Radio dla Ciebie, rdc.pl

Komentarze (59)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Zaloguj

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Kuba jak ty mnie zaimponowałeś w tej chwili!
Pułkownik
  • 0 / 0
O jejku... A tak się rwal do xwarszawy po trzy punkty.
Trochę pokory w wypowiedziach zalecam..
Bo po takim wyniku zrobil się tylko zalosny. .
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Nadal działa.
Jakubie ;) z tym troszkę, troszkę, troszkę... to grubo poleciałeś ;)
"Myślę, że – w przekroju sezonu – taka porażka może się przydarzyć. Sądzę, że lepiej raz przegrać wysoko niż 3-4 razy po 0:1"

Jakub, ale Wy przegraliście już siedem meczów. :D
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Piłkarz bez porażki to jak żołnierz bez karabinu. ジ
Wisła Płock - Legia --> 0:1 :)
Wisła Płock - Warta --> 1:3 :)
Raków - Wisła Płock --> 3:0 :)
Jagiellonia - Wisła Płock --> 5:2 :)
Wisła Płock - Cracovia --> 0:1 :)
Wisła Płock - Górnik Zabrze --> 0:1 :)
Legia - Wisła Płock --> 5:2 :)

Trzy porażki 0:1
Reszta porażek wyższa, w tym dwa razy 2:5 :D
W tym zdaniu wszystko co powiedział się nie zgadza.
Chyba że tak tylko teoretycznie mówił, czyli wymądrzał się znaczy.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Cóż,
Kiedy JR mówi, że nie wygra, to nie wygra. Kiedy mówi, że wygra, to mówi...
Starszy sierżant
  • 1 / 1
Byliśmy skuteczni bo Ty kubusiu grałeś na obronie. Gdyby wstawić do Was babolarza od nas to na 6 akcji byłoby 7 goli haha
Generał dywizji
  • 0 / 0
Troszeczkę za dużo "troszeczkę", panie Rzeźniczak.
"Troszeczkę" Legia była mocniejszą,
"troszeczkę" Wiśle się źle ułożyło,
"troszeczkę" wspomnień za to się pojawiło
i serce "troszeczkę" mocniej zabiło.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Troszeczkę nie znaczy zawsze to samo
Kiedy jesteś daleko, troszeczkę jest inaczej...
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Złożenie kilku troszeczków buduje - bardzo często - olbrzymie przewagi. Dlatego warto zadbać o każdy detal.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Takie składanie «troszeczków» nazywamy całką Riemanna. ジ
W tym przypadku była to niezwykle innowacyjna całka Riezniczaka. ;)
Marszałek Polski
  • 0 / 1
W kręgach analitycznych znanego też jako Różniczak...
Ale to co mówi trzeba pierwiastkować, taka jego natura.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
I zupełnie nie stanowi to normy. ヅ
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Jakub Różniczak. Specjalista o całkowania i uogólniania. Coś jak całka Kurzweila, ale nie tego od instrumentów klawiszowych.
Manekin,
Czyli dochodzi czynnik losowy w prawdopodobieństwie całki Różniczaka.
Niesłychanie skomplikowane obliczenia, prawdopodobnie dorównujące skalą trudności wróżeniu z kuli...
A w tym konkretnym przypadku - wypowiedzi Jakuba - występują również elementy liczb urojonych i to zdaje się przede wszystkim ;)
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Której uogólnieniem może być całka Lebesgue’a.
Zbieżność¹ z określeniem „lebiega” jest całkowicie² losowa³...
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Poezja,
lub nawet z hipersfery. Albo z innej rozmaitości.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
alaryk,
Twoje napomknięcie o dziele Jaroslava Kurzweila
przywiodło mnie do pięknego czeskiego określenia:
obyčejná diferenciální rovnice.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Chciałoby się żeby po każdym meczu przeciwnicy mówili, że Legia była dużo lepszym zespołem
Major
  • 1 / 2
Skłamałeś mówiąc że jedziecie po 3 punkty.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
A chciałeś Kubuś trzy punkty zabrać do Płocka :D
Podpułkownik
  • 0 / 0
Chcieć a móc..
jest różnica
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Co prawda to prawda, skuteczność w tym meczu stała na zaskakująco wysokim poziomie. I to w obydwu klubach
przyjechała Wisła Płock która miała ostatnio bardzo dobre wyniki do Legii która gra piach i dostała klapsa 5 do dwóch :)))))

wole słabo grająca Legię niz bardzo dobrze grajaca Wisłę z Płocka
„ warszawiacy troszeczkę lepiej operowali piłką”
Te troszeczkę zawsze bawi.
Kuba mało widział bo nasi przykryli go czapką
Aaaa już było troszczeczkę ,)
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Troszeczkę :) obyśmy tak co mecz troszeczkę lepiej operowali
Pułkownik
  • 3 / 1
Panie Rzeźniczak, jak tam zakupy w Warszawie? Dali Panu te 3 punkty w programie lojalnościowym?
"warszawiacy troszeczkę lepiej operowali piłką..." - troszeczke? :D
aha...zauwazylem ze temat juz byl. Sry :)
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Troszeczkę już był.
Troszeczkę nic się nie stało, w sumie.
Oglądając jego grę w meczu z Legią z każdą interwencja , zachowaniem na boisku , ustawianiem cieszyłem się że ten wyjątkowo słaby obrońca nie reprezentuje już barw naszego klubu . Zwłaszcza sytuacja jak ubiegł go nastolatek i sprytnym podaniem asystował przy golu uruchomila w pamięci jego słynne babole.
Liczę na to że jednak zdejmą go z tej galerii najlepszych obrońców 100 lecia bo to wstyd aby tam był obecny obok np Zielińskiego. Staż jaki wyrobił sobie w klubie świadczyła tylko o tym że był to przeciętny obrona którego nie można było sprzedać .
Generał brygady
  • 1 / 0
Jakubie powinieneś wyciągnąć z tej sytuacji wnioski, przed spotkaniem unikaj dziennikarzy albo deklaracji typu, wygramy, jedziemy po trzy punkty bo po meczu w którym popełniłeś kilka znaczących błędów np przy piątej bramce wychodzisz na fraje... kogoś kto fantazjuje
Major
  • 1 / 1
W statystykach Babolarzy też 1-1. No i nie było zapowiadanego kompletu po który przyjechałeś Jakubie;)
oj Kuba statystyki meczu strzały 17 -11 celnych. Wisła Płock 6-4 . Więc ja się pytam jakie 6 celnych??
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Może prowadzili swoje statystyki
Podpułkownik
  • 0 / 0
Troszeczkę przesadził..... zdarza się pod wpływem emocji
Porucznik
  • 1 / 0
ale kłamiesz Kuba my oddaliśmy 11 strzałów clenych a 6 to niecelnych mózgu
Marszałek Polski
  • 2 / 1
„w jakimś stopniu”
Czytaj: w niewielkim stopniu.
Chorąży
  • 3 / 1
"Tak, jak mówię – serce troszeczkę zabiło przed sobotnią grą "-to serce chyba ci zabiło mocniej w momencie jak pieprzyłeś głupoty o tym jak jedziecie po 3 punkty
"warszawiacy troszeczkę lepiej operowali piłką"
Że co?
Marszałek Polski
  • 6 / 1
No... minimalnie, nieznacznie, odrobinę...
Major
  • 4 / 0
Wręcz można rzec niezauważalnie:D
tak tyci tyci więcej goli też strzelili
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Infinitezymalnie.
Pan Jakub Paluśkiewicz...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
A oprócz tego podróżnik,
A oprócz tego ciekawy.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
PS. Maluśkiewicz.
Ale mam nadzieję, że jury uzna tę odpowiedź awansem...
Podpułkownik
  • 0 / 0
Ale chodziło o odpowiedź paszcza
Marszałek Polski
  • 0 / 0
— Ale to jest odpowiedź na trzecie pytanie, którego jeszcze nie czytałem...
Tak się składa, że Jury uznaje ;)
Sierżant
  • 2 / 0
Zostawiłeś trochę zdrowia w naszej Legii. Grałeś w najlepszym klubie w Polsce. Powodzenia Kuba