Ankieta: Sa Pinto słusznie zwolniony

15-04-2019 / 10:55 Piotr Kamieniecki

Legia pod wodzą Aleksandra Vukovicia wygrała komplet meczów. Serb zastąpił na stanowisku Ricardo Sa Pinto. Po zwolnieniu Portugalczyka, zapytaliśmy was czy była to decyzja słuszna. Odpowiedzi zdecydowanie świadczą o tym, że tak.

Ricardo Sa Pinto na początku kwietnia zakończył pracę w Legii. Portugalczyk poprowadził mistrzów Polski w 28 spotkaniach: 16 z nich wygrał, w sześciu zremisował, a także doznał sześciu porażek. Zadaliśmy wam pytanie: "Jak oceniasz odsunięcie Ricardo Sa Pinto od prowadzenia zespołu". Na odpowiedź zdecydowało się blisko 4000 kibiców. Łącznie ponad 85 procent ankietowanych uważa, że decyzja o pożegnaniu się z Portugalczykiem była słuszna. 

Blisko 21 procent ankietowanych uważa, że decyzja o pożegnaniu Sa Pinto była słuszna. Z kolei 65,25% osób jest zdania, że do zwolnienia doszło zbyt późno. 6,42% respondentów zaznaczyło opcję, że zwolnienie Sa Pinto było błędem, zaś 4,91% kibiców uważa, że Portugalczyk powinien dostać ostatnią szansę w meczu z Jagiellonią. Ostatecznie mistrzowie Polski, już pod wodzą Aleksandara Vukovicia, wygrali wtedy 3:0. Blisko 3 procent ankietowanych nie miało zdania w kwestii odsunięcia Sa Pinto od zespołu.

Już teraz zapraszamy do udziału w kolejnej ankiecie na stronie głównej Legia.Net. Tym razem pytamy was o to, jaką liczbę punktów w rundzie finałowej zdobędzie stołeczna drużyna. 

Ankieta

Głosował: nie

Jak oceniasz odsunięcie Ricardo Sa Pinto od prowadzenia zespołu?

20.70% Odpowiednia decyzja w odpowiednim czasie

65.23% Zbyt późno to się stało

4.91% Powinien dostać ostatnią szansę z Jagiellonią

6.42% To błąd

2.74% Nie mam zdania

Komentarze (36)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Zaloguj

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Kolego Aster ja stałem murem za p. Sa Pinto a to co piszesz o byłym trenerze brzmi poniżająco wobec trenera , który piszę to enty raz ; na dzień dobry odbudował zespół fizycznie w trakcie sezonu a to nie lada sztuka . Dwa zaczął robić porządek w szatni a wiemy jaki tam był za przeproszeniem burdel , święte krowy, czy już zapomniałeś o plaskaczach kibiców na parkingu wobec piłkarzy ? . Trzy sprowadził Martinsa , Medeirosa , Roche całkiem nie zły zawodnik dla mnie lepszy niż tylko biegający Hlousek bez głowy , patrz centry babole, został Agra którego zdecydowanie nie można jeszcze przekreślać . Cztery gdyby został p.Sa Pinto byłaby spora szansa na zatrzymanie czytaj wydłużenie wypożyczenia Medeirosa . Pięć sprowadziłby w okienku letnim zawodników na solidnym poziomie i wymienił słabsze ogniwa co pan Sa Pinto konsekwentnie robił . Sześć i tu najważniejsza sprawa przygotowanie zespołu do pucharów , kontynuacja pracy nie bagatelna spraw . Siedem zobaczymy jak przyjdzie za Vuko porażka ( oby nie ) jak zareaguje zespół ? . Dalej piszesz i tu ubliżasz na maksa byłemu trenerowi że nie miał szacunku do rywala a ja twierdzę że wręcz odwrotnie , zawsze podkreślał przed każdym meczem że szanujemy rywala ale musimy grać swoje itp... rzeczy . Współpracownicy a szacunek ? , jeśli by tak było to jego sztab nie współpracował by z nim , Vuko w Canal+ wypowiadał się o p. Sa Pinto w samych superlatywach i zaznaczył że to nie kurtuazja !!! . I dobiegamy do piłkarzy twierdzisz że nie szanował zawodników to pytam Cię kolego kogo ? Malarza który sam się skasował głupim wpisami w mediach społecznościowych , ba on miał jakieś aluzje do Cierzniaka gdy ten był numer 1 gość przesiedział ponad rok na ławce i nie robił smrodu a tu ''wielki '' Malarz odstawiony . A może nie miał szacunku dla słabych sportowo Mąki , Philipsa czy Paquato odsyłając do rezerw ? nie kolego wymieniał po kolei słabe ogniwa lub mącicieli . Pan Sa Pinto dokładnie wiedział w jakim mieście żyje i w jakim zespole pracuje . Legia zawsze dla mediów była i jest pożywką ale nie tylko , kibice w całej Polsce no prawie całej dostają orgazmu po porażce Legii a na to p.Sa Pinto publicznie nie pozwalał , ba prowadził z nim tj. mediami'' wojnę '' i zaczęła się nagonka na p Sa Pinto . Myślę ba nawet jestem przekonany że kapitalnie bronił dobrego imienia Legii a że wrogom to nie pasowało to ich problem . Patrz burak Probierz nadęty nienawidzący Legii , prowadzący własne wojenki i takiemu rękę podać ? , gdy przed meczem prowokuje . Każdy ma prawo mieć własne zdanie szanuję Vuko i życzę mu z całego serca mistrzostwa Polski mojej kochanej Legii której kibicuję od grubo ponad czterdziestu lat , tylko co dalej ? , czy aby u nas już to nie przerabiano i czy wyciągamy wnioski ? . Pozdrawiam Was wszystkich bo Legia to nasza miłość a ona powinna łączyć a nie dzielić .
Domyślny awatarStarszy sierżant
  • 1 / 3
Nie kumam osób, które tak twardo stały murem za tym typem. Gość jak się okazało przygotował zespół naprawdę dobrze ale to było wiadomo obserwując przygotowania. Problem był w mentalu i podejściu. Naprawdę takich burków bez szacunku do rywala, współpracowników czy nawet własnych piłkarzy w Warszawie nie potrzeba. Facet chyba nie do końca wiedział w jakim mieście się znajduje a o historii Warszawy to już zupełnie nie miał pojęcia.
Niema już Sa Pinto i legia.net jakoś tak zkapcanialo, ruch na forum zamiera.
Zamkniety rozdział dobrze przygotował motorycznie tego nie można zarzucić reszta była kiepska
W Legii jest presja na wynik, nie ma wyników zarząd zwalnia trenera. To pewien schemat od lat, dlatego warto konstruować z trenerami korzystne umowy.
Domyślny awatarPułkownik
  • 2 / 1
pytanie, co znaczy korzystna umowa? 1+1? czy taka z np. 3miesiecznym okresem wypowiedzenia? który dobry trener się na takie coś zgodzi? obawiam się że żaden
Chodzi o zostawienie furtki np. brak określonej liczby pkt na mecz.
No,no dużo osób za tym że "Zbyt późno to się stało" nie spodziewałem się.
A ja jestem twardziel i przyznam się że głosowałem"to błąd" i już tłumacze dlaczego,bo jak zapewne wiecie trzymałem jego stronę i zdania nie zmienię jak chorągiewka ponieważ już go tu niema.

- przygotował dobrze kondycyjnie drużynę
- na "rozkaz" Mioduskiego posprzątał w szatni.
- trzymał dyscyplinę
- ściągnął dobrą ekipę piłkarzy z Portugalii (co do Agry nie mam zdania).
- bronił Legii i piłkarzy
- chciał tu popracować dłużej niż 1 rok
- założenia taktyczne pewnie dobre,ale czy podobało się to niektórym piłkarzom?śmiem twierdzić że nie ;-)

I teraz nasuwa się pytanie,o atmosferę.
Co takiego się stało,że nagle wszystko odwróciło się do góry nogami a wcześniej było SUPER?Ktoś pisze niżej,że taktycznie do kitu i widać było to w Krakowie, Poznaniu, Częstochowie i w meczu z Cracovią w Warszawie.?A może to nasi piłkarze mieli już dość rygoru,brakowało im wolności i położyli laskę na Pinto?No bo przepraszam po jego odejściu NAGLE wygrywamy i strzelamy po 3 bramki?Dodatkowo media i pismaki solidarnie jechali po nim w odwecie za panią Izę Koprowiak.
Dodam,że wszyscy także jechali po Mączyńskim i chcieli aby odszedł,a gdy Sa Pinto go odsunął i ten nagadał na Ryśka to nagle wszystkim zrobiło się im żal pana"chorągiewki"Mączyńskiego"cytuję:Nigdy nie zagram dla Legii,nawet za dobrą ofertę.No i co,siedział w Legii mimo że nie grał?Ale kasę pobierał!Ale nie,oczywiście winny Sa Pinto.
Teraz nagle Radowić będzie miał dużo do powiedzenia o Pinto?Zemsta za to,że nie grał?Moim zdaniem słusznie,ponieważ jego świetna gra skończyła się już 2 lata temu.Kucharczyk następny,zawsze niby szczery ale"lubił"uszczypnąć trenera lub kolegę z drużyny,Malarz także do niezadowolonych należał.I teraz wracam do słowa ATMOSFERA i wychodzi mi jak zwykle,że w tą atmosferę ciągle zamieszani są Ci sami"zasłużeni dla Legii" czytać w/w.Nie dziwne?
Jakoś Vuko potrafi się zachować z KLASĄ i mówić o Sa Pinto dobre słowa i o jego treningach i że wiele z tego się nauczył.

Wiem,wiem włożyłem kij w mrowisko :-)

To jest moja opinia i oczywiście nikt nie musi się z nią zgadzać ;-)
Domyślny awatarPorucznik
  • 4 / 6
Wypisz, wymaluj TFU81TFU... te same brednie,Maczynski, nagonka mediow... zapomniales tylko napluc jeszcze na akwizytora Magiere.... no, ale to oczywiscie przypadek...))

Nawet nie bede komentowac tych bzdur... heh, poprzedni trenerzy na pewno nie chcieli popracowac tu dluzej niz rok...)) To, ze napisales tu wypracowanie, nie swiadczy ze ma ono jakas wartosc merytoryczna...))

Powiem Ci dlaczego najwiecej osob zaglosowalo za tym, ze portugalski Dyzma zostal zwolniony zbyt pozno... bo wbrew temu co piszesz nie bylo super za jego kadencji, a wrecz odwrotnie - im dluzej byl trenerm bylo tylko gorzej... niestety dalismy sie nabrac na tego amatora, a Pinto wLegii tylko potwierdzil wszystkie negatywne opinie jakie o nim krazyly i dlaczego z kazdego klubu byl wypier... po kilku miesiacach... o kwestiach czysto sportowych nawet nie ma co mowic, bo kazdy widzial regres, beznadziejna gre, chaos i brak jakiegolwiek planu.... ale tymczym Pinto rowniez zrazil wszystkich dookola bylo jego zachowanie... bufon, zarozumialec, czlowiek toksyczny, ktory wine widzi u wszystkich dookola tylko nie u siebie... praktycznie za kazdym razem jak cos powiedzial mozna bylo tylko spojrzec na niego z polittowaniem... zenada... nie mam za grosz szacunku dla tego pajaca i choc ciesze sie ze nie ma go juz w klubie to jednoczesnie zaluje ze w ogole mial okazje w nim byc....

PS. Popisz sobie teraz ze niby mam wiele nickow, pominusuj moje posty albo daj mi 20 plusow dla odmiany...)) Tak najlatwiej... bo oczywiscie mozna miec inne zdanie, pod warunkiem ze nie jest krytyczne wobec wspanialego trenera Pinto...))
Naszą miałeś nie komentować i co , goowno warte Twoje słowo. Nic nie powiem ale popierdole trochę, swoich mądrości napluje na całą stronę. Legia jest Nasza ale czy Ty jesteś nasz (L) tego już pewny tu chyba nikt nie jest.
Domyślny awatarGenerał brygady
  • 0 / 0
Vipers33
Ciekaw byłbym opinii Cafú oraz Martinsa na ten temat.
Podejrzewam jednak, że pary z gęby nie puszczą, zwłaszcza przed pismakami.
PS. Zgadzam się z wątpiącym tonem Twojego wpisu.
Domyślny awatarGenerał broni
  • 2 / 8
Proponuję następne ankiety dla tutejszych "znawców", ich zdanie jest przecież dla klubu bezcenne... Na Ł3 z wypiekami na policzkach czekają na te ankiety zawierające czystą mądrość ludu i zawsze po fakcie.
Plutonowy
  • 0 / 0
aleś ty głup.....
Kapitan
  • 2 / 1
Ciekawe czy przy ewentualnym 0:1 w Krakowie Mioduski tez zwolnilby Sa Pinto, czy potrzebna byla do tego bramkowa wtopa dekady? Wszak bramki sie licza i moze nawet o tytule zdecyduja?
Domyślny awatarGenerał broni
  • 2 / 9
Ciekawa jest tylko przyszłość, a gdybanie to domena ludzi udręczonych.
Domyślny awatarStarszy kapral
  • 0 / 1
Przygotowanie fizyczne to najwiekszy plus tej znajomości:-)
Czas pokaże czy to był dobry ruch...
Porucznik
  • 6 / 4
Nieźle pokręcone muszą być myśli tych około 250 osób, które głosowały, że zwolnienie to błąd. Jarzębinkę można pominąć, bo to przypadek szczególny
Domyślny awatarGenerał broni
  • 4 / 6
Won, trollu.
Domyślny awatarMłodszy chorąży
  • 1 / 1
Szkoda, że nie został ten gościu od przygotowania fizycznego.
Domyślny awatarGenerał broni
  • 2 / 5
Życie to nie pudełko czekoladek.
~Kfiatek
  • 1 / 0
Nowa ankieta jest bez sensu - nie da się zdobyć w 7 meczach 20 punktów - co najwyżej 21 lub 19. Poprawcie to, bo aż się smutno robi jak człowiek widzi taką opcję w ankiecie
Domyślny awatarPułkownik
  • 7 / 13
Pamiętacie te chóralne wyznania uwielbienia dla Sa Pinto na forum przed początkiem sezonu? Tyle warte są opnie i przekonania forumowych speców od wszystkiego. Pinto był złocony do urzygu, żeby chwilę potem stwierdzić że zwolniony był zbyt późno.
Stado popędziło w inną stronę, cały czas becząc że mają jakieś własne zdanie i że piszą prawdę. A fakt że to zdanie jest co chwila diametralnie różne tak samo jak prawda, zupełnie nie powoduje refleksji i dyskomfortu.
~koska
  • 1 / 1
Ja nie pamiętam, pamiętam że przed początkiem sezonu to była tu dyskusja czy Klaf powinien zostać czy nie, o Pinto nikt przed początkiem sezonu nie pisał.
Generał dywizji
  • 4 / 4
Smutne jest to co piszesz ale piszesz prawdę.
Generał broni
  • 3 / 4
Ja od początku pisałem, że to nie wypali, więc warto myśleć i mieć własne zdanie niezależnie od narracji stada na forum.

"Generał broni Kacza 0 / 1
To ja nie mam pozytywnych odczuć i też mam wiele powodów:
- historia pokazuje, że piłkarze szczególnie ofensywni nie są dobrymi trenerami np Bakero, Urban, Boniek. Lepiej sobie radzą byli defensywni pomocnicy lub obrońcy;
- nigdzie nie był dłużej niż rok, z niektórych klubów wyleciał po kilku miesiącach;
- poza ostatnim sezonem w Liege nie miał wyników;
- facet konfliktowy z kilkoma słabymi akcjami na koncie jak symulka po dostaniu piłką przy ławce;
- wielkie ego niepoparte wynikami;
- kiepsko znosi krytykę;
- jak odpadniemy z F91 czy Cluj to zostaje mu tylko polska liga czyli monotonna praca z wynikami w maju i mnóstwo czasu na nowe konflikty.
Moim zdaniem za rok już go tu nie będzie.
[14-08-2018 11:01]"
Porucznik
  • 2 / 4
Chyba lepiej się zreflektować i przyznać do nietrafionej oceny, niż zaklinać rzeczywistość i tkwić w błędzie za wszelką cenę. Rozumiem, że są wybitne przypadki chorągiewek, których kierunek myślowy zależy od podmuchu najmniejszego wiatru, ale to normalne zjawisko występujące powszechnie w życiu, więc trzeba akceptować i nie ma sensu robić z tego powodu dramatu
Domyślny awatarGenerał broni
  • 2 / 5
Właśnie o to chodzi, że ty nic nie rozumiesz.
Domyślny awatarPodporucznik
  • 6 / 5
Co by nie mowic to JEZELI obronimy mistrzostwo to i on będzie miał pewne zasługi - szczególnie na początku swojej przygody w Warszawie zrobil robote
Domyślny awatarKapral
  • 2 / 2
Być może, ale dobrze, że już go nie ma....
Powiem tak, obrońmy tytuł i wtedy możemy mu ewentualnie dziękować. Nie ma problemu. Na razie jest walka o mistrzostwo już bez niego. Tyle...
~Sobieryba
  • 2 / 4
Po odejściu RSP gramy bez żadnej dyscypliny taktycznej, na krótką metę w rywalizacji z klubami eklapy to daje dobry efekt z uwagi na indywidualne możliwości naszych grajków;
na dłuższą metę w świetle rywalizacji w Europie do której dążymy to ogromny krok wstecz;
Porucznik
  • 3 / 4
Dyscyplina taktyczna Pintusia była szczególnie widoczna w Krakowie, Poznaniu, Częstochowie i w meczu z Cracovią w Warszawie. Jeśli na dłuższą metę chcielibyśmy rywalizować w Europie to nie było innego wyjścia niż jego zwolnienie. Z nim do Europy po prostu byśmy się nie zakwalifikowali.
Domyślny awatarGenerał broni
  • 2 / 5
Już się włączył naczelny hejter RSP, żeby rzygać swoimi obsesjami.
Pułkownik
  • 9 / 3
Z kilku rzeczy się wywiązał. Zrobił porządek w szatni, drużyna przygotowana fizycznie bardzo dobrze. Szybko wyciągnięta z dołka. Co było nie tak? Może presja narzucona przez Sa Pinto obciążała piłkarzy? Bo nawet Portugalscy piłkarze mam wrażenie, że teraz grają lepiej.
Myślę, że złe były przede wszystkim założenia taktyczne.
Bardzo bojaźliwe, ostrożne, oparte na złych wnioskach.
Atmosfera w szatni też swój wpływ na pewno miała.
Odpowiednie zarządzanie piłkarzami, żeby nie przegiąć w żadną ze stron jest kluczową umiejętnością szkoleniowca - mimo, że część kibiców będzie uważała, że jedyną słuszną ideą jest absolutny zamordyzm

Pewne oczyszczenie szatni, przygotowanie fizyczne, wprowadzenie młodych Majeckiego i Kulenovicia (mimo, że ten ostatnio gra gorzej) - to są plusy jego zatrudnienia

Logowanie

Zarejestruj