Cafu: Fajnie, że wygraliśmy po ciężkich obozach

10-02-2019 / 21:59 Marcin Szymczyk, Maciej Ziółkowski

- To był trudny mecz, ale wydaje mi się, że z przebiegu spotkania zasługiwaliśmy na zwycięstwo. Teraz musimy się już koncentrować na kolejnym starciu w Warszawie. Ale fajnie było dziś wygrać, bo do tego spotkania przygotowywaliśmy się ponad miesiąc. Dobrze się zaprezentowaliśmy, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że mamy za sobą czas z bardzo trudnymi treningami - ocenił po spotkaniu w Płocku, Cafu.

- Nie było z nami Carlitosa, ale takie rzeczy zdarzają się w każdej drużynie, czasem ktoś nie załapie się do kadry meczowej. Ale nie jestem odpowiednią osobą, aby to komentować. Mogę tylko powiedzieć, że każdy wie jakim piłkarzem jest Carlitos, dobry napastnik i fajny człowiek. Ale w kadrze jest kilku graczy na każdą pozycję i inni czekają na swoją szansę.

- Przyszło do nas trzech nowych zawodników, to dobrzy gracze. Salvador Agra fajnie się dziś zaprezentował. Iuri wszedł w samej końcówce, nie miał, jak się pokazać, bo w ostatnich minutach broniliśmy się i skupialiśmy na defensywie. Ale jestem przekonany, że on jak i Luis Rocha będą jeszcze pomagać drużynie, mają w sobie dużo jakości.

- Nie udało się w tej kolejce odrobić strat do lidera, ale jesteśmy Legią i będziemy do końca walczyć o tytuł mistrza Polski. Myślę, że jesteśmy na dobrej drodze do osiągnięcia celu.

 

Komentarze (19)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Zaloguj

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Jeżeli Cafu tak mówi. To tylko kwestia czasu jak zaczniemy lepiej grać z przodu. I bardziej dominować.
Młodszy chorąży
  • 2 / 0
Dokładnie a jak złapią świeżość to będzie radocha i dla nich i dla nas
Generał dywizji
  • 3 / 0
Cafu generale prowadź nas do kolejnych wygranych.
Domyślny awatarPodporucznik
  • 1 / 0
Cafu: tak trzymać!
Kucharczyk slaiutki
Podpułkownik
  • 0 / 0
"Nie było z nami Carlitosa, ale takie rzeczy zdarzają się w każdej drużynie".
Tak jest, Calitosa nie było również w pozostałych 15 drużynach ekstraklapy.
News dnia: "Nie było Carlitosa". Jakby to mogło dziwić.
Spokojnie to raczej będzie z meczu na mecz lepiej cieszą 3 pkt na start
Cafu razem z Remy mają jedną złą cechę - wierzą chyba przesadnie w swoją wielkość, przez co za długo zwlekają z podaniem piłki do kolegi i robi się z tego czasem niebezpiecznie. Jeśli to jest w bezpiecznej strefie boiska pół biedy ale jak Remy gra jako ostatni to grozi zawałem.
Major
  • 3 / 0
Czy każdego zawodnika pytali o Carlitosa? Trzeba było Furmana i Borysiuka zapytać jeszcze :)
Marszałek Polski
  • 3 / 1
Pewnie zapytali i ich:) haha, znając Furmana odpowiedział: "„i tak Legia panowie, i tak Legia mistrzem”
Domyślny awatarPułkownik
  • 1 / 0
w Polsce dziennikarze mają taką dziwną tendencje o pytania o nieobecnych, zamiast o tych co graja, ale u nas uwazaja sie za znawców futbolu i efekty widac
Kapitan
  • 1 / 1
Nie tylko w Polsce. Z drugijej strony warto zapytac dlaczego Sa Pinto odstrzelił najlepszego strzelca ligi.
Major
  • 1 / 0
To ile razy Pinto ma powtarzać, że nie pasuje mu do koncepcji :)
Kapitan
  • 7 / 1
Mam nadzieję, że niedługo przyjdą świeżość i szybkość.
Domyślny awatarChorąży
  • 5 / 1
Oj tak - akurat po Cafu było widać ze nogi po obozach..
Kapitan
  • 2 / 1
A jednak zagral dobrze. Z czasem powinno byc coraz lepiej i Cafu bedzie absolutnie jednym z najwazniejszych pilkarzy Legii.
Z meczu na mecz będzie tylko lepiej ;-)
Major
  • 3 / 2
Cafu najszybszy z drużyny ponad 33 km :) Czyli prawda odczuwają przygotowania
Widzę że nie wszystkim na tym forum zależy żeby z meczu na mecz było tylko lepiej.

Logowanie

Zarejestruj