Kolejka 16 20 946

Legia Warszawa

2:1

Lechia Gdańsk

  • 62' Blaz Kramer za Ernest Muci
  • 72' Filip Mladenović
  • 73' Yuri Ribeiro za Lindsay Rose
  • 74' Dusan Kuciak
  • 85' Makana Baku za Paweł Wszołek
  • 87' Yuri Ribeiro
  • 34' Kristers Tobers
  • 50' Michał Nalepa
  • 53' Conrado za Kacper Sezonienko
  • 57' Łukasz Zwoliński
  • 69' Łukasz Zwoliński
  • 73' Flavio Paixao za Łukasz Zwoliński
  • 73' Maciej Gajos za Jakub Kałuziński
  • 90' Bassekou Diabate za Kristers Tobers
  • 90' Bassekou Diabate

Legia Warszawa – Lechia Gdańsk: Ostatni taniec w stolicy

04-11-2022 / 07:40 Maciej Ziółkowski

Legia ma przed sobą intensywny czas w końcówce rundy jesiennej, czyli 3 spotkania w 10 dni. Jej rywalem na początku i w środku małego maratonu będzie Lechia, z którą "Wojskowi" zmierzą się najpierw w Warszawie (liga), a później w Gdańsku (Puchar Polski). Pierwszy mecz, będący zarazem ostatnim przy Łazienkowskiej w 2022 roku, w 16. kolejce PKO Ekstraklasy, już w piątek, 4 listopada (godz. 20:30). Transmisja w CANAL+ SPORT i CANAL+ 4K, a my zapraszamy do śledzenia naszej relacji tekstowej na żywo.

Od 2-3 tygodni piłkarze Legii prezentują się o wiele lepiej niż wcześniej, robią postępy, grają ładniej dla oka. O ile dobra postawa w ligowych meczach z Wisłą Płock (1:2) i Pogonią Szczecin (1:1) nie przełożyła się na komplet punktów, m.in. przez problemy ze skutecznością, to w poprzedni weekend, z Jagiellonią (5:2), się to zmieniło. Warszawiacy, mimo że od 16. minuty przegrywali po bramce Marca Guala, zareagowali odpowiednio, konkretnie, za sprawą hat-tricka Josue, a także goli Filipa Mladenovicia i Maika Nawrockiego. Koncert "Wojskowych" zapewnił im pierwsze zwycięstwo w Białymstoku od… 2016 roku.

Wygrana na Podlasiu sprawiła, że stołeczna drużyna awansowała na 2. pozycję, na której utrzymała się do końca minionej kolejki. Ma na koncie 28 punktów (8 zwycięstw, 4 remisy, 3 porażki) i 7 "oczek" straty do lidera, Rakowa Częstochowa. – Jeśli nadal chcemy zaliczać się do czołówki, musimy regularnie punktować, niezależnie z kim będziemy się mierzyć – mówił na czwartkowej konferencji prasowej trener Legii, Kosta Runjaić.

Przed "Wojskowymi" końcówka rundy, a przy okazji mały maraton, czyli 3 gry w 10 dni. W pierwszym i drugim spotkaniu, odpowiednio w 16. kolejce PKO Ekstraklasy (dom) oraz 1/8 finału Pucharu Polski (wyjazd), legioniści zmierzą się z Lechią Gdańsk, z którą wygrali 3 z 4 ostatnich meczów. – Bilans przy Łazienkowskiej to 5 zwycięstw, 2 remisy. Jesteśmy niepokonani u siebie, to nasz wielki sukces. Udało nam się stworzyć z kibicami pewnego rodzaju monolit, który sprawia, że w Warszawie gramy nie w jedenastu, a w liczbie 20 tysięcy, a nawet większej. Mam nadzieję, że w piątek zafundujemy taki spektakl równie licznie zgromadzonej publiczności. Zdarzały nam się porażki, ale właśnie wtedy nasi fani pchali nas do przodu, wzbudzali dodatkową energię, która na koniec dawała trzy punkty – tłumaczył szkoleniowiec stołecznego klubu.

Niemiec nie skorzysta w piątek z jednego z liderów, czyli Artura Jędrzejczyka, który skręcił staw skokowy w rywalizacji z Jagiellonią. Co więcej, "Jędza" nie wystąpi również we wtorek, w 1/8 finału Pucharu Polski, nawet jeżeli byłby gotowy do gry, gdyż pauzuje za nadmiar żółtych kartek. – Będzie to dobry sprawdzian, by rozłożyć odpowiedzialność na większą liczbę zawodników, lecz jest także motto przewodnie: musimy lepiej bronić. Jesteśmy świadomi mankamentów w defensywie. Do mundialu zostało jeszcze kilka tygodni. To też nie leży w mojej gestii, czy Artur faktycznie pojechałby do Kataru, jeśli byłby gotowy i zdrowy. My dbamy o to, by był dla nas dostępny w ostatnim meczu w tym roku, ze Śląskiem Wrocław. Wiadomo, że to zawodnik doświadczony, wiele widział, cieszy się pełnym zaufaniem. Jeżeli powie, że jest gotowy i chce zagrać, to oczywiście może liczyć na takie pozwolenie, natomiast obecnie czuje jeszcze ból. Czynimy wszelkie starania, by załagodzić, pozbawić go dolegliwości – dodał Runjaić.

Plusem jest to, że 51-latek ma już do dyspozycji Rafała Augustyniaka, który wyleczył kontuzję (naderwanie mięśnia), wrócił do treningów i zapewne to on zastąpi "Jędzę" podczas dwumeczu z Lechią. – Został postawiony na nogi, jest w 100 procentach gotowy. Wychodzę z założenia, że będę mógł na niego liczyć w pełnym zakresie – powiedział trener Legii.

Można się spodziewać, że w wyjściowym składzie "Wojskowych", względem rywalizacji z Pogonią i Jagiellonią, dojdzie do zaledwie jednej, wspomnianej zmiany. W bramce stanie Kacper Tobiasz. W trójosobowym bloku defensywnym znajdą się Lindsay Rose, Augustyniak i Nawrocki. Na wahadłach zagrają Paweł Wszołek oraz Mladenović. W środku pola będą Bartosz Slisz i Josue, przed nimi pojawi się Bartosz Kapustka, a w ataku wystąpią Carlitos oraz Maciej Rosołek.

fot. Michał Terlecki

Lechia jest na 15. pozycji w tabeli ligowej z dorobkiem 14 "oczek", ma za sobą 3 wygrane z rzędu (licząc z rozgrywkami Pucharu Polski). W poprzedniej kolejce zespół z Gdańska pokonał u siebie 1:0 Stal Mielec po bramce Łukasza Zwolińskiego. Jak na razie biało-zieloni lepiej punktują na wyjazdach (3 zwycięstwa, 0 remisów, 5 porażek) niż na własnym stadionie (1 wygrana, 2 remisy, 3 porażki).

Jeśli chodzi o dwa ostatnie mecze, to najbardziej cieszę się z punktów, to podstawa. Te spotkania były różne, wspólnym mianownikiem jest to, że zachowaliśmy czyste konta. Wydaje mi się, że przeciwko Zagłębiu Lubin stwarzaliśmy więcej sytuacji, strzeliliśmy trzy ładne gole. Rywalizacja ze Stalą? To, na co zwracaliśmy uwagę w tygodniu, udało się pod kątem reakcji po stracie. Zdawaliśmy sobie sprawę, że zespół z Mielca jest bardzo groźny w szybkim ataku, generalnie wypracował jedną okazję bramkową. My musimy kreować więcej, ostatnio nie mieliśmy zbyt wielu sytuacji. Jeżeli chcemy mieć większą kontrolę nad grą, konstruować akcje, to trzeba zachowywać się lepiej w ataku pozycyjnym. Przed nami cały czas sporo pracy – wyjaśniał Marcin Kaczmarek, który od połowy września jest trenerem drużyny z Pomorza.

W futbolu najpierw liczą się wyniki, które w Gdańsku się poprawiły, dają kopa zespołowi, który na boisku czuje się pewniej niż wcześniej. Jeśli chodzi o grę Lechii, to nie zajmowałem się przebiegiem, obserwacją tego klubu od początku rozgrywek. Skupialiśmy się na ostatnich rywalach, w analizie przedmeczowej uwzględniliśmy minione spotkania. Ale jeśli powiem, że to ta sama ekipa, która w zeszłym sezonie zajęła 4. miejsce, grała w eliminacjach Ligi Konferencji, to nie skłamię. Oprócz Steca, to praktycznie identyczna drużyna, ci sami piłkarze. To już wiele mówi na temat jakości gdańszczan – mówił Runjaić.

Po trzech ostatnich zwycięstwach, dwóch w lidze i jednym w Pucharze Polski, nasze morale poszło w górę, bo jak wygrywasz, to budujesz pewność siebie. Chcemy się nieźle zaprezentować w Warszawie, a jak będzie, to zobaczymy. Dla mnie, jako zawodnika, mecze z Legią są tymi, które zawsze chce się grać. Jest tam bardzo dobra atmosfera, dodatkowo przyjedzie dużo ludzi z Gdańska. Takie spotkania są fajne dla piłkarzy, ale wydaje mi się, że powinniśmy się skupiać na każdym kolejnym wyzwaniu. Nie rozpatrywałbym tej rywalizacji jako dwumeczu. Najważniejszy jest piątek – stwierdził pomocnik biało-zielonych, Jakub Kałuziński.

W kadrze Lechii znajduje się Joel Abu Hanna, który od końcówki sierpnia przebywa w Gdańsku na zasadzie rocznego wypożyczenia z Legii. Jak na razie 24-latek zagrał tam 5 spotkań – 4 w lidze i 1 w krajowym pucharze. Podstawowym bramkarzem biało-zielonych jest Dusan Kuciak, który rywalizował przy Łazienkowskiej w latach 2011-2015. W tym czasie wystąpił 193 razy, sięgnął z "Wojskowymi" po 3 mistrzostwa i Puchary Polski. To obcokrajowiec z największą liczbą meczów w ekstraklasie (308), ma też 118 czystych kont w polskiej lidze.

Lechia ma sporo do zaoferowania w ataku. Wspomnę o Flavio Paixao – to najskuteczniejszy obcokrajowiec w PKO Ekstraklasie, w bieżących rozgrywkach strzelił łącznie 9 goli. Dochodzą do tego Gajos, Durmus, Zwoliński. Rywale nie muszą się zatem chować, wstydzić, a odkąd objął ich nowy trener, to zaczęło im się lepiej układać, mają za sobą dwa ligowe zwycięstwa z rzędu. Wygrana ze Stalą skutkowała po raz pierwszy opuszczeniem strefy spadkowej. Dobrze wiem, co to za uczucie, dlatego raz jeszcze uczuliłem nasz zespół, że piątkowy mecz jest najważniejszy w tym sezonie. I tego się trzymam. Jeśli znajdziemy równowagę między atakiem a obroną, to jestem dobrej myśli – powiedział Runjaić.

Warszawiacy rywalizowali z Lechią 73 razy. Zwyciężyli 44-krotnie, 15 meczów zremisowali, a 14 przegrali. Zdobyli 131 bramek, stracili 56. Jak będzie teraz? Tego dowiemy się wieczorem. – W każdym spotkaniu staramy się realizować założenia, nad którymi pracujemy – czy to w obronie niskiej, wysokiej, ataku pozycyjnym, kontrze. Każdy przeciwnik posiada zalety. Legia ma bardzo dużo atutów ofensywnych, co niezwykle mocno uwypukliła z Jagiellonią w Białymstoku. Musimy znaleźć złoty środek, łatwo na pewno nie będzie. Nie traktuję tej rywalizacji w kategoriach dwumeczu, jakiejś wyjątkowości. Oczywiście, zagramy z bardzo silnym rywalem, każdy o tym wie, to nie jest żadna nowość, natomiast jeszcze w tym roku mamy swoje do ugrania i na tym się koncentrujemy – skomentował Kaczmarek.

Po raz drugi zagramy dwa mecze z rzędu z tym samym rywalem. Dodatkowo w identycznym układzie, piątek-wtorek. Tym razem z początku u siebie, potem na wyjeździe. Najważniejszy jest piątek, spróbujemy wygrać przy Łazienkowskiej, a we wtorek postaramy się też o awans do następnej rundy Pucharu Polski. A że nasz przeciwnik ma pewnie podobne plany, sprawa zwycięzcy jest otwarta – dodał trener "Wojskowych".

Mecz, który poprowadzi Wojciech Myć, odbędzie się w piątek, 4 listopada (godz. 20:30). Transmisja w CANAL+ SPORT i CANAL+ 4K. Redakcja Legia.Net przeprowadzi relację tekstową na żywo, a po zakończeniu gry zapraszamy do zapoznania się z naszymi materiałami.

Przypuszczalne składy:

Legia: Tobiasz – Rose, Augustyniak, Nawrocki – Wszołek, Slisz, Josue, Mladenović – Kapustka – Carlitos, Rosołek

Lechia: Kuciak – Stec, Maloca, Nalepa, Pietrzak – Kubicki, Gajos – Durmus, Kałuziński, Conrado – Paixao.

ZOBACZ TAKŻE:


  • 90+6' Koniec. Legia wygrała 2:1 z Lechią!
  • 90+5' Faul na Josue w bocznym sektorze, żółta kartka dla trenera Runjaicia
  • 90+2' Kapustka bezpośrednio, ale niecelnie uderzył z rzutu wolnego
  • 90+1' Żółta kartka dla Diabate za faul na rozpędzonym Josue. Rzut wolny dla Legii, tuż przed polem karnym
  • 90' Pięć minut doliczonych
  • 90' Diabate za Tobersa
  • 89' Rzut wolny dla Lechii, do bramki 20 metrów. Durmus obił mur, goście mają korner
  • 88' Ależ emocje! Mladenović dośrodkował na dalszy słupek, do Kramera, ten główkował, Kuciak odbił piłkę przed siebie, dopadł do niej Ribeiro, który udanie główkował
  • 87' 2:1 dla Legii! Ribeiro!
  • 85' Durmus sfaulowany przez Ribeiro w środku pola
  • 85' Baku za Wszołka
  • 83' Lechia miała teraz fragment, w którym próbowała naciskać, ale zabrakło konkretów, precyzji w ofensywie
  • 79' Korner dla Legii, ale bez efektów
  • 78' Kolejna centra Mladenovicia z lewego skrzydła, na bliższy słupek, Rosołek próbował zamykać akcję, lecz uderzył obok bramki
  • 78' Mladenović mocno dośrodkował na 7. metr, Nalepa wybił piłkę
  • 77' Przewrotka Paixao z pola karnego, piłka przeleciała nieco obok słupka
  • 77' 20 946 kibiców ogląda mecz z trybun
  • 76' Josue wykonał kółeczko i wypatrzył niepilnowanego Kapustkę, ten potężnie uderzył z 17. metra. Piłka trafiła w poprzeczkę, w plecy Kuciaka i wpadła do siatki! Mamy remis!
  • 74' 1:1! Ależ strzał Kapustki!
  • 73' Zmiana w Legii. Ribeiro za Rose
  • 73' Zwoliński i Kałuziński schodzą, Paixao i Gajos wchodzą
  • 72' Żółta kartka dla "Mladena"
  • 72' Faul w ataku Mladenovicia
  • 72' Legia atakuje, naciska, ale na razie brakuje konkretów
  • 71' Kapustka! Pomocnik Legii mocno uderzył z lewej strony pola karnego na bliższy słupek, lecz Kuciak uratował Lechię
  • 71' Slisz do Rosołka, ten był naciskany w polu karnym przez dwóch rywali. Młodzieżowiec podał do Mladenovicia, było zamieszanie, Legia ma korner
  • 70' Josue dośrodkował z wolnego na bliższy słupek, piłka wybita
  • 69' Żółta kartka dla Zwolińskiego za faul na Josue w pobliżu pola karnego, po prawej stronie boiska
  • 68' Slisz! Pomocnik Legii potężnie uderzył z 17. metra, ale Kuciak dobrze wybronił jego strzał
  • 68' Legioniści krótko rozegrali stały fragment gry. Ostatecznie Kuciak interweniował po strzale Kapustki z ostrego kąta. Miejscowi mieli kolejny korner, ale Lechia wyszła z opresji
  • 67' Slisz zablokowany przez Malocę. Rzut rożny dla Legii
  • 67' Zwoliński znalazł się w sytuacji sam na sam z Tobiaszem, ale niecelnie uderzył z 12. metra. Ale nawet gdyby trafił, to i tak gol nie zostałby uznany (spalony)
  • 66' Faul Rose w środku pola
  • 66' Piłka dla Legii. Josue od razu dograł na środek pola karnego, było zamieszanie, lecz goście wyszli z opresji
  • 65' Sędzia przerwał grę, akcję Legii, gdyż na murawie leży Nalepa
  • 64' Mladenović zacentrował z lewej flanki na dalszy słupek, ale byli tam tylko zawodnicy Lechii
  • 63' Wszołek dośrodkował z prawej flanki na środek pola karnego, Kramer wyskoczył, ale niedokładnie zgrywał piłkę
  • 62' Kramer za Muciego
  • 62' Ajjj! Przechwyt Legii na 20. metrze od bramki Lechii. Josue podał do niepilnowanego Slisza, ten uderzył (z 17. metra) mocno, ale nad bramką
  • 61' Kałuziński prostopadle podał do Durmusa, ten wbiegł w pole karne z prawej strony, minął Nawrockiego i oddał niezły strzał, który wybronił Tobiasz. Po chwili z dystansu uderzył jeszcze Kałuziński, a golkiper Legii wyłapał piłkę na raty
  • 59' Wszystko zaczęło się od ofiarnego przechwytu Conrado w bocznym sektorze boiska. Zawodnik Lechii zbiegł do środka, podał na lewą stronę pola karnego, do Kałuzińskiego, ten wycofał na 9. metr do Zwolińskiego, który wykończył akcję
  • 58' 1:0 dla Lechii. Zwoliński
  • 57' Zagranie Wszołka z głębi pola do Rosołka, ten ruszył na bramkę, niecelnie uderzył z 15. metra na dalszy słupek. Po chwili gra została przerwana z powodu spalonego
  • 56' Augustyniak! Zawodnik Legii zablokowany przez Kuciaka na 3. metrze, po wcześniejszym, krótkim rozegraniu kornera przez Legię. I tak był jednak spalony
  • 55' Josue zablokowany przy strzale, korner dla Legii
  • 54' Slisz do Josue, ten miękko dośrodkował w pole karne, ale rywale wyszli z opresji
  • 53' Conrado za kontuzjowanego Sezonienkę
  • 52' Josue wstał z boiska, może kontynuować rywalizację
  • 52' Conrado szykuje się do wejścia na boisko, Sezonienko nie będzie w stanie grać dalej
  • 51' Josue i Sezonienko ucierpieli w środku pola
  • 50' Slisz do Muciego, ten ruszył środkiem i został sfaulowany przez Nalepę. Żółta kartka dla kapitana Lechii
  • 50' Mladenović był naciskany przez rywala w bocznym sektorze, na własnej połowie. Jest aut dla Legii, choć Serb sygnalizował, że był faulowany
  • 49' Sezonienko sfaulowany przez Nawrockiego w pojedynku powietrznym, w środku pola
  • 48' Wszołek płasko podał w pole karne do Rosołka, ten mocno, ale za wysoko uderzył z 13. metra
  • 47' Josue do Wszołka, ten miękko dośrodkował z prawej strony "szesnastki" na jej środek. O piłkę walczył Mladenović, ostatecznie trafiła ona do Josue, lecz kapitan "Wojskowych" niecelnie uderzył z dystansu
  • 46' Legia buduje atak od tyłu, od obrony
  • 46' Mladenović zatrzymany przez Steca w bocznym sektorze boiska
  • 46' Gramy!
  • 45+1' Koniec pierwszej połowy. Do przerwy Legia bezbramkowo remisuje z Lechią Gdańsk
  • 45+1' Minuta doliczona do pierwszej połowy
  • 45+1' Kapustka przechwycił piłkę w środku pola, ruszył z kontrą, ale gra została przerwana, gdyż pomocnik Legii trafił Zwolińskiego w twarz
  • 45' Faul Rosołka w środku pola, na Kubickim
  • 44' Josue utrzymał piłkę mimo nacisku dwóch rywali. Portugalczyk walczył, ale Sezonienko zaasekurował futbolówkę, grę wznowi Kuciak
  • 43' Josue do Mladenovicia, ten chciał zacentrować, ale zrobił to za lekko, piłkę wybił Nalepa
  • 43' Kałuziński stracił piłkę w ofensywie, udanym przechwytem popisał się Kapustka
  • 42' Kałuziński znalazł się na lewej stronie, miękko zagrał do Tobersa, lecz ten został uprzedzony
  • 42' Pietrzak chciał dośrodkować z lewej flanki w pole karne, ale został zablokowany
  • 41' Nawrocki dobrze przerzucił piłkę na lewe skrzydło, do Muciego, ten wycofał do Mladenovicia, który wypatrzył Josue przed polem karnym. Po chwili Wszołek płasko podał na środek "szesnastki", Muci przyjął futbolówkę, poślizgnął się, przełożył rywala, ale jego strzał z lewej nogi poszybował nad bramką
  • 40' Kontra Lechii. Durmus zapoczątkował atak szybki, ale dośrodkował niedokładnie, do nikogo
  • 39' Przechwyt Josue na połowie Lechii. Portugalczyk inteligentnie podał do Slisza. Legia atakuje, buduje akcję
  • 38' Kubicki był naciskany na własnej połowie i niedokładnie zagrał, aut dla Legii
  • 38' Josue dośrodkował z rzutu wolnego na środek "szesnastki", do Nawrockiego, który główkował nieco nad poprzeczką
  • 37' Mladenović do Muciego, ten sfaulowany przez Nalepę w bocznym sektorze boiska. Rzut wolny dla Legii na wysokości 30. metra
  • 36' Legia w ataku pozycyjnym
  • 36' Na trybunach jest obecny m.in. selekcjoner kadry Polski, były trener Legii, Czesław Michniewicz
  • 36' Rosołek może grać dalej
  • 35' Rosołek jest opatrywany przez lekarzy
  • 34' Żółta kartka dla Tobersa za faul na Rosołku w środku pola
  • 34' Durmus znalazł się po lewej stronie pola karnego, mocno uderzył, lecz Tobiasz dobrze wybronił jego strzał
  • 33' Było groźnie. Durmus dośrodkował na lewą stronę pola karnego. Wydawało się, że Wszołek kontroluje sytuację, lecz Sezonienko wystawił nogę, musnął piłkę, lecz za lekko
  • 33' Pietrzak dośrodkował z rogu na bliższy słupek, lecz Kapustka wybił piłkę głową. Po chwili lewy obrońca Legii znowu dogrywał w "szesnastkę", ale tym razem czujny był Nawrocki
  • 32' Kałuziński do Durmusa, ten dośrodkował z lewej flanki w pole karne. Do piłki dopadł jeszcze Stec, który mocno uderzył zza "szesnastki" na bliższy słupek, lecz Tobiasz udanie interweniował. Korner dla Lechii
  • 31' Rose dośrodkował z prawej strony boiska na dalszy słupek, ale za głęboko, piłkę spokojnie złapał Kuciak
  • 30' Mladenović podał prostopadle do Rosołka, który powalczył, naciskał Nalepę, który wybił piłkę na aut
  • 29' Zamieszanie w polu karnym Legii. Zwoliński do Tobersa, ten został zablokowany przez Rosołka. Do piłki dopadł jeszcze Sezonienko, który uderzył mocno, na dalszy słupek, ale niecelnie
  • 29' Stec trafił w Mladenovicia przy próbie dalszego podania. Ostatecznie grę wznowi Kuciak
  • 27' Augustyniak wygrał pojedynek fizyczny ze Zwolińskim na 25. metrze od bramki Legii
  • 26' Pietrzak zbiegł z prawej strony do środka boiska, chciał podać do Kałuzińskiego, ale zabrakło zrozumienia i piłkę przejął Tobiasz
  • 25' Durmus dośrodkował z lewej flanki na 9. metr, ale "Wojskowi" spokojnie przejęli piłkę, oddalili zagrożenie
  • 24' Josue wykonał kółeczko, ale trochę zbyt lekko podawał do Wszołka
  • 24' Warszawiacy krótko rozegrali rzut rożny. Ostatecznie Mladenović spróbował uderzyć z 25. metra, ale został zablokowany
  • 24' Muci rozpędził się z piłką, otrzymał podanie zwrotne, futbolówka odbiła się od rywala, Legia ma jeszcze korner
  • 23' Josue ładnie, bez przyjęcia zagrał w pole karne do Wszołka, ten podał do Rosołka, który został zablokowany przy strzale z 9. metra. Futbolówka trafiła jeszcze do "Wszołiego", ale wahadłowy był na spalonym
  • 22' Rose sfaulowany przez Durmusa na wysokości koła środkowego
  • 22' Legioniści budują kolejny atak, od tyłu
  • 21' Augustyniak wygrał pojedynek główkowy w środku pola, ale ostatecznie piłka trafiła do Kuciaka
  • 21' Kolejny przechwyt Legii na połowie Lechii
  • 20' Josue do Kapustki, ten wycofał z prawej flanki na środek "szesnastki", ale nie było tam żadnego z zawodników Legii
  • 20' Trzeci korner dla Legii. Josue dograł na bliższy słupek, było zamieszanie, ale goście wyszli z opresji. Legia jednak szybko odzyskała piłkę przed polem karnym Lechii
  • 19' Sprytnie rozegrany rzut rożny przez Josue. Portugalczyk płasko podawał w pole karne do Muciego, który został zablokowany przy próbie strzału
  • 18' Rose zablokowany przez Pietrzaka na prawym skrzydle. Korner dla miejscowych
  • 18'
  • 17' Szybka akcja Legii. Kapustka do Muciego, ten znalazł się na 20. metrze, upadł na boisko po kontakcie ze Stecem, ale faulu nie było
  • 16' Aktywny Durmus. Zawodnik Lechii utrzymał piłkę w boisku i zdołał jeszcze mocno dośrodkować z lewej strony "szesnastki" na jej środek. Piłka dotarła do Sezonienki, ale ten niedokładnie uderzył
  • 16' Durmus pojawił się po prawej stronie boiska, dośrodkował na dalszy słupek, na Sezonienkę, ale ten nie miał szans, by dojść do piłki
  • 15' Kapustka! Pomocnik Legii oddał mocny strzał z dystansu, z prawej nogi, i trafił w spojenie słupka z poprzeczką! Chwilę wcześniej przechwytem popisał się Mladenović
  • 14' Legioniści wymieniają się podaniami w środku pola, w linii obrony
  • 13' Josue zbiegł z prawej strony do środka boiska, stracił piłkę na rzecz Durmusa, ale "Wojskowi" szybko odzyskali futbolówkę, kasując jednocześnie potencjalną kontrę
  • 12' Legia w ataku pozycyjnym
  • 12' Lechia wymieniała się podaniami na własnej połowie, w pewnym momencie Slisz przeciął zagranie, lecz piłka wyszła na aut
  • 11' Przerzut Josue na lewą stronę boiska, do Mladenovicia. Serb stracił piłkę na rzecz Steca, który wywalczył aut
  • 10' Josue przerzucił piłkę na prawą stronę boiska, do Wszołka, który skorzystał z błędu Pietrzaka, poczekał na Slisza, wycofał do niego piłkę, lecz ten został zablokowany przy próbie podania. Po chwili Josue mocno uderzył z 25. metra na bliższy słupek, ale Kuciak pewnie interweniował
  • 9' Przerzut Josue na lewą stronę, do Mladenovicia. Serb zbiegł do środka, ale z jego miękką centrą poradził sobie Nalepa. Zwoliński wyszedł z kontrą, lecz został zatrzymany dość szybko, w kole środkowym
  • 8' Mladenović próbował przedryblować Sezonienkę, ale piłkarz Lechii go faulował
  • 7' Durmus minął Wszołka, mocno dośrodkował na środek pola karnego, ale zagrożenie oddalił Augustyniak
  • 7' Błąd techniczny Rose'a, aut dla Lechii
  • 7' Slisz do Josue, ten podawał do Wszołka, piłka odbiła się od jego pięty (18. metr) i akcja spaliła na panewce
  • 6' Durmus miękko dośrodkował z lewej flanki na środek "szesnastki", Nawrocki wyskoczył, wybił piłkę. Doszło jeszcze do lekkiego zamieszania na 16. metrze, lecz "Wojskowi" wyszli z opresji
  • 5' Przechwyt Rosołka. Młodzieżowiec wypatrzył Josue, ten chciał przepuścić piłkę do Slisza, ale jego zamiary odczytał Kubicki
  • 4' Kałuziński sfaulowany przez Kapustkę na wysokości koła środkowego
  • 4' Durmus pojawił się po lewej stronie boiska i podał na 17. metr do Sezonienki, potem doszło do zamieszania, zawodnik Lechii doskoczył do Tobiasza, ale ten został sfaulowany
  • 2' Wszołek do Slisza, ten znalazł się na prawej flance i podał w pole karne, ale zagranie zostało przecięte. Po chwili faul w ataku popełnił Augustyniak
  • 2' Josue do Slisza, ten niedokładnie zagrał do Kapustki, piłkę przejął przeciwnik, ale Legia szybko ją odzyskała
  • 1' Mladenović dośrodkował z lewej flanki na 14. metr, obrońca Lechii wybił głową piłkę, którą szybko przechwycili "Wojskowi"
  • 1' Legia wymienia się podaniami w środku pola
  • 0 Gramy!
  • Obie drużyny już na murawie, zaraz zaczynamy!
  • Ławka: Miszta, Ribeiro, Johansson, Sokołowski, Charatin, Celhaka, Pich, Baku, Kramer
  • Skład Legii na mecz z Lechią Gdańsk: Tobiasz – Rose, Augustyniak, Nawrocki – Wszołek, Slisz, Josue, Mladenović – Kapustka – Muci, Rosołek
  • – Po raz drugi zagramy dwa mecze z rzędu z tym samym rywalem. Dodatkowo w identycznym układzie, piątek-wtorek. Tym razem z początku u siebie, potem na wyjeździe. Najważniejszy jest piątek, spróbujemy wygrać przy Łazienkowskiej, a we wtorek postaramy się też o awans do następnej rundy Pucharu Polski. A że nasz przeciwnik ma pewnie podobne plany, sprawa zwycięzcy jest otwarta – dodał trener "Wojskowych"
  • Warszawiacy rywalizowali z Lechią 73 razy. Zwyciężyli 44-krotnie, 15 meczów zremisowali, a 14 przegrali. Zdobyli 131 bramek, stracili 56. Jak będzie teraz? Tego dowiemy się wieczorem. – W każdym spotkaniu staramy się realizować założenia, nad którymi pracujemy – czy to w obronie niskiej, wysokiej, ataku pozycyjnym, kontrze. Każdy przeciwnik posiada zalety. Legia ma bardzo dużo atutów ofensywnych, co niezwykle mocno uwypukliła z Jagiellonią w Białymstoku. Musimy znaleźć złoty środek, łatwo na pewno nie będzie. Nie traktuję tej rywalizacji w kategoriach dwumeczu, jakiejś wyjątkowości. Oczywiście, zagramy z bardzo silnym rywalem, każdy o tym wie, to nie jest żadna nowość, natomiast jeszcze w tym roku mamy swoje do ugrania i na tym się koncentrujemy – skomentował Kaczmarek
  • – Lechia ma sporo do zaoferowania w ataku. Wspomnę o Flavio Paixao – to najskuteczniejszy obcokrajowiec w PKO Ekstraklasie, w bieżących rozgrywkach strzelił łącznie 9 goli. Dochodzą do tego Gajos, Durmus, Zwoliński. Rywale nie muszą się zatem chować, wstydzić, a odkąd objął ich nowy trener, to zaczęło im się lepiej układać, mają za sobą dwa ligowe zwycięstwa z rzędu. Wygrana ze Stalą skutkowała po raz pierwszy opuszczeniem strefy spadkowej. Dobrze wiem, co to za uczucie, dlatego raz jeszcze uczuliłem nasz zespół, że piątkowy mecz jest najważniejszy w tym sezonie. I tego się trzymam. Jeśli znajdziemy równowagę między atakiem a obroną, to jestem dobrej myśli – powiedział Runjaić
  • W kadrze Lechii znajduje się Joel Abu Hanna, który od końcówki sierpnia przebywa w Gdańsku na zasadzie rocznego wypożyczenia z Legii. Jak na razie 24-latek zagrał tam 5 spotkań – 4 w lidze i 1 w krajowym pucharze. Podstawowym bramkarzem biało-zielonych jest Dusan Kuciak, który rywalizował przy Łazienkowskiej w latach 2011-2015. W tym czasie wystąpił 193 razy, sięgnął z "Wojskowymi" po 3 mistrzostwa i Puchary Polski. To obcokrajowiec z największą liczbą meczów w ekstraklasie (308), ma też 118 czystych kont w polskiej lidze
  • – Po trzech ostatnich zwycięstwach, dwóch w lidze i jednym w Pucharze Polski, nasze morale poszło w górę, bo jak wygrywasz, to budujesz pewność siebie. Chcemy się nieźle zaprezentować w Warszawie, a jak będzie, to zobaczymy. Dla mnie, jako zawodnika, mecze z Legią są tymi, które zawsze chce się grać. Jest tam bardzo dobra atmosfera, dodatkowo przyjedzie dużo ludzi z Gdańska. Takie spotkania są fajne dla piłkarzy, ale wydaje mi się, że powinniśmy się skupiać na każdym kolejnym wyzwaniu. Nie rozpatrywałbym tej rywalizacji jako dwumeczu. Najważniejszy jest piątek – stwierdził pomocnik biało-zielonych, Jakub Kałuziński
  • – W futbolu najpierw liczą się wyniki, które w Gdańsku się poprawiły, dają kopa zespołowi, który na boisku czuje się pewniej niż wcześniej. Jeśli chodzi o grę Lechii, to nie zajmowałem się przebiegiem, obserwacją tego klubu od początku rozgrywek. Skupialiśmy się na ostatnich rywalach, w analizie przedmeczowej uwzględniliśmy minione spotkania. Ale jeśli powiem, że to ta sama ekipa, która w zeszłym sezonie zajęła 4. miejsce, grała w eliminacjach Ligi Konferencji, to nie skłamię. Oprócz Steca, to praktycznie identyczna drużyna, ci sami piłkarze. To już wiele mówi na temat jakości gdańszczan – mówił Runjaić
  • – Jeśli chodzi o dwa ostatnie mecze, to najbardziej cieszę się z punktów, to podstawa. Te spotkania były różne, wspólnym mianownikiem jest to, że zachowaliśmy czyste konta. Wydaje mi się, że przeciwko Zagłębiu Lubin stwarzaliśmy więcej sytuacji, strzeliliśmy trzy ładne gole. Rywalizacja ze Stalą? To, na co zwracaliśmy uwagę w tygodniu, udało się pod kątem reakcji po stracie. Zdawaliśmy sobie sprawę, że zespół z Mielca jest bardzo groźny w szybkim ataku, generalnie wypracował jedną okazję bramkową. My musimy kreować więcej, ostatnio nie mieliśmy zbyt wielu sytuacji. Jeżeli chcemy mieć większą kontrolę nad grą, konstruować akcje, to trzeba zachowywać się lepiej w ataku pozycyjnym. Przed nami cały czas sporo pracy – wyjaśniał Marcin Kaczmarek, który od połowy września jest trenerem drużyny z Pomorza
  • Lechia jest na 15. pozycji w tabeli ligowej z dorobkiem 14 "oczek", ma za sobą 3 wygrane z rzędu (licząc z rozgrywkami Pucharu Polski). W poprzedniej kolejce zespół z Gdańska pokonał u siebie 1:0 Stal Mielec po bramce Łukasza Zwolińskiego. Jak na razie biało-zieloni lepiej punktują na wyjazdach (3 zwycięstwa, 0 remisów, 5 porażek) niż na własnym stadionie (1 wygrana, 2 remisy, 3 porażki)
  • Plusem jest to, że 51-latek ma już do dyspozycji Rafała Augustyniaka, który wyleczył kontuzję (naderwanie mięśnia), wrócił do treningów. – Został postawiony na nogi, jest w 100 procentach gotowy. Wychodzę z założenia, że będę mógł na niego liczyć w pełnym zakresie – powiedział trener Legii.
  • Niemiec nie skorzysta w piątek z jednego z liderów, czyli Artura Jędrzejczyka, który skręcił staw skokowy w rywalizacji z Jagiellonią. Co więcej, "Jędza" nie wystąpi również we wtorek, w 1/8 finału Pucharu Polski, nawet jeżeli byłby gotowy do gry, gdyż pauzuje za nadmiar żółtych kartek. – Będzie to dobry sprawdzian, by rozłożyć odpowiedzialność na większą liczbę zawodników, lecz jest także motto przewodnie: musimy lepiej bronić. Jesteśmy świadomi mankamentów w defensywie. Do mundialu zostało jeszcze kilka tygodni. To też nie leży w mojej gestii, czy Artur faktycznie pojechałby do Kataru, jeśli byłby gotowy i zdrowy. My dbamy o to, by był dla nas dostępny w ostatnim meczu w tym roku, ze Śląskiem Wrocław. Wiadomo, że to zawodnik doświadczony, wiele widział, cieszy się pełnym zaufaniem. Jeżeli powie, że jest gotowy i chce zagrać, to oczywiście może liczyć na takie pozwolenie, natomiast obecnie czuje jeszcze ból. Czynimy wszelkie starania, by załagodzić, pozbawić go dolegliwości – dodał Runjaić
  • Przed "Wojskowymi" końcówka rundy, a przy okazji mały maraton, czyli 3 gry w 10 dni. W pierwszym i drugim spotkaniu, odpowiednio w 16. kolejce PKO Ekstraklasy (dom) oraz 1/8 finału Pucharu Polski (wyjazd), legioniści zmierzą się z Lechią Gdańsk, z którą wygrali 3 z 4 ostatnich meczów. – Bilans przy Łazienkowskiej to 5 zwycięstw, 2 remisy. Jesteśmy niepokonani u siebie, to nasz wielki sukces. Udało nam się stworzyć z kibicami pewnego rodzaju monolit, który sprawia, że w Warszawie gramy nie w jedenastu, a w liczbie 20 tysięcy, a nawet większej. Mam nadzieję, że w piątek zafundujemy taki spektakl równie licznie zgromadzonej publiczności. Zdarzały nam się porażki, ale właśnie wtedy nasi fani pchali nas do przodu, wzbudzali dodatkową energię, która na koniec dawała trzy punkty – tłumaczył szkoleniowiec stołecznego klubu
  • Wygrana na Podlasiu sprawiła, że stołeczna drużyna awansowała na 2. pozycję, na której utrzymała się do końca minionej kolejki. Ma na koncie 28 punktów (8 zwycięstw, 4 remisy, 3 porażki) i 7 "oczek" straty do lidera, Rakowa Częstochowa. – Jeśli nadal chcemy zaliczać się do czołówki, musimy regularnie punktować, niezależnie z kim będziemy się mierzyć – mówił na czwartkowej konferencji prasowej trener Legii, Kosta Runjaić
  • Od 2-3 tygodni piłkarze Legii prezentują się o wiele lepiej niż wcześniej, robią postępy, grają ładniej dla oka. O ile dobra postawa w ligowych meczach z Wisłą Płock (1:2) i Pogonią Szczecin (1:1) nie przełożyła się na komplet punktów, m.in. przez problemy ze skutecznością, to w poprzedni weekend, z Jagiellonią (5:2), się to zmieniło. Warszawiacy, mimo że od 16. minuty przegrywali po bramce Marca Guala, zareagowali odpowiednio, konkretnie, za sprawą hat-tricka Josue, a także goli Filipa Mladenovicia i Maika Nawrockiego. Koncert "Wojskowych" zapewnił im pierwsze zwycięstwo w Białymstoku od… 2016 roku
  • Witamy! O godz. 20:30 rozpocznie się mecz 16. kolejki PKO Ekstraklasy pomiędzy Legią Warszawa a Lechią Gdańsk!
  • 1. Kacper Tobiasz
  • 29. Lindsay Rose73' Yuri Ribeiro
  • 8. Rafał Augustyniak
  • 17. Maik Nawrocki
  • 13. Paweł Wszołek85' Makana Baku
  • 99. Bartosz Slisz
  • 67. Bartosz Kapustka
  • 27. Josue Pesqueira
  • 25. Filip Mladenović
  • 39. Maciej Rosołek
  • 20. Ernest Muci62' Blaz Kramer

Rezerwowi

  • 31. Cezary Miszta
  • 5. Yuri Ribeiro
  • 6. Mattias Johansson
  • 18. Patryk Sokołowski
  • 14. Ihor Charatin
  • 16. Jurgen Celhaka
  • 11. Robert Pich
  • 28. Makana Baku
  • 9. Blaz Kramer
  • 12. Dusan Kuciak
  • 2. Rafał Pietrzak
  • 4. Kristers Tobers90' Bassekou Diabate
  • 6. Jarosław Kubicki
  • 9. Łukasz Zwoliński73' Flavio Paixao
  • 23. Mario Maloca
  • 25. Michał Nalepa
  • 29. David Stec
  • 88. Jakub Kałuziński73' Maciej Gajos
  • 79. Kacper Sezonienko53' Conrado
  • 99. Ilkay Durmus

Rezerwowi

  • 1. Michał Buchalik
  • 3. Henrik Castegren
  • 7. Maciej Gajos
  • 10. Bassekou Diabate
  • 11. Dominik Piła
  • 20. Conrado
  • 28. Flavio Paixao
  • 33. Marco Terrazzino
  • 97. Joel Abu Hanna